REKLAMA
REKLAMA

Villarreal bliżej pucharów, wygrana Realu Betis

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  08.07.2020 22:30
Villarreal bliżej pucharów, wygrana Realu Betis

Santi Cazorla  |  fot. AFP7/Hepta/Sport Pictures

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Cenne zwycięstwo na swoje konto zapisał w środowy wieczór Villarreal, który na wyjeździe pokonał 3:1 Getafe. Wygrana ta znacznie przybliża Żółte Łodzie Podwodne do występów w europejskich pucharach w kolejnym sezonie. W środę trzy punkty na swoje konto zapisał również Real Betis, który pokonał 3:0 Osasunę Pampeluna.

Getafe CF - Villarreal CF


Obie drużyny przystępując do tego spotkania zdawały sobie sprawę, że zdobycie trzech punktów znacznie przybliży ich do zakończenia obecnego sezonu na jednym z miejsc premiowanych występami w Lidze Europy w przyszłym sezonie.

Pierwsza połowa środowego meczu była wyrównana, obie drużyny miały swoje okazje do zdobycia gola, ale w pierwszej połowie piłka ani razu nie znalazła drogi do siatki. Druga połowa przyniosła zdecydowanie większe emocje.

W 63. minucie prowadzący to spotkanie sędzia podyktował rzut karny dla Villarreal za faul bramkarza gospodarzy Davida Sorii. Jedenastkę pewnym strzałem wykorzystał Santi Cazorla.

Getafe nie zamierzało się jednak poddawać i w 80. minucie doprowadziło do wyrównania po stałym fragmencie gry. Po krótko rozegranym rzucie rożnym i dośrodkowaniu Francisco Portillo, uderzeniem głową bramkarzowi Żółtych Łodzi Podwodnych szans nie dał Hugo Duro.

Cztery minuty później sędzia Javier Estrada Fernandez podyktował kolejną jedenastkę dla gości. I tym razem skutecznym egzekutorem okazał się Cazorla, który tym samym zapewnił swojej drużynie ważne trzy punkty.

Ostatecznie mecz zakończył się wygraną Villarreal 3:1, bowiem w doliczonym czasie gry, po szybkim kontrataku do siatki trafił Ruben Pena.



Real Betis - Osasuna Pampeluna


Do środowego spotkania w Sewilli w roli faworyta przystępowali goście, którzy w ostatnich kolejkach prezentowali się zdecydowanie lepiej. Piłkarze Realu Betis liczyli jednak na przełamanie i rozpoczęli mecz z wielkim animuszem.

Gospodarze już w czwartej minucie objęli prowadzenie. Po krótkim rozegraniu rzutu rożnego i precyzyjnej centrze Joaquina, do siatki z kilku metrów trafił zupełnie niepilnowany Guido Rodriguez. Real Betis poszedł za ciosem i w 25. minucie podwyższył na 2:0. Tym razem na listę strzelców, po szybkiej akcji swojego zespołu, wpisał się Alfonso Pedraza. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie.

Po przerwie Osasuna również nie potrafiła w żaden sposób odpowiedzieć, tymczasem gospodarze stwarzali sobie kolejne sytuacje do zdobycia bramek. Swoje okazje mieli Borja Iglesias, Alfonso Pedraza, Nabil Fekir czy Loren, ale wynik nie ulegał zmianie.

Dopiero w ósmej minucie doliczonego czasu gry gospodarze potwierdzili swoją wyższość nad rywalem zdobyciem trzeciego gola. Tym razem na listę strzelców wpisał się Carles Alena.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy