REKLAMA
REKLAMA

Media: Mariano Diaz z pozytywnym wynikiem na COVID-19

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Onda Cero  |  28.07.2020 14:39
Media: Mariano Diaz z pozytywnym wynikiem na COVID-19

Santiago Bernabeu  |  fot. Sport Pictures

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Pozytywny wynik testu na COVID-19 miał Mariano Diaz w Realu Madryt, wierząc informacjom hiszpańskich mediów. Taki stan rzeczy sprawia, że zawodnik nie będzie mógł zagrać w rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów przeciwko Manchesterowi City.

Informacje na temat zawodnika Królewskich ujawniła hiszpańska stacja radiowa Onda Cero, która twierdzi, że dzisiaj wyniki badań piłkarza zostały ujawnione. Zawodnik został teraz poddany samoizolacji i kwarantannie.

Warto jednak podkreślić, że w wciąż przypadku zachorowania u zawodnika nie potwierdził klub ze stolicy Hiszpanii. Nie zmienia to jednak faktu, że pozytywny wynik badań u Mariana Diaza sprawia, że Real musi teraz koncentrować swoją uwagę na tym, aby wirus nie rozprzestrzeniał się dalej.

Dominikański błysk w El Clasico


Dodajmy, że dominikański napastnik w trakcie kampanii 2019/2020 nie zaliczył żadnego meczu w wyjściowym składzie, pojawiając się zwykle na boisku jako rezerwowy. Warto jednak zaznaczyć, że Mariano Diaz w trakcie zakończonego już sezonu dał się zapamiętać z tego, że zdobył bramkę w El Clasico przeciwko FC Barcelonie, strzelając gola chwilę po pojawieniu się na boisku.

W trakcie ostatniej kampanii Dominikanin wystąpił łącznie w siedmiu meczach, notując w nich jedno trafienie. Dodajmy, że 26-latek trafił do drużyny ze stolicy Hiszpanii z Olympique Lyon, kosztując 21,5 miliona euro., Obecny kontrakt zawodnika z madryckim klubem obowiązuje do 2023 roku.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

Krax | 28.07.2020 15:55

Klub już oficjalnie to potwierdził. Taki chory ten Mariano, że nie ma objawów :) Ciąg dalszy robienia z ludzi durni trwa w najlepsze.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy