REKLAMA
REKLAMA

Messi zostaje w Barcelonie!

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Goal.com  |  04.09.2020 18:06
Messi zostaje w Barcelonie!

Leo Messi  |  Cosmin Iftode / Sport Pictures

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
W trakcie ostatnich dziesięciu dni w biurach Barcelony wrzało. Wszystko za sprawą Lionela Messiego, który w ubiegły wtorek poinformował władze klubu o swoim zamiarze odejścia. Odejścia o którym w żadnym wypadku słyszeć nie chciała Barcelona. W piątek ostatecznie wyjaśniła się przyszłość argentyńskiej legendy katalońskiego klubu.

Lionel Messi w obszernym wywiadzie udzielonym portalowi Goal.com ogłosił, że pozostanie na nadchodzący sezon w drużynie Barcelony. Argentyńczyk przyznał, że nie był szczęśliwy i chciał pożegnać się z klubem, który jednak nie chciał umożliwić mu odejścia, a jednym sposobem na to był wejście z nim w spór prawny. Tego zawodnik chciał uniknąć.

- Mówiłem klubowi, zwłaszcza prezydentowi, że chcę odejść. Powtarzałem mu to przez cały rok. Uważałem, że nadszedł czas, aby się odsunąć. Wierzyłem, że klub potrzebuje więcej młodych ludzi, nowych ludzi i myślałem, że mój czas w Barcelonie dobiegł końca - mówił Messi w wywiadzie udzielonym Goal.com.

- Zawsze mówiłem, że chcę zakończyć moją karierę tutaj i zawsze mówiłem, że chcę tutaj zostać. Ponadto chciałem zwycięskiego projektu, umożliwiającego zdobywanie tytułów z klubem, aby dalej rozwijać legendę Barcelony. Prawda jest taka, że od dłuższego czasu nie było żadnego projektu, ani niczego innego - kontynuował.

- Będę kontynuował karierę w Barcelonie i moje nastawienie nie zmieni się bez względu na to, jak bardzo bym chciał odejść. Dam z siebie wszystko. Zawsze chcę wygrywać i nigdy nie lubię przegrywać. Zawsze chcę tego, co najlepsze do klubu, dla szatni i dla siebie - dodał Messi.

Prezydent Barcelonie nie dotrzymał słowa


- Bartomeu zawsze mówił mi, że po zakończeniu sezonu mogę zdecydować, czy zostanę, czy odejdę, ale nie dotrzymał słowa. Nigdy nie poszedłbym na proces przeciwko klubowi mojego życia, dlatego zostanę w Barcelonie - mówił Argentyńczyk.

- Biurofaks miał być w jakiś sposób oficjalnym potwierdzeniem. Przez cały rok mówiłem prezydentowi, że chcę odejść, że nadszedł czas, aby szukać nowy wyzwań i nowego kierunku w mojej karierze. Wysłanie biurofaksu było oficjalnym potwierdzeniem, że chcę odejść, że jestem wolny i nie pozostanę w zespole na ostatni rok kontraktu. Nie chodziło o to, żeby zrobić bałagan, ani pójść na przekór klubowi, ale o to, aby to było oficjalne potwierdzenie podjętej decyzji - kontynuował napastnik.

- Twierdzą, że nie wysłałem biurofaksu przed 10 czerwca, ale byliśmy w środku wszystkich rozgrywek i nie był to dobry moment na to. Poza tym prezydent zawsze mówił mi, że "kiedy sezon się skończy, to ty zdecydujesz, czy zostajesz, czy odchodzisz". Nigdy nie ustalał daty - dodał Messi.

Messi w sporze z Barceloną


Wszystko zaczęło się wtorek, 25 sierpnia. Do biura Barcelony trafił dokument, którym Lionel Messi poinformował klub, że chce natychmiast odejść. Argentyńczyk powoływał się na znajdujący się w kontrakcie zapis mający umożliwić mu jednostronne rozwiązanie kontraktu po zakończeniu sezonu. Stanowisko Barcelony było w tej sprawie jasne. Taka opcja znajdowała się w umowie, ale termin skorzystania z niej upłynął 10 czerwca. Prawnicy zawodnika uważali jednak, że z uwagi na szczególny charakter ostatniego sezonu, miał prawo do wypowiedzenia kontraktu po ostatnim meczu. Meczu, w którym Barcelona została upokorzona w Lidze Mistrzów przez Bayern Monachium.

Władze katalońskiego klubu, z prezydentem Josepem Marią Bartomeu na czele, nie zamierzały w żadnym wypadku ustępować i konsekwentnie odsyłały do mającej znajdować się w umowie piłkarza klauzuli z kwotą odstępnego w wysokości 700 milionów euro. Rację Barcelonie, po analizie umowy, przyznała również La Liga. Co więcej, Barcelona nie była zainteresowana żadnymi negocjacjami w sprawie transferu Argentyńczyka. Przedstawiciele klubu podkreślali, że Messi ma być w nadchodzącym sezonie kluczowym zawodnikiem drużyny prowadzonej przez nowego trenera Ronalda Koemana, a także podtrzymywali gotowość do podpisania z nim nowego dwuletniego kontraktu.

Żadnego porozumienia nie przyniosło także środowe spotkanie, w którym udział wzięli między innymi reprezentujący interesy piłkarza, jego ojciec Jorge Messi i prezydent Barcelony. Żadna ze stron nawet minimalnie nie zmieniła swojego stanowiska. Jeszcze w piątek rano ojciec zawodnika przesłał do La Liga odpowiedź na niedzielne oświadczenie organizacji, wyrażając zdziwienie wynikiem dokonanej przez nią analizy kontraktu. Kilka godzin później przyszłość Argentyńczyka ostatecznie się wyjaśniła - Messi zostaje w Barcelonie.

Manchester City nie doczekał się Argentyńczyka


Ostatnie dni to również nieustanne spekulacje na temat kolejnego klubu Messiego. Na faworyta do jego pozyskania wyrósł Manchester City, a osobiście z piłkarzem na temat jego przenosin na Etihad Stadium miał rozmawiać menedżer Josep Guardiola. Według medialnych doniesień, władze angielskiego klubu miały już przygotowaną atrakcyjną ofertę dla zawodnika, która zakładała jego występy w Premier League przez trzy najbliższe lata, a następnie przenosiny od amerykańskiej MLS.

Po piątkowej decyzji Messiego, władze angielskiego klubu będą musiały przynajmniej rok poczekać na sprowadzenie do siebie prawdopodobnie najlepszego piłkarza w historii.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 43 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Ronaldo324 | 04.09.2020 18:18

Serio ktoś myślał , że to się skończy inaczej? Pisałem to kiedyś jak Leo też miał odejść bo co do kontraktu się nie mogliby dogadać, że nie ma takiej siły ,która by spowodowała iż Messi opuści Barcelonę nawet przy tym burdelu , który obecnie panuje w klubie i za rok też Messi nigdzie nie odejdzie. Miłość powróci na nowo i skończy się jak zwykle happy endem. Trochę nie rozumiem tej szopki ale koniec końców skończyło tak jak miało się to skończyć. Dobrze będzie widzieć Leo dalej na hiszpańskich boiskach.

Agon | 04.09.2020 18:21

Leo miał w tym wywiadzie powiedzieć, że "Zarządzanie klubem pod przewodnictwem Bartomeu to po prostu katastrofa":D

Joker | 04.09.2020 18:22

Dla mnie źle wyszło, bo Leo za rok odejdzie za darmo (wątpię, aby chciał przedłużyć kontrakt) i Barca zostanie z niczym, a w tym okienku można było niezłą kasę jeszcze wziąć za Leo.

No i oczywiście Bartomeu wyszedł na cymbała, bo strona Leo przedstawiła to tak, że my chcieliśmy się rozstać po dobroci, ale klub nie pozwolił, więc odpuszczamy, bo nie chcemy się procesować z klubem. Także Bartomeu znowu rozegrany jak dzieciak, a za rok Leo sobie odejdzie gdzie będzie chciał za darmo, i nikogo się nie będzie musiał pytać o zdanie.

Krax | 04.09.2020 18:22

Mały chłopczyk w końcu podjął męską decyzję?? Czas najwyższy!

Ermac | 04.09.2020 18:27

Leo Messi: "Od jakiegoś czasu w Barcelonie nie ma ani projektu, ani niczego. żongluje się i zakrywa dziury w miarę rozwoju wydarzeń. Zarządzanie klubem przez Bartomeu jest katastrofalne"

Każdy, nawet średnio rozgarnięty kibic Barcelony widząc co się dzieje z klubem doskonale wiedział dlaczego Leo chce odejść, teraz powiedział to wprost.

theNINE | 04.09.2020 18:34

Widzę że odszedł z Barcelony tak samo jak zakończył reprezentacyjną karierę ;)

RG_11 | 04.09.2020 18:36

10 czerwca i nara. Szkoda tylko, że zabrali mu ten nadchodzący sezon.

bartekm123 | 04.09.2020 18:38

żodyn się nie spodziewał ;)

Ermac | 04.09.2020 18:39


@Joker
"Dla mnie źle wyszło, bo Leo za rok odejdzie za darmo (wątpię, aby chciał przedłużyć kontrakt) i Barca zostanie z niczym, a w tym okienku można było niezłą kasę jeszcze wziąć za Leo."

Odejdzie, tego jeszcze nie wiemy, może nowa ekipa zdoła go jakoś przekonać, a Leo zmieni perspektywę, nie jestem do tego przekonany, ale nic nigdy nie wiadomo.
Jeśli odejdzie, to oczywiście interes dla klubu żaden, ale póki co cieszę się, że zostaje, będdziemy mieli u siebie geniusza jeszcze przez rok, teraz wystarczy kupić ŚO, RB i LB i ze zdrowym Dembele(jest nowy trener od przygotowania fizycznego) mamy fajną paczkę, która może znowu powalczyć o tytuł w lidze. Zwłaszcza

Ricardo Roomest | 04.09.2020 18:44

Przynajmniej wiemy jakie jest stanowisko Leo na temat tego co dzieje się w klubie i Pana, który nim zarządza. Bartomeu nie dotrzymał dżentelmeńskiej umowy i tyle. Całkiem zrozumiałe jest to, że Messi nie chciał komunikować odejścia przed 10 czerwca i robić zamieszanie kiedy rozgrywki jeszcze trwały.

Może jednak to nie będzie ostatni sezon Messiego w Barcelonie? Może inny sternik przekona Argentyńczyka do pozostania.

szuszu | 04.09.2020 18:48

No i dobrze postąpił. Zostawiając klub w trudnym momencie to kapitanowi nie przystoi. Kasy ma już, chatę też, pracę w zespole również... Więc teraz trzeba ratować FCB i jak się kocha drużynę to na dobre i złe. Trudno jest to zrobić a łatwo mówić ale szacun dla Messiego że zostaje. Dzieci, żona musieliby się przeprowadzać i dzieci płakały... Szacun

Ermac | 04.09.2020 18:53

@Ricardo Roomest | 04.09.2020 18:44

"Przynajmniej wiemy jakie jest stanowisko Leo na temat tego co dzieje się w klubie i Pana, który nim zarządza. Bartomeu nie dotrzymał dżentelmeńskiej umowy i tyle. Całkiem zrozumiałe jest to, że Messi nie chciał komunikować odejścia przed 10 czerwca i robić zamieszanie kiedy rozgrywki jeszcze trwały."

Nie dotrzymał, a wiedział o tym wcześniej.
Messi: "Powiedziałem klubowi, przede wszystkim prezydentowi, że chciałem odejść. Mówiłem to mu przez cały sezon. Powiedziałem to prezydentowi, a on zawsze mówił, że na koniec sezonu będę mógł podjąć decyzję. Ostatecznie nie dotrzymał słowa."
"Nigdy nie poszedłbym z Barçą do sądu, bo kocham ten klub, który dał mi wszystko, to klub mojego życia. Mam tu swoje życie, Barça dała mi wszystko, a ja dałem jej wszystko. Nigdy nie przyszło mi do głowy składanie pozwu."

Ricardo Roomest | 04.09.2020 19:12

Ermac | 04.09.2020 18:53

Przykro się czyta ten szczerzy wywiad z Messim. Tak jak po ogłoszeniu chęci odejścia przez Messiego powątpiewałem w jego oddanie klubowi tak teraz zmieniam zdanie i uważam, że dobrze sobie to przemyślał. Nie bał się nawet przywołać słów, że powtarzał, iż chce zakończyć karierę w Barcelonie. Przedstawił jak to wszystko wyglądało ostatnimi czasy. Domysły domysłami, ale taka wypowiedź pokazuje, ze to nie było dla niego łatwe, ale dobre i dla niego, i dla klubu.

TteamWand | 04.09.2020 19:19

Cały wywiad jest na fcBarca.com. Spore wiadro pomyj wylane na prezydenta.

Barca potrzebuje Messiego na kolejny sezon.
Po.1 Nowy prezydent może przekona go by został. Ale czytając wywiad to Messi po prostu chciałby spróbować czegoś innego i tyle więc raczej odejdzie za rok.

Po2. Nie można zrobić całej przebudowy w jeden sezon. Bez Messiego było by baaardzo ciężko. Z Messim będzie dużo łatwiej.
Czas inaczej rozłożyć akcenty. Bez Suareza, z marginalną rolą Busiego i wreszcie ze skrzydłowymi.
Poukładać wszystko do tyłu.

RaulMadrid | 04.09.2020 19:32

Pytanie teraz jak to poukłada Koeman, ale jeśli Leo nadal będzie miał rolę jaką miał w ostatnich latach przy trendach takich jak Valverde, Setien czy jeszcze wcześniej Martino to wiele się nie zmieni. Messi nadal będzie miał świetne statystyki indywidualne, będzie numerem 1 w każdej klasyfikacji w Hiszpanii, ale zespołu jak nie było tak nie będzie. O Koemanie można mówić wiele, ale akurat wydaje się on takim mocnym charakterem jak Enrique czy Guardiola i Messim u niego możliwe że będzie brakującym elementem mistrzowskiej drużyny niż piłkarzem na którym spoczywa wszystko w akcjach ofensywnych. Potrzeba do tego jednak odpowiednich partnerów jakich Leo nie ma u boku od odejścia Xaviego, Iniesty, Neymara, Alvesa...

Przepuszczam że środek pola Barcy będzie składał się z trójki Pjanić, De Jong i Wijnaldum i mówiąc szczerze to nie wygląda imponująco... Na pewno nie jest to środek który podbije Europę...
No i pytanie kto z przodu. Talentów w osobie Puiga i Fatiego zazdroszczę, ale nie poniosą oni chyba jeszcze tego brzmienia Barcy, a i Koeman raczej, aż tak nie będzie ryzykować ze Riqui będzie grał kosztem Pjanicia czy Fati kosztem Coutinho...

Coutinho - Griezmann - Messi
Pjanić - De Jong - Wijnaldum
Alba - Lenglet - Pique - Semedo
Ter Stegen

Na papierze źle to nie wygląda, ale dobrze też nie.

W mojej opinii to Barcelona powinna jednak dac prawdziwa szansę dla Cou, Griezmann jako cofniety napastnik? Coś jak Firminio? Powinni się skupić na defensywie bo tam klasowego prawego obrońcy nie ma, bo nie oszukujmy się Roberto i Semedo to nie jest gwarancja spokoju z tylu, ani nic extra z przodu.
Alba jeszcze da radę, ale zmiennika nie ma, Firpo to katastrofa. A jak odejdzie Umtiti którego to i tak więcej nie ma niż jest to kto będzie rywalizować z podstawa parą stoperów i powoli zastępować Pique? Arujo z rocznym doświadczeniem w 3 lidze? Eric Garcia to fajna opcja, może nowy Pique będzie z niego hehe, ale mówiąc szczerze to teraz wątpię że City go odda po akcji z Messim. Zostanie przez ten rok i odejdzie za darmo...

Wszystko zależy od trenera jak to ułoży... A Messi za rok pewnie odedzjie za darmo, chyba że Barca zaliczy mega progres w tym sezonie i nowy zarząd zrobi rewolucję... Ale co o tym myśleć kiedy Leo kapitan, wychowanek i w ogóle zrobił taka akcję... niesmaczna to teraz sytuacja i tyle, ale w piłce szybko się o takich zapomina A pamięta tylko to co na boisku... plus duży dla La Liga że Leo zostaje, a co dalej z Barca zobaczymy.

Mr_Devil | 04.09.2020 19:47

Jest w tym coś niepokojącego, bo jednak takim klubem trzęsie jeden piłkarz, któremu ( co by nie powiedział i nie zrobił..) większość kibiców Barcy je z ręki. Zostaje z Wami, chociaż wcale tego nie chcę - mniej więcej tak to teraz wygląda.

kakarotto2019 | 04.09.2020 19:54

Messi przemyślał wszystko o zostaje, ma wielkie zasługi dla Barcelony, nie jestem przekonany do tej miłości do klubu, chciał iść do City bo miał ogromną ofertę finansową, zblokowała go ewentualy proces i koszty z nim związane, dlatego został.

Yahiko | 04.09.2020 20:09

@kakarotto2019

Tak no, chciał do City bo brakowało mu pieniędzy, bardzo dobre :D

xxBANGxx | 04.09.2020 20:09

Powinni pozwolić mu odejść. Źle to wygląda z boku, tak jakby Messi był zmuszony tu zostać, a za rok i tak pewnie odejdzie. Szkoda tylko tego czasu, bo przecież Messi młodszy nie będzie, a ewentualny podbój BPL w wieku 34 lat łatwy nie będzie. W związku Barca-Messi coś się już wypaliło, ciekawe jaka będzie atmosfera w tym zespole.

Fonek | 04.09.2020 20:10

Mr_Devil gdyby to CR7 został w United i grałby tam cały czas po przejściu z Sportingu Lizbona byłoby podobnie więc nie wiem po co takie rzeczy piszesz, a dlaczego ja to napisałem? Wystarczy spojrzeć na CR7 jest jeszcze bardziej władczy niż Messi a na jakiej podstawie napisałem te słowa? Może na podstawie ME 2016?

Szkoda mi Messiego a Bartomeu i tak był skończony teraz to już nawet nie wiem co napisać, niby wina była po obu stronach ale po przeczytaniu tej wypowiedzi chyba widać co się tam działo i pewnie Messi by wygrał z klubem, ale nie chce z nim walczyć bo klub go uratował i odwdzięczył się grą dla niego i zdobytymi trofeami. Jedyne co można napisać to, szkoda że musiało się to wydarzyć i że Bartomeu kompletnie nie ma klasy ani niczego dopóki Messi będzie w Barcelonie to pewnie walka o tytuł i tak będzie zobaczymy do czego doprowadzi Bartomeu.

Jak to było niektórzy trenerzy dostają samograje i nie wygrywają? To co można powiedzieć o prezydencie klubu, który dokonał sabotażu swojego klubu nie sprowadzając żadnych zawodników nadających się żeby wymienić weteranów? Rozumiem zrobić nietrafione transfery, ale trzeba wyciągać z nich wnioski a nie robić jeszcze większe pomyłki a tak Bartomeu zostanie zapamiętany jako ten który sprowadził Dembele i Coutinho oraz sabotował wręcz karierę największej legendy klubu i jednego z najlepszych piłkarzy w historii.

Pepe12LFC | 04.09.2020 20:20

RaulMadrid
Jeśli dojdzie Wijnaldum, to w środku będzie Gini, De Jong, Cou, Busi, Pjanic, wiec środek nie będzie taki zły. Barcelonie, potrzeba kogoś takiego jak Gini, nie bez powodu Klopp go bardzo ceni. Przypomnę ci tylko, że środek pola Wijnaldum, Hendo i Fabinho podbił Europę, choć żadnego z nich nikt nie uważa, za mega pomocników.

Luqe | 04.09.2020 20:51

Cieszy mnie ta decyzja. Mimo wszystko odejście Leo to byłby straszliwy cios. Od samego początku czułem że zostanie i uważam że nie odejdzie w przyszłym roku. W marcu jest szansa na zmianę zarządu i Messi może zostać jeszcze 2 lub 3 sezony w Barcelonie.

Il_Serpente | 04.09.2020 22:28

Kolejna fatalna decyzja Barcelony. Zawodnik jawnie oświadcza ze chce odejść a będą go trzymać na siłę. W dodatku Barca potrzebuje przebudowy i to był idealny moment na pożegnanie. Teraz Barca będzie w plecy 90 mln pensji plus 100-150 za ewentualny transfer który by zapłaciło City. A więc 250 mln w plecy które byłyby idealna opcja na start przebudowy. Messi i tak byłby legenda klubu a jego odejście w przyszłości i tak by spadło na nieudolny zarząd.

LM10FCB | 04.09.2020 23:47

Bardzo mądra decyzja tak to by skończyło się sadem  i zerwaniem  miłości do Klubu i kibiców  Barcy .To ze zarząd to katastrofa  Messiemu przyznaje racje   :D . Swoja droga    do końca nowego sezonu  jest tyle czasu ze może zmienić decyzje i pozostać do końca kariery  :P .

ryan29 | 05.09.2020 09:42

Messi powinien odejść. Powinien pójść na drogę sądową. Nie walczy przecież z klubem tylko z prezesem który najwyraźniej ma swój interes w tym, żeby utrudnić Messiemu życie.

Skoro podjął decyzję, kontrakt mu na to pozwala to powinien go egzekwować.
Sprawy po prostu zaszły już za daleko.

Messi równie dobrze mógłby zrobić alternatywny wywiad i powiedzieć, że zdecydował się iść na drogę sądową przeciwko Bartomeu a nie Barcelonie która kocha i szanuje itd. Mógłby argumentować swoją decyzję tym, że nie widzi siebie w tym klubie, klub potrzebuje całkowitej przebudowy.

Jak ma teraz wyglądać morale w szatni Barcelony? Najlepszy piłkarz i kapitan zespołu został w klubie bo mu nie pozwolili odejść.
Osoba, która nie wierzy w plan nowego trenera i generalnie nie wierzy z zespół. Dodatkowo jest skonfliktowana w prezesem klubu.

To będzie jedna wielka porażka a Messi za rok i tak odejdzie.
Straci na tym najwięcej oczywiście zespół bo znowu ich gra będzie pod Messiego. Za rok kolejny raz trzeba będzie robić przebudowę.

dalmare | 05.09.2020 13:11

Porada prawna -mówiąca że skoro w umowie figuruje data, to by ją ominąć można liczyć tylko na interpretację "pierwotnej intencji" zawarcia umowy (którą to intencją byłoby odejście z końcem sezonu), co jest niepewne i czasochłonne- nie kosztowałaby dużo.
Niepewność interpretacji nakazywała siedzieć na miejscu do przyszłego czerwca. Zamiast tego wykonano demonstrację ignorancką, obrażliwą, niszczącą relację z trenerem i drużyną.
A publiczny odbiór tego zdarzenia (pisano o "racji stanu", "skutkach geopolitycznych", gdy był to raczej eksces na poboczu kalendarza piłkarskiego) świadczy imo o aberracji w postrzeganiu spraw piłki, klubów i zawodników.

Zebry | 05.09.2020 13:41

Smród jednak pozostaje. Gdyby Messi jawnie się nie zdeklarował, że chce odejść, pewnie sytuacja wyglądałaby inaczej. Teraz w klubie będzie niezdrowa atmosfera,zwłaszcza, jak klub się zachował w tej sprawie.  Trochę brak Argentyńczykowi konsekwencji, jeśli Barca nie wygra coś znaczącego w następnym sezonie, to jazda będzie tam niesamowita, a Messi sobie za free pójdzie do szejków bez żadnego szachowania jego kontraktem.

DiffretAngle | 05.09.2020 13:59

Dwa warte do wyczytanie między wierszami fakty:
- Czemu o faksie dowiedziała się opinia publiczna? Jedynym źródłem przecieku był klub, można było sytuację uzgodnić, nawet jeśli Bartomeu stał na stanowisku "nie puszczę Cię nigdzie" to wszyscy mogli się o sprawie nie dowiedzieć z przecieku, ale z komunikatu lub wywiadu teraz, lub za sezon.
- czemu najważniejszym Katalońskim dzienniku sportowym, powiązanym z Bartomeu, kształtującym najbardziej opinię Socis, pominięto cytaty :
"Prezydent zawsze mówił mi, że będę mógł oznajmić na koniec sezonu, czy odchodzę, czy zostaję, ale nie dotrzymał słowa"
"Bolało mnie, gdy podawało się w wątpliwość moją miłość do klubu, ona się nigdy nie zmieni".

Pepe12LFC | 05.09.2020 14:06

Panowie chyba, zapominają, że mówimy o jednym z najlepszych piłkarzy w historii futbolu jak nie najlepszym. Myślicie, że on pozwoli sobie teraz na rok wakacji i będzie przechodził obok meczu ? Nie ma szans, jest za bardzo ambitnym piłkarzem, żeby zrobić taki cyrk. Jestem pewien, że natchnie cały zespół bo jeśli ma się za rok rozstać z Barcelona to napewno zrobi to w wielkim stylu. A co do szatni to oni wiedza, że Messi nie robi tego przeciwko nim, a przeciwko prezesowi. Mysle, że jeśli trener wykorzysta te całe zamieszanie do motywacji drużyny, to mogą obudzić się z tego letargu

Pepe12LFC | 05.09.2020 14:07

Zapominacie*

dalmare | 05.09.2020 14:50

"...Czemu o faksie dowiedziała się opinia publiczna? Jedynym źródłem przecieku był klub..."-
-  Ja np faksu nie znam, dowiedziałam się z oficjalnego komunikatu LaLiga z 30. sierpnia wyjaśniającego że kontrakt zawodnika nadal obowiązuje.
Hierarchia jest taka że dobrzy zawodnicy i żli prezesi odchodzą a klub jest ponad nimi.

d3mentor | 05.09.2020 15:06

@dalmare | 05.09.2020 13:11

"Porada prawna -mówiąca że skoro w umowie figuruje data, to by ją ominąć można liczyć tylko na interpretację "pierwotnej intencji" zawarcia umowy (którą to intencją byłoby odejście z końcem sezonu), co jest niepewne i czasochłonne- nie kosztowałaby dużo."

Ekspert w dziedzinie prawa.

"Zamiast tego wykonano demonstrację ignorancką, obrażliwą, niszczącą relację z trenerem i drużyną."

Mająca swoich ludzi nawet w szatni.

Powiedzmy sobie wprost, taki user to skarb, fachowa robota.

TteamWand | 05.09.2020 16:18

Messi postanowił rozwiać wszystkie wątpliwości.
https://twitter.com/petercrouch/s tatus/1302000377492107267

PLGero | 05.09.2020 18:40

Jak to się dzieje, że Messi mając tylu swoich prawników, że aż potyka się o nich jadąc do pracy, nie otrzymał od nich tak prostej informacji, że umowa dżentelmeńska z kimkolwiek a kontrakt spisany na papierze to jakby nie to samo ??? Przecież to biznes jak każdy inny. Ach te dzieci ...

The__Normal__On | 05.09.2020 21:22

Było do przewidzenia ;)

DiffretAngle | 06.09.2020 00:58

dalmare | 05.09.2020 14:50

"...Czemu o faksie dowiedziała się opinia publiczna? Jedynym źródłem przecieku był klub..."-
-  Ja np faksu nie znam, dowiedziałam się z oficjalnego komunikatu LaLiga z 30. sierpnia wyjaśniającego że kontrakt zawodnika nadal obowiązuje.(...)"

Co absolutnie nie zmienia kalendarium. Twoja nieznajomość faktów, może i rzutuje na Twoją ocenę, ale niczego do szerszej opinii nie wnosi.
- Messi wysyła faks,
- kilka godzin później informację o tym publikuje związany z Gruppo Godó dziennikarz. Owa grupa medialna, wydawca Mundo Deportivo,m najbardziej opiniotwórczy dziennik sportwy w Barcelonie, z największym wpływem na Socis. Jego konotacje z konkretną "linią" prezydencką ciągną się od Núñeza, ze znaczącą przerwą na Laportę. To medium było pierwszym krytycznym decyzji Laporty, krytykowało Guardiolę, popierało Mourinho, publikowało treści oczerniające Laporte zgodne z tym co mówili Rosell/Bartomeu, np. w sprawie domniemanej straty finansowej. Po dojściu do władzy Rosella, krytyka ucichła, a pismo zdecydowanie popiera politykę obecnych władz, często manipulując, przemilczając niewygodne fakty. Jedyna zaleta z tej koabitacji, to dość celne przecieki od czasu do czasu.
- po przecieku, fakt otrzymania faksu potwierdzają władze Barcy
- Bartomeu zajmuje stanowisko - 700 mln albo Messi zostaje, pozując na "tak samo zaskoczonego faksem jak wszyscy", co wobec wywiadu, faktu klauzuli, wielu słów Messiego w trakcie sezonu, przesunięcia sezonu o covid, jest po prostu kłamstwem
- Dopiero teraz Jorge Messi publikuje opinię że klauzula nie jest ważna, bo kontrakt jest sformułowany, tak, że ostatni rok jest opcjonalny
- Barca zaprzecza
- La Liga popiera Barcę, choć absolutnie nie jest stroną, jedynie dzieli zyski z Messiego, o czym łatwo się przekonać oglądając zajawkę z reklamy La Liga z ostatnich kilku lat.

..dalej juz śledziłaś.
Jak widać sprawa wcale nie jest jednoznaczna. Messi wyjaśnił, że o chęci odejścia próbował informować długo, że ustnie zapewniono, że to nie problem po sezonie, życie zweryfikowało. Na noże nie chce iść, chciał odejść mieć szanse zdobyć LM. Ja jako kibic Barcy, absolutnie nie mam pretensji i wolałbym rozstanie już teraz, bez ceregieli.


pochmurny | 06.09.2020 01:09

PLGero | 05.09.2020 18:40

Wg umowy, Messi miał możliwość odejścia za darmo po zakończeniu sezonu. Skoro sezon został przedłużony to również ta umowa powinna zostać do tego dostosowana. Co tu jest do rozumienia? Obłudne zachowanie zarządu, który zapewniał, że będzie miał taką możliwość, pomimo Covidu, a jak przyszło co do czego to kopniak w d...
Messi miał oznajmiać w trakcie sezonu, że odchodzi? No, błagam.
A co do faksu. Gdyby poszedł osobiście, wysłał maila, czy nawet gołębia pocztowego to i tak wyszedłby od strony klubu przeciek, że Argentyńczyk chce odejść w celu wywarcia presji i zrobienia  z niego 'zdrajcy'. To już był łajdacki postępek.
A więc Messi został... zrobiony na szaro. :)

TteamWand | 06.09.2020 19:56

"Wg umowy, Messi miał możliwość odejścia za darmo po zakończeniu sezonu."

Nie, miał wpisaną konkretną datę a nie "na koniec sezonu". W normalnych okolicznościach ta data to koniec sezonu.

pochmurny | 06.09.2020 20:49

TteamWand | 06.09.2020 19:56
W momencie podpisywania tej umowy, 10 czerwiec (?) to był już koniec sezonu. I taka była idea tej umowy - 'po zakończeniu sezonu'. W wyniku odgórnych decyzji ten zapis zatracił pierwotny sens i powinien zostać renegocjowany.

dalmare | 06.09.2020 23:43

up: "...zapis zatracił pierwotny sens i powinien zostać renegocjowany."-
-  Ale po "faxie" renegocjacja się nie powiodła, więc mógł zostać tylko uchylony w sądzie cywilnym gdyby wyprocesowano 'pierwotną intencję umowy'.

MaciejManU | 07.09.2020 10:32

dalmare
myślę, że Messi nie liczył na to, że termin został przedłużony dzięki "interpretacji intencji" jak piszesz, tylko dzięki ustawom szczególnym w związku z Covid. U nas w Polsce mamy kolejną wersję ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych - z pewnością w Hiszpanii wprowadzono podobne rozwiązania. W ustawie covidowej wymienione są dziesiątki terminów które ulegają przedłużeniu, a ich bieg zostaje zawieszony. Messi pewnie liczył, że termin 10 czerwca uległ zawieszeniu proporcjonalnie do przedłużenia trwania rozgrywek.
A co do samego transferu (a właściwie jego braku): trochę żałuję, że nie zobaczę Messiego na boiskach PL, z drugiej strony dziwnie byłoby go oglądać w innej koszulce niż Barcy. Czy odejdzie za rok za darmo? Myślę, że z nowym trenerem i bez Bartomeu u władzy Messi może przedłużyć kontrakt, ale potrzebne będą dobre wyniki, wzmocnienia i sensowny projekt.

erq90 | 08.09.2020 02:29

Podpisze nowy kontrakt z Barceloną, zarobki zwiększy. Po to to robił, to polityka już jest

erq90 | 08.09.2020 02:30

I to w ciągu tygodnia, myślę się stanie



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy