REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt pokonuje Eibar!

dodał: Patryk Śliwiński  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  14.06.2020 21:24
Real Madryt pokonuje Eibar!

Sergio Ramos  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Real Madryt, głównie dzięki bardzo dobrej pierwszej połowie, pokonuje Eibar 3:1 w meczu 28. kolejki La Liga. Utrzymują oni tym samym dwupunktową stratę do lidera - FC Barcelony. Pierwsza połowa była bardzo dobra w wykonaniu zawodników Realu Madryt, natomiast w drugiej to Eibar stwarzał sobie więcej sytuacji.

Królewscy bardzo szybko objęli prowadzenie w tym spotkaniu. Na listę strzelców jako pierwszy wpisał się Toni Kroos. Niemiec kapitalnym technicznym strzałem z okolicy szesnastego metra pokonał bramkarza Eibaru i otworzył wynik spotkania.

W 30. minucie Real Madryt wyprowadził bardzo ładną akcję. Benzema znalazł podaniem Edena Hazarda, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Belg dostrzegł jednak Sergio Ramosa i po podaniu mu piłki, Hiszpan z dużą pewnością umieścił ją do pustej bramki, podwyższając wynik spotkania.

W 37. minucie Królewscy zdobyli jeszcze jedną bramkę. Jej autorem był Marcelo. Brazylijczyk, po strzale Hazarda i nieudanym wybiciu obrońcy, dopadł do piłki. Uderzył futbolówkę mocnym strzałem w kierunku dalszego słupka i zmusił Dmitrovicia do ponownego wyciągania piłki z siatki.

W drugiej połowie lepiej spisywał się zespół Eibaru, który stworzył sobie więcej sytuacji bramkowych i oddał więcej celnych strzałów. Ich próby przyniosły oczekiwany efekt w postaci zdobytej bramki.

W 60. minucie piłkarze Eibaru odzyskali nadzieję na wyrównanie. Wtedy to dość kuriozalną bramkę zdobył Bigas. Piłka po rzucie rożnym dotarła do De Blasisa. Argentyńczyk oddał strzał z woleja, a futbolówka odbiła się od pleców Bigasa, tuż przed interweniującym Courtois. Zdezorientowany Belg został zmuszony do kapitulacji. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 3:1.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Kacperek_Madryt | 14.06.2020 22:23

W pierwszej połowie gra wyglądała całkiem miło dla oka. Fajne, kombinacyjne wymiany piłki, wymienność pozycji, gierki w trójkątach. Fajnie przede wszystkim się prezentowali Carvajal, Hazard, Marcelo i Modrić. To też zaowocowało prowadzeniem do przerwy 3-0, ale jak to w przypadku Realu bardzo często bywa w drugiej połowie nastąpiło całkowite rozprężenie.

Druga połowa to już była katorga i nie przypominam sobie ani jednej składnej akcji zespołu. Po zejściu Hazarda i Ramosa w ofensywie nie istnieliśmy, z kolei w defensywie zapanował spory chaos. Varane po raz kolejny nie potrafi udźwignąć roli lidera defensywy, Militao zostawia dziury, a Mendy wpakowany przez Zizou na minę musi się męczyć na prawej stronie defensywy.
Karim Benzema po raz kolejny irytuję mnie swoją nonszalancką i niechlujną grą, poza asystą drugiego stopnia przy drugim golu i otwierającym świetnym podaniem do Hazarda przy akcji na 3-0 notował same straty. Nie widziałem u niego żadnej ambicji, jedynie człapał po boisku, zero pressingu. Mam nadzieję, że Francuz przez tę przerwę nie wmówił sobie, że jest madryckim Messim bo jednak sporo mu brakuje do takiego miana.

Osobna pochwała dla Edena Hazarda. Dziś był na boisku najlepszy, cały czas pod grą, schodził do prawej strony, do środka, jak trzeba było to robił za czwartego pomocnika. Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej, a niechlubny początek sezonu, gdzie Eden paradował z brzuszkiem szybko pójdzie w zapomnienie. Dzisiejszy występ zwieńczony asystą, no i do tego spory udział przy golu numer trzy.

Threex | 14.06.2020 22:53

Moim zdaniem tryb eko przez cały mecz z tą różnicą że w pierwszej była chęć na bramkę a w drugiej testowanie składu ustawienia itp.
Ciesze się że Eden na spokój IE i nie chciał gór przenosić.
Tylko bramka Ramosa była warta patrzenia jako cała akcja bo reszta to dla mnie trochę takie fartuchy no ale bramka to bramka :)
Bardzo ładnie dziś rozgrywam Benzema :)
Generalnie spokojna wygrana o to cieszy :)

Joker | 15.06.2020 00:00

W 1.poł Real wyglądał bardzo dobrze, wgniętli Eibar w ziemię, ale po przerwie było już fatalnie, i gdyby rywal był mocniejszy to Real mógłby tego meczu nawet nie wygrać. Jednak nie pokusiłbym się o stwierdzenie iż Real padł fizycznie po przerwie, bo równie dobrze mogli zwyczajnie odpuścić, aby oszczędzić siły na kolejne mecze, które będą rozgrywane w szalonym tempie. Jak Real jest fizycznie przygotowany i czy stać ich aby depnąć w 2.poł przekonamy się dopiero wtedy, gdy Real w 2.poł będzie musiał gonić wynik.

Real Madridista | 15.06.2020 22:01

Joker, ja ogladalem tylko 2 polowe...
A po skrocie 1 to chyba mi blizej do opinii Threexa, bo dwa z trzech goli to takie farfocle troche ;-)
Bede madrzejszy po meczu z Valencia.
Na razie dobre tylko 3 pkt.
Pzdr.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy