REKLAMA
REKLAMA

Transfery Realu Madryt - analiza

dodał: Michał Kopeć  |  źródło: Goal.pl  |  28.07.2020 13:54
Transfery Realu Madryt - analiza

Radość zawodników Realu Madryt  |  fot. Grzegorz Wajda

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Tydzień temu zakończył się sezon hiszpańskiej La Liga. Real Madryt po dwóch latach dominacji FC Barcelony wrócił na szczyt. Królewscy mają jeszcze szansę powalczyć o wygraną w Lidze Mistrzów. Już teraz jednak nie sposób uciec od rozmowy o wzmocnieniach i przyszłym sezonie. Przyglądamy się kadrze Realu i potencjalnym transferom, nie tylko temu Garetha Bale’a.

Perez jasno o pieniądzach


Pierwszy temat przy rozmowie o wzmocnieniach to oczywiście pieniądze. W Madrycie nigdy ich nie żałowano. Zwłaszcza za czasów prezydenta Florentino Pereza. Teraz może jednak być inaczej. Powodem jest oczywiście pandemia koronawirusa. Perez musi szukać oszczędności. Już przy okazji świętowania mistrzostwa kraju dziennikarze pytali go o środki na transfery. Perez jasno dał do zrozumienia, że na transfery Galacticos takich jak Mbappe czy Harry Kane latem nie ma co liczyć. W Realu ma obowiązywać zasada - najpierw sprzedajemy, by kogoś kupić.

Kto z Realu odejdzie?


Nie jest tajemnicą, że Real chętnie pożegnałby Garetha Bale’a. Walijczyk nie tylko nie wnosi wiele na boisku, co więce,j regularnie ośmiesza klub w social media. Królewscy liczą, że Bale jeszcze zaprezentuje swoje umiejętności w najbliższym spotkaniu Ligi Mistrzów. Grając przeciwko Manchesterowi City, być może zwróci uwagę, któregoś z angielskich klubów, jeśli nie samych the Citizens. W innym przypadku Bale może zostać wypchnięty do Chin lub USA.. Tylko tamtejsze kluby będzie bowiem stać na opłaty astronomicznego kontraktu Walijczyka. Istnieje jednak realne ryzyko, że Bale zostanie na Santiago Bernabeu na kolejny sezon. Tym samym mocno skomplikuje transferowe plany Zinedine Zidane’a.

Drugim piłkarzem, na którym Real może nieźle zarobić jest James Rodriguez. Kolumbijczyk nigdy nie przebił się do pierwszego składu Królewskich. Na wypożyczeniu w Bayernie Monachium radził sobie jednak przyzwoicie. Być może kluby z najsilniejszych europejskich lig o nim zupełnie nie zapomniały. Tutaj transfer jest jak najbardziej realny, zwłaszcza, że wymagania finansowe Jamesa z pewnością są sporo niższe niż Bale’a.

Według medialnych doniesień z klubem mogą się również rozstać Isco i Lucaz Vazques. W ich przypadku zainteresowane kluby musiałby jednak zapłacić solidną cenę. Obaj bowiem równie dobrze mogą zostać z Madrycie.

Jovic - transfer czy wypożyczenie?


Pod znakiem zapytania stoi w Madrycie przyszłość Luki Jovica. Serb w swoim pierwszym sezonie na Santiago Bernabeu zawiódł na całej linii. Zidane jednak może nie chcieć się go pozbyć już teraz. Mając na uwadze wiek Karima Benzemy, francuski trener może być skłonny do wypożyczenia Jovica tak, aby ten mógł się ograć w innym klubie i powalczyć o miejsce w składzie za rok. Wtedy Benzema będzie miał już 33 lata, więc Real tym bardziej będzie potrzebował solidnego napastnika.

Stara gwardia siłą Madrytu


Przy braku środków na transfery wszystko wskazuje na to, że o sile Realu w najbliższym sezonie znów stanowić będzie stara gwardia. W obronie oczywiście kluczową postacią będzie 34-letni kapitan zespołu Sergio Ramos. Hiszpan zaimponował formą w obecnym sezonie. Według mediów swoimi występami zasłużył sobie na nowy dwuletni kontrakt. Co jest swoistym wyjątkiem w klubie, w którym gracze powyżej trzydziestki nigdy nie dostają umowy dłuższej niż na rok.

Ambicje do prowadzenia gry w pomocy nadal ma Luka Modric. Chorwat we wrześniu skończy 35 lat. Mimo tego, zapewnia włodarzy klubu, że jest gotowy rozegrać pełny sezon. Zidane raczej w te zapewnienia uwierzy.

W ataku kluczowy znów będzie Karim Benzema. 33 letni Francuz w tym sezonie zdobył w lidze 21 goli. Lepszy w klasyfikacji strzelców okazał się tylko Leo Messi. Przy fatalnej postawie Jovica oraz małych szansach na transfer klasowego napastnika to właśnie Benzema znów będzie najważniejszym snajperem Realu.

Młodzi powalczą o skład


Patrząc na kadrę Realu nie wszystko wygląda tak źle. Jest przede wszystkim Federico Valverde. Urodzony w 1998 roku Hiszpan zrobił w tym sezonie ogromny postęp. Grając pod okiem takich asów jak wspomniany Modric, czy 30 letni Toni Kroos, może on rozwinąć się do miana czołowego pomocnika Królewskich. Ciekawe również wygląda Vinicius Junior. 20 letni zawodnik dopiero uczy się europejskiej piłki. Natomiast, z pewnością, ma papiery na zostanie jednym z liderów Królewskich. Raczej jednak nie stanie się to już w najbliższym sezonie.

Skład Realu poniżej trzydziestki


Próbując złożyć skład Królewskich z graczy poniżej trzydziestki nie wygląda to tak źle. W bramce mamy 28 letniego Thibaut Courtois. W obronie wypada nam praktycznie tylko Ramos. Mamy Carvajala, Raphaela Varane, Edera Militao i Ferlanda Mendy. W pomocy oprócz Valverde możemy wstawić Casemiro, Hazarda, Asensio i Viniciusa. Główny problem pojawia się w ataku. Tutaj oprócz Benzemy jest tylko wspomniany Jovic.

Kluczowa forma Hazarda


Eden Hazard został kupiony do Madrytu (z Chelsea Londyn) za niebagatelną sumę 115 milionów euro. Miał być kluczem do odbudowy Galacticos. Belg jednak zawiódł na całej linii. W La Liga rozegrał tylko 16 spotkań. Zdobył jedną bramkę i zaliczył 6 asyst. W Lidze Mistrzów dołożył tylko jedną asystę, ani razu nie wpisując się na listę strzelców.

Obok Jovica to największy zawód Królewskich z zakończonego sezonu. Nie oznacza to jednak, że Zidane nie wierzy w Hazarda. W odróżnieniu od Jovica czy Bale’a, Belg ma u szkoleniowca Realu niezachwianą pozycję. Jeśli po piłkarsku “odpali” może stanowić o sile Realu. I to, wobec realnego braku transferów, będzie kluczem do wyników Realu w najbliższym sezonie.

Bukmacherzy nie wystawili jeszcze kursów na zwycięzcę La Liga w nowym sezonie. Póki co możemy jedynie obstawiać triumfatora Ligi Mistrzów. Tutaj zdecydowanie wyżej wyceniana jest FC Barcelona. W STS końcowe zwycięstwo Katalończyków obstawimy po kursie 9,00. Real Madryt to już kurs 25,00.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco
21.09 16:33