REKLAMA
REKLAMA

Suarez podpisał dwuletni kontrakt z Atletico

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Atletico Madryt  |  25.09.2020 17:50
Suarez podpisał dwuletni kontrakt z Atletico

Luis Suarez  |  fot. Grigoriy Sisoev / Sputnik/ Hepta / Sport Pict

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Luis Suarez jest od dziś oficjalnie zawodnikiem Atletico Madryt. Urugwajski napastnik podpisał w piątek dwuletni kontrakt z klubem z Wanda Metropolitno. Wcześniej pomyślnie przeszedł badania medyczne.

Wcześniej do porozumienia w sprawie warunków transferu doszli przedstawiciele obu klubów, o czym informowały w oficjalnych komunikatach. Dziś dopełniono ostatnich formalności i Suarez związał się z Atletico na dwa najbliższe lata.

Urugwajski napastnik do Atletico przeszedł za darmo, ale w umowie między klubami znalazł się zapis zobowiązujący klub z Madrytu do zapłaty Barcelonie 6 milionów euro w różnego rodzaju bonusach.

Debiut w zespole prowadzonym przez Diego Simeone Suarez może zaliczyć już w najbliższą niedzielę. Atletico zmierzy się u siebie z Granadą. Początek meczu zaplanowano na godzinę 16:00.

Niechciany w Barcelonie


Suarez z Barceloną rozstał się po sześciu latach, w trakcie których zdobył dla katalońskiego klubu 195 bramek we wszystkich rozgrywkach. Pozwoliło mu to znaleźć się na trzecim miejscu w klasyfikacji najlepszych strzelców Barcelony w historii.

Kilka tygodni piłkarz usłyszał jednak od nowego trenera Barcelony Ronalda Koemana, że nie znajduje się w jego planach na nowy sezon. Suarez wyrażał gotowość do pozostania w zespole, nawet w roli rezerwowego, ale ostatecznie został wypchnięty z klubu.

Wśród klubów zainteresowanych jego sprowadzeniem znajdowały się Juventus i Inter Miami, ale ostatecznie zawodnik będzie kontynuował karierę na hiszpańskich boiskach. Po doświadczonego piłkarza sięgnęło bowiem Atletico.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

Yang | 26.09.2020 00:02

Dla mnie oddanie Suareza to tylko kolejna kompromitacja zarządu Barcelony.

Po przegranym meczu z Bayernem był to jedyny piłkarz do którego nie można było mieć pretensji, a sposób w jaki go wypchnęli z klubu po tym ile zrobił dla tego klubu jest żałosny.

Za rok Messi odejdzie, bo wątpię ze będzie chciał się integrować na nowo z młodymi i Barca będzie się bić o miejsce gwarantujące LM, już ten sezon będzie raczej kiepski. Koeman ze swoim charakterem nie pasuje do Barcy. Mając w drużynie gwiazdy trzeba umieć się z nimi obchodzić co bardzo dobrze pokazał Deschamp.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy