REKLAMA
REKLAMA

Baskowie bawią się w najlepsze. Sociedad na czele tabeli!

dodał: Oskar Szatraj  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  18.10.2020 22:54
Baskowie bawią się w najlepsze. Sociedad na czele tabeli!

Piłkarze Realu Sociedad  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Piłkarze Realu Sociedad nie dali szans Realowi Betis i odnieśli pewne wyjazdowe zwycięstwo 3:0. Dla gości to szczególnie ważny triumf, ponieważ objęli prowadzenie w tabeli La Liga.

Szósta seria spotkań w La Liga kończyła się na Estadio Benito Villamarín, gdzie Real Betis podejmował Real Sociedad. Oba zespoły mają ambicję, aby zakończyć sezon w czołówce tabeli, co potwierdzają ich dotychczasowe dobre rezultaty.

Skromne prowadzenie


Pierwsza połowa tego spotkania była wyrównana. Oba zespoły miały podobne posiadanie piłki, kreowały również tyle samo sytuacji. Lepiej wyglądały jednak akcje gości. W 39. minucie kapitalną okazję miał Willian Jose, który znalazł sobie miejsce w polu karnym, ale uderzył minimalnie obok lewego słupka.

Determinacja Realu Sociedad nie poszła jednak na marne, ponieważ cztery minuty później bardziej skuteczny był Portu. Hiszpan wykorzystał dobre podanie od Mikela Oyarzabala i przymierzył nisko w środek bramki. Claudio Bravo nie mógł nic zrobić.

Bezlitośni goście


Po przerwie częściej przy piłce utrzymywali się gospodarze, ale doskonale wiemy, że bardzo często nie ma to przełożenia na zdobyte bramki. Tak było i tym razem, ponieważ to Betis prowadził grę, a Real Sociedad strzelał.

W 74. minucie Oyarzabal wziął na siebie odpowiedzialność i wykonał rzut karny. Zrobił to bezbłędnie uderzając w lewy dolny róg bramki. Na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry, Alexander Isak podał do wprowadzonego z ławki rezerwowych Adnana Januzaja. Belg uderzył idealnie pod poprzeczką i ustalił wynik meczu.

W następnej kolejce Betis zagra w Madrycie z Atletico. Z kolei Real Sociedad zmierzy się u siebie z Hueską.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy