REKLAMA
REKLAMA

Lewandowski w TOP 10 najlepiej zarabiających piłkarzy

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Forbes  |  15.09.2020 08:28
Lewandowski w TOP 10 najlepiej zarabiających piłkarzy

Robert Lewandowski  |  fot. Grzegorz Wajda

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Robert Lewandowski znalazł się w czołowej dziesiątce najlepiej zarabiających piłkarzy świata, którą utworzył popularny biznesowy magazyn Forbes. Na czele zestawienia jest Leo Messi, który wyprzedza Cristiano Ronaldo. Na najniższym stopniu podium listy znalazł się z kolei Neymar.

Robert Lewandowski zadomowił się na dziewiątym miejscu. Kapitan reprezentacji Polski wyprzedził między innymi Davida De Geę z Manchesteru United.

Nie od dzisiaj wynagrodzenia piłkarzy budzą zainteresowanie. Nie dziwi zatem, że dziennikarze Forbesa zdecydowali się na opublikowanie zestawienia. Niespodzianką nie jest też fakt, że na dwóch pierwszych miejscach plasują się Messi i Ronaldo. Zaskakiwać może jednak trochę to, że duża różnica jest między wymienioną dwójką a trzecim na liście Neymarem.

Bez niespodzianek na szczycie zestawienia


Wierząc informacjom Forbesa, argentyński zawodnik Dumy Katalonii inkasuje w klubie 92 miliony dolarów rocznie. Warto jednak podkreślić, że Messi oprócz głównej pensji w Barcelonie może też liczyć na wpływy z kontraktów reklamowych, co jest szacowane na 34 miliony dolarów. Tym samym rocznie apanaże Argentyńczyka wynoszą 126 milionów dolarów.

Tylko siedem milionów dolarów mniej inkasuje każdego roku reprezentant Portugalii. Ronaldo rocznie od sponsorów otrzymuje 47 milionów dolarów. Z kolei 70 milionów dolarów każdego roku piłkarz otrzymuje na mocy umowy z Juventusem. Łącznie daje to sumę 117 milionów euro.

Warto odnotować, że w zestawieniu znalazł się również reprezentant Polski w osobie Lewandowskiego. Napastnik Bayernu Monachium każdego roku zarabia 28 milionów dolarów, z czego 24 miliony dolarów zapewnia mu kontrakt z klubem z Bawarii, a cztery miliony dolarów zawodnik otrzymuje na mocy umów sponsorskich.

TOP 10 najlepiej zarabiających piłkarzy w zestawieniu Forbesa


1. Leo Messi (FC Barcelona) - 126 milionów dolarów
2. Cristiano Ronaldo (Juventus FC) - 117 milionów dolarów
3. Neymar (Paris Saint-Germain) - 96 milionów dolarów
4. Kylian Mbappe (PSG) - 42 miliony dolarów
5. Mohamed Salah (Liverpool FC) - 37 milionów dolarów
6. Paul Pogba (Manchester United) - 34 miliony dolarów
7. Antoine Griezmann (FC Barcelona) - 33 miliony dolarów
8. Gareth Bale (Real Madryt) - 29 milionów dolarów
9. Robert Lewandowski (Bayern Monachium) - 28 milionów dolarów
10. David de Gea (Manchester United) - 27 milionów dolarów
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 13 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Mr_Devil | 15.09.2020 11:01

Salah znacznie nad De Geą, również wyprzedza Pogbusia (sic!) czego to się człowiek nie dowie.. Przecież w Live grają za miskę ryżu i jeszcze oddają z wypłaty żony ;D

Threex | 15.09.2020 15:32

3 pierwszych panów zdecydowanie psuje rynek płac. No ale cóż... Bo reszta raczej dosyć zbliżone te zarobki.

Lotnik | 15.09.2020 15:43

Salah jest najpopularniejszym piłkarzem w Afryce oraz Świecie Arabskim, w Live zarabia 220k - czołówka ligi. Cyfra jaką widzisz to wszystkie dochody a nie tylko pensja z klubu. Kto twierdzi, że w Liverpoolu nie płacą dużo na pensje?

Heniok | 15.09.2020 16:51

@Lotnik

Myślę że chodzi o to, że najczęściej wypominanym punktem przez „kibiców” (cudzysłów żeby nie urazić obiektywnych sympatyków klubu z Anfield Road) Liverpoolu jest to, że wyróżniają się na tle TOP5 z BPL niskimi nakładami na transfery/pensje a mimo wszystko zdobyli LM i BPL. Cóż, potencjału sportowego i dobrego zarządzania nie można odmówić temu klubowi, jednak chyba niektórzy kibice zapominają za ile został zakupiony Van Dijk lub ile przeznacza się właśnie na pensję np. Salaha albo właśnie VVD.

RG_11 | 15.09.2020 17:11

de Gea ma 350k tygodniowo, a jest za Salahem. W jaki sposób Salah może mieć 220k?

Lotnik | 15.09.2020 17:29

Kolego, ale ci "kibice" to z Liverpoolem mają tyle związanego, co ja z graniem na harfie - nic. To, że paru baranów (chociaż mam wrażenie, że jest to jeden koleś) utożsamia się z LFC nie znaczy, że są głosem ludu. Czasami jak czytam opinie czy tutaj, czy na stronie LFC to mam wrażenie, że oni są bardziej Liverpoolscy niż najbardziej zgorzali ludzie na The Kop :). Zresztą, co trzeba mieć w głowie i jak smutne życie trzeba wieść żeby jedynym twoim celem było prowokowanie kłótni i sporów na portalu internetowym?

Na pensje Liverpool zawsze dużo wydawał, nie rekordowo, ale zawsze w czołówce wydatków. Na agentów niemal od zawsze wydajemy najwięcej. Nie da się grać w BPL bez wydawania pieniędzy, to oczywiste.

RG_11 wg wszystkich dostępnych danych Salah ma 220. Jeżeli masz inne źródło, które mówi inaczej to podeślij. A jest za Salahem bo kwota z Forbes uwzględnia total: klub, sponsorów, reklamy, inwestycje. Salah to bomba marketingowa i korzysta na tym :)

Mr_Devil | 15.09.2020 18:25

Może być np. tak. Liverpool oficjalnie płaci Salahowi 220k, a dodatkowo Egipcjanin, w jakimś odrębnym kontrakcie, dostaje kasę z praw do wizerunku. Pogba w United zarabia więcej od Salaha, ale od samego początku wiadomo, że United ma 80% praw do wizerunku - czyli kampanie reklamowe, itp. Kasa idzie do podziału z dużą przewagą na konto klubu..

I może faktycznie tak jest, dlatego Salah na pozycji przed Pogbą (???)

Pepe12LFC | 15.09.2020 18:33

Mr_Devil Lotnik ci już odpisał skąd te różnice, ale ty bystrzaku i tak będziesz siał gownoburze :) Musisz mieć bardzo kiepskie życie, ze tak wszystko lubisz koloryzować, albo dobry towar masz.
Haniok zgadza się obydwaj zarabiają 200k tyg jeden a drugi 220, ale jak to się ma do wspomnianego De Geii, Sancheza, nowych zawodników Chelsea którzy maja ponad 300 ? Prawda jest taka, że Liverpool robi to bardzo mądrze i niektórych to strasznie boli, ze można mieć gracza na topie bez robienia kominów płacowych. Dla mnie inne kluby mogą płacić i po 600k tyg, nie moja kasa i nie moja sprawa, ale jak trafiają się takie kwiatki jak Sanchez, który dostał taka tygodniówkę i nagle zapomniał jak się gra w pilke to wiadomo, ze będą z tego podśmiec***ki. Tak samo było jak Liverpool nie wygrywał 30 lat mistrzostwa, jak kupił Andy Carolla za 35 baniek, albo Gerrard poślizgnął się w meczu z Chelsea. A najgorsze jest to, ze trafi się taki diabełek i sieje burze, zamiast dobrze poinformować się skąd te pieniądze pochodzą :)

Pepe12LFC | 15.09.2020 18:53

Mr_Devil a może jest tak, że jest bardzo popularny w Afryce, występuje w reklamach Pepsi,Vodafone, dobry kontrakt z Adidasem i właśnie prawa do wizerunku :)

SteveG | 15.09.2020 19:30

Według najbardziej rzetelnych danych Salah jest najwyżej opłacanym zawodnikiem Liverpoolu i zarabia około 10,5 mln funtów. Właściciele The Reds mają taką politykę finansową, że nie płacą takich niewspółmiernych tygodniówek do umiejętności zawodnika, jak chociażby jest w MU i MC.

Mr_Devil | 15.09.2020 20:09

Lepiej spójrz na swoje życie. Zaledwie 8 minut po moim wpisie pojawiasz się (ty mój cieniu..)Poruszasz kilka wątków, mniej lub bardziej szczęśliwych porównań, a ja to czytam i się zastanawiam, co takiego złego napisałem, by porównywać mnie do ćpuna?? No ale wy tak macie, wczoraj Lotnik poszalał w ostatnim wpisie, dzisiaj ty, jutro Cienki i jeszcze paru innych.. Mówisz, że mi odpisał? A niby co takiego napisał, co by wykluczało mój przykładowy scenariusz? Powtarzam, przykładowy.. Rozmowa, wymiana poglądów rozgrzana głowo, po to jest ten portal.

Pepe12LFC | 15.09.2020 20:55

Tak tak, prowokacyjne teksty i wkładanie w usta słów, których nikt z nas nie powiedział, a potem się dziwisz, ze ktoś ci nie miło odpisze. Wszędzie szukasz dziury w całym i gdzie ty wbić szpilę w Liverpool, a to Klopp hipokryta, a to stwierdzenie, ze kibice LFC mówią, że piłkarze grają za miskę ryżu, a przecież są różnice w porównaniu do innych klubów. Chociaż dla ciebie 75 mln to to samo co 100 baniek, to może nie widzisz różnicy 350 do 220 :)

Pasjonat | 16.09.2020 08:10

Na świecie jest kilka milionów kibiców Liverpoolu. Na tym portalu w komentarzach spamuje kilku baranów, co się podają za kibiców The Reds. Reszta wyrabia sobie opinię, że każdy kibic Liverpoolu taki jest.

Jeśli świat tak by wyglądał, to nie miałbym przyjaciół z Man United czy Chelsea, bo bym po wypisach z ich klubowych polskich portali zakończyłbym relację. :)

Ogarnijcie się z tym... Prawdziwych kibiców w internecie jest niewielu. Większość tych prawdziwych, ogarniętych, mających rodzinę, pracę, traktuję  swój klub jako rozrywkę a nie kwestię życia i śmierci, którą musi poruszyć w newsach internetowych :)

Pozdrawiam



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy