REKLAMA
REKLAMA

Gareth Bale wrócił do Tottenhamu. Oficjalnie!

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Tottenhamhotspur.com  |  19.09.2020 19:55
Gareth Bale wrócił do Tottenhamu. Oficjalnie!

Gareth Bale  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Gareth Bale ponownie zagra w koszulce Tottenhamu Hotspur. W sobotę londyński klub poinformował o sfinalizowaniu transferu reprezentanta Walii, który do drużyny Jose Mourino przenosi się na zasadzie wypożyczenia z Realu Madryt.

Bale do Tottenhamu został wypożyczony do 30 czerwca 2021 roku. Oba kluby prowadziły w tej sprawie intensywne negocjacje w ciągu kilku ostatnich dni. Ostatecznie zakończyły się one porozumieniem, a według brytyjskich mediów, całkowity koszt transferu, obejmujący wszystkie opłaty i wynagrodzenie zawodnika, wyniesie około 20 milionów funtów.

Bale chce przywrócić zwycięską mentalność Tottenhamowi


- Miło jest być tutaj z powrotem. To dla mnie bardzo wyjątkowy klub, w którym wyrobiłem sobie nazwisko. To fantastyczny klub z fantastycznymi kibicami i powrót tutaj jest dla mnie czymś niesamowitym - powiedział Bale, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

- Mam teraz nadzieję, że szybko wrócę do odpowiedniej dyspozycji fizycznej i pomogę drużynie w walce o trofea. Odchodząc stąd zawsze myślałem, że kiedyś tutaj wrócę. Teraz pojawiła się taka okazja i czuję, że jest to dobry moment. Jestem głodny i zmotywowany do tego, aby dobrze się zaprezentować. Nie mogę się już doczekać pierwszych występów - kontynuował reprezentant Walii.

- Mam zwycięską mentalność, którą nabyłem w Realu, z którym zdobywałem trofea. Mam nadzieję, że tutaj również wszyscy uwierzą, że możemy je zdobywać. Celem jest to, aby zrobić to już w tym sezonie. Chcę przywrócić tę mentalność Tottenhamowi - dodał doświadczony zawodnik.

Bale wraca do Tottenhamu po siedmiu latach


31-letni reprezentant Walii do klubu z północnego Londynu wraca po siedmiu latach. To właśnie z Tottenhamu przeniósł się w 2013 roku, za rekordową wówczas kwotę 101 milionów euro, do Realu Madryt. Zawodnikiem Tottenhamu, który wówczas występował jeszcze na White Hart Lane, był przez sześć lat. W tym czasie zaliczył 203 występy we wszystkich rozgrywkach, zdobywając 56 bramek.

Przez siedem ostatnich lat, ze wzlotami i upadkami, bronił barw Realu Madryt. Licznik jego występów w zespole Królewskich stanął na liczbie 251. Bale dla zespołu ze stolicy Hiszpanii zdobył 105 bramek.

W sobotę Koguty poinformowały również o sfinalizowaniu transferu innego zawodnika Realu Madryt. Piłkarzem Tottenhamu został Sergio Reguilon.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 14 komentarzy

Ronaldo324 | 19.09.2020 20:26

Człowiek czekał czekał i się w końcu doczekał. Deal z korzyścią dla klubu jak i zawodnika. Do Garetha nie można mieć większych zastrzeżeń bo swoje zrobił dla klubu a zwłaszcza był kluczowy w finałach. Ale niestety kontuzje zrobiły swoje to raz a dwa przyjemniej od dwóch sezonów Bale tylko był bo był. Brak profesjonalizmu , odizolowany od ekipy , gra w golfa i ogromna pensja w wisienką na torcie jest fakt , że gościowi przez 7 lat nie chciało się nauczyć hiszpańskiego. Pisałem kiedyś , że Gareth to taki rak , który toczy Real i przez ostatnie 2 lata tak to właśnie wyglądało. Niemniej jednak życzę mu aby się odbudował pod okiem Mou w Tottenhamie i odzyskał ten poziom , który prezentował przed transferem.

Mayday | 19.09.2020 20:41

Levy przez cały sezon spać nie bd mógł, jak policzy ile zarabia Bale za każdą sekundę. Mourinho będzie miał na kogo winę zrzucać za brak wyników :-)

kiriak | 19.09.2020 20:53

Spurs, Wales, Golf!

MikeMike | 19.09.2020 20:57

O Bale'u można pisać i pisać. Ja oceniam go bardzo pozytywnie a jego przygodę w Madrycie można nazwać tytułem "veni vidi vici". Jest antybohaterem Realu, zdobywał dla niego piękne bramki i trofea, oddał swoją finansową wartość, ale nie oddał serca. Z wzajemnością, bo został wybuczany na swoim stadionie niejednokrotnie. Dla mnie to jest dalej niepojęte, kibice Realu na Bernabeu traktują swoje legendy jak rozkapryszone dzieci, Bale niejednokrotnie wypowiadał się o braku wsparcia z trybun, na pewno go to zniechęciło do jakiegokolwiek piłkarskiego rozwoju. Alfredo di Stefano, Cristiano Ronaldo, Iker Casillas, Michel, Butragueno, Kaka i Walijczyk. Nie wymieniam tu jedenastki wszechczasów, tylko ikony Królewskich wybuczane przez madryckie bydło. Jak kibice traktują swoich zawodników, tak i oni mogą ich. Bale jest przykładem. Nie jest oczywiście zawodowcem bez skazy, wiadomo. Zeby się nie nauczyć hiszpanskiego w tyle lat gdy tam mieszkał i pracował? Dziwne to

MikeMike | 19.09.2020 21:03

O Bale'u można pisać i pisać. Ja oceniam go bardzo pozytywnie a jego przygodę w Madrycie można nazwać tytułem "veni vidi vici". Jest antybohaterem Realu, zdobywał dla niego piękne bramki i trofea, oddał swoją finansową wartość, ale nie oddał serca. Z wzajemnością, bo został wybuczany na swoim stadionie niejednokrotnie. Dla mnie to jest dalej niepojęte, kibice Realu na Bernabeu traktują swoje legendy jak rozkapryszone dzieci, Bale niejednokrotnie wypowiadał się o braku wsparcia z trybun, na pewno go to zniechęciło do jakiegokolwiek piłkarskiego rozwoju. Alfredo di Stefano, Cristiano Ronaldo, Iker Casillas, Michel, Butragueno, Kaka i Walijczyk. Nie wymieniam tu jedenastki wszechczasów, tylko ikony Królewskich wybuczane przez madryckie bydło. Jak kibice traktują swoich zawodników, tak i oni mogą ich. Bale jest przykładem. Nie jest oczywiście zawodowcem bez skazy, wiadomo. Zeby się nie nauczyć hiszpanskiego w tyle lat gdy tam mieszkał i pracował? Dziwne to

hablador | 19.09.2020 22:05

Powodzenia! Oby liga angielska czerpała sportowe profity z tego transferu

RaulMadrid | 20.09.2020 00:01

Mourinho jest fanem Bale'a o czym wiemy nie od dziś. To on chciał transferu Walijczyka do Realu Madryt, Manchesteru United, a teraz do Tottenhamu i myślę że u Jose 31-letni Bale może pokazać jeszcze klasę jeżeli ominą go kontuzje, a wsparcie i sympatia kibiców Spurs z pewnością mu pomoże jeżeli Ci wrócą na stadiony...
Czekam na jakieś oficjalne potwierdzenie warunków tego wypożyczenia, ale najczęściej czyta się o tym że Koguty pokrywają cała lub większą część pensji Walijczyka.
Jakby nie było to jeżeli Gareth naprawdę odżyje w tym sezonie to w przyszłym roku Levy może go wykupić za jakieś 20-25 mln. € bo za darmo Bale'a Perez nie puści raczej, nie zrobił tego w tamtym roku, a teraz zdecydował się tylko na wypożyczenie więc z pewnością liczy na jakiś zarobek w przyszłości co wydaje się całkiem prawdopodobne, podobnie myślę że James finalnie za darmo nie odszedł, tzn. kilka źródeł wspominalo o jakiś zmiennych, łatwiejszych i trudniejszych do zrealizowania tak więc może parę milionów za Kolumbijczyka wpadnie jeszcze, choć to żadne pewne informacje, tylko spekulacje i równie prawdopodobne jest ze Rodriguez odszedł faktycznie za free i nic nigdy już za niego nie otrzymamy, tak też odszedł od nas przecież Kaka...

Odeszła dwójka na których Zidane nie liczył, która miała duża pensje... Jest to na pewno dla nas plus ekonomiczny, a sportowo strata raczej nie bo widzieliśmy jak to było w tamtym sezonie.

To że James czaruje w Evertonie mnie nie dziwi, Bale pewnie i poczaruje w Spurs.

Z piłkarzami to jest tak że trener ich kreuje że tak powiem.

Isco u Scolariego był skończony, Lopategui rozpoczynał od niego budowanie składu, James dla Ancelottiego był kluczowa postacią, tak samo uważam że taki Pogba u Zidane'a byłby znowu u szczytu formy.

Dla mnie Bale to legenda Królewskich, a ostatnie dwa lata... no cóż media w Hiszpanii są brutalne.

Klucha | 20.09.2020 00:06

MikeMike,

ważne bramki, to nie wszystko... To Bale zachowywał się jak dziecko -okazywał brak szacunku kibicom, trenerowi i kolegom z drużyny. To, że nie nauczył się hiszpańskiego nie jest dziwnym. W ogóle... To prawdziwe kuriozum. Poza tym, często łapał kontuzje, a do hiszpańskiej, technicznej piłki pasował jak... No w ogóle nie pasował, hehe :) Nie miał już w La Lidze tyle miejsca, co w Premiership, więc został typowym jeźdźcem bez głowy. Mimo wszystko, ciężko go jednostronnie ocenić... Całkiem sporo bramek nastrzelał -zwłaszcza tych ważnych.

To czego mu kibice nie mogą zapomnieć, to brak zaangażowania i brak szacunku dla tego herbu... Kiedy patrzyłem na jego uśmiechniętą japę na trybunach i wygłupy, kiedy Real przegrywał i mu nie szło, to... Bez kitu -gdyby to było przy mnie, to zajechałbym mu z całej siły z liścia :/

Pretensjonalne dziecko, i tyle... Dobrze już, że odszedł. Niech mu się wiedzie w Totkach, -mimo wszystko. Pozdro

RaulMadrid | 20.09.2020 00:17

Klucha

Moim zdaniem Bale był brakującym elementem Realu Madryt Jose Mourinho który to bazował na niszczycielskich kontrach. Wiadomo że Bale miał świetne pierwsze lata w Madrycie u Ancelottiego i parę pięknych chwil u Zizou, ale już tylko chwil bo ciągłości tam nie było tylko pojedyncze przeblyski geniuszu, ale tak naprawdę to on był transferowa odpowiedzią na Neymara w Barcelonie, mówili się że Neymar zastąpi Messiego z czasem, a Bale CR7... Jego pozycja w Madrycie to też była dla niego w sumie nowość bo w Spurs nie występował on praktycznie w ogóle na prawej stronie...
Był to swego rodzaju tak przemyślany transfer pod kątem taktycznym jak Griezmann do Barcelony... Ale swoje Bale zrobił. Nie trafił on jednak pod skrzydła trenera który wyciągnął z niego max... Może teraz?

mLaudrup | 20.09.2020 01:09

Real będzie płacił połowę pensji Walijczyka, czy te 20 milionów okażą się znowu tylko wirtualne jak w przypadku Jamesa, który odszedł za darmo jest w tej chili nieistotne. Nie ma go tutaj, można otwierać szampana. :)

Agon | 20.09.2020 12:13

Brak okresu przygotowawczego i jeszcze kontuzja która wykluczy Bale'a z gry przez co najmniej miesiąc... Żeby się jeszcze nie okazało, że Tottenham odda nam Garetha w okienku zimowym;)

A tak na serio to życzę mu samych sukcesów. Nie udało się zastąpić Ronaldo ale nie wiem czy to jest w ogóle możliwe więc ja osobiście do niego żalu nie mam.

d3mentor | 20.09.2020 14:51

@xxBANGxx | 20.09.2020 14:28

"wojojuve
Za tego pajaca zbierałbyś zęby z ulicy,"

"Kolega po szalu", potem "Jakby taki fan się zdarzył w Juventusie to nie przetrwałby długo", teraz bezpośrednie groźby, już wiadomo z jakim elementem ma się do czynienia, poziom rynsztoka.

xxBANGxx | 20.09.2020 16:18

Rynsztok, a brak tolerancji na obelgi... to do siebie nie pasuje. Rozumiem, że tobie akurat ciężko to przyswoić, bo jesteś memem, który jedyne co wnosi na forum to kopiuj/wklej, więc na ciebie i tak pada deszcz, nawet jak plują, ale nie mierz innych swoją miarą.

Już nie wspominając o tym, że wyciągasz zdania z kontekstu, byle pasowało do twojej teorii. Działasz tak samo jak twój kolega @VanBasten, ciężko mi uwierzyć, że to przypadek. I ty usera @RaulMadrid nazywasz Goebbelsem? Nie potrafię się nie uśmiechnąć jak widzę takie zaklinanie rzeczywistości, a przy tym dużą dozę obłudy, hehe. Pozdrówki i życzę kolejnych owocnych postów w stylu kopiuj/wklej. Dobra robota. :DDD

Real Madridista | 20.09.2020 16:38

Bye, bye Princess! ;-)
Swoje zrobil, ale tez stsbal okoniem do klubu i kibicow, wiec rozstanie jest dobe dla wszystkich.
Zobaczymy jak sie bedzie prezentowal pod okiem Mou? :)
I jeszcze jedno. W Madrycie nie jest tak zero-jedynkowo jak pisze MikeMike, jest nagroda, ale tez jesteśmy kara.
Pzdr.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy