REKLAMA
REKLAMA

LM: Mocny przekaz Bayernu! Bawarczycy nie do zatrzymania

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Goal.pl  |  21.10.2020 22:51
LM: Mocny przekaz Bayernu! Bawarczycy nie do zatrzymania

Kingsley Coman  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Bayern Monachium w pierwszym spotkaniu nowej edycji Ligi Mistrzów wysłał jasny sygnał swoim rywalom. Bawarczycy wysoko 4:0 pokonali u siebie Atletico Madryt, pokazując przeciwnikom, że w tym sezonie również będzie bardzo trudno ich zatrzymać.

Środowe spotkanie rozpoczęło się od groźnej akcji podopiecznych Diego Simeone, ale Luis Suarez nie zdołał sięgnąć futbolówki po dograniu Renana Lodiego. W kolejnych minutach inicjatywa należała już do gospodarzy, którzy konsekwentnie szukali okazji do uzyskania prowadzenia. W 15. minucie bliski otworzenia wyniku meczu był Niklas Suele, do którego piłka trafiła po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Futbolówka po uderzeniu środkowego obrońcy bawarskiego zespołu odbiła się jednak od słupka.

Trzy minuty później ponownie było gorąco pod bramką gości z Hiszpanii. Po szybkiej akcji i podaniu Kingsley'a Comana, z lewej strony pola karnego uderzał Corentin Tolisso, ale na posterunku był Jan Oblak. Słoweński bramkarz nie zdołał jednak uratować swojego zespołu w 28. minucie. Prowadzenie dla obrońców tytułu uzyskał Coman, który strzałem z kilku metrów wykorzystał fantastyczne podanie Joshuy Kimmicha za linię obrony.

Podopieczni Hansiego Flicka w pełni kontrolowali wydarzenia na boiska, a cztery minuty przed przerwą podwyższyli na 2:0. Tym razem na listę strzelców wpisał się Leon Goretzka, który pokonał Oblaka mocnym uderzeniem w długi róg z prawej strony pola karnego. Asystę na swoje konto w tej sytuacji zapisał Coman.

Druga połowa mogła rozpocząć się optymistycznie dla hiszpańskiego zespołu. W 48. minucie piłkę w bramce Bayernu uderzeniem z około czternastu metrów umieścił Joao Felix, ale gol nie został uznany. Sędziowie dopatrzyli się w tej sytuacji spalonego i zespół Bayernu mógł odetchnąć z ulgą.

W 66. minucie Bawarczycy zadali decydujący cios, definitywnie rozstrzygając losy rywalizacji. Kapitalnym uderzeniem z dystansu, w samo okienko bramki Atletico, popisał się Tolisso. Mistrzowie Niemiec wcale nie zamierzali jednak na tym poprzestawać. W 72. minucie fantastyczną indywidualną akcję przeprowadził Coman, który świetnie ograł jednego z rywali, a następnie wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem.

Wynik 4:0 utrzymał się do końcowego gwizdka sędziego. Bawarczycy dzięki tej wygranej objęli prowadzenie w tabeli grupy A i mogą spokojnie przygotowywać się do kolejnych spotkań. W drugim środowym meczu tej grupy, Red Bull Salzburg zremisował u siebie 2:2 z Lokomotiwem Moskwa.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 24 komentarzy

LM10FCB | 21.10.2020 23:01

Pogrom  !!!!

Player1980 | 21.10.2020 23:04

Meczu nie oglądałem, ten Bayern jest taki mocny, nie spodziewałem się

FCHollywood | 21.10.2020 23:15

W pierwszej połowie niezłe polowanie na graczy Bayernu. Skopali najmocniej Joshuę, trochę Lewego, a kartkę dostaje Tomeczek.

Bramki świetne, polecam skrót. Druga połowa nudna, bo już tempo siadało i zwycięzca był jasny. Gryzoń już w pierwszej połowie oddychał rękawami.

Deyna1947 | 21.10.2020 23:36

Cieszy mnie niezmiernie że rzeźnicy  z Madrytu dostali 4:0

RomeluKaku | 21.10.2020 23:39

Los muchachos und peneros,hasta fuego colchoneros.Cholo,Felix und Suarez,soy des noches un dos madres.Hip hip Atleti

Konradosmen | 22.10.2020 00:01

Bayern w   gazie , nie zwalnia tępa,  mysle ze  dojdą do finału i zagrają w nim z Liverpoolem ,fajny będzie finał./

xxBANGxx | 22.10.2020 00:16

^
tępa to może być osoba, lol

dalmare | 22.10.2020 00:25

Wcześnie, ale myślę że oglądałam faworyta Champions.
Niedostatki Atleti obnażone i nic nie można zmienić na lepsze, gdyż są cechą składu.
Bayern: szybkość, agresja przejęć, bezbłędność podań, atak 4/5ma gotowymi do wykończenia, pewność trafień po długich słupkach/ w okienko, bezbłędne wyczyszczenia obrońców.
Żaden problem gdy wypada Gnabry: bardzo szybcy atakujący ławą Coman, Tolisso, Goretzka, nawet Kimmich, Sule, plus doświadczenie Mullera i Lewandowskiego.
Przeciw temu Atleti: za wolni, tracący piłki, praktycznie bez ataku, z jedynym szybkim skrzydłem Carrasco, Suarezem w fazie schyłkowej wolnym, zmęczonym, nie stwarzającym zagrożenia.
Będą starali się przezwyciężyć niedostatki, zaprzeczyć temu wynikowi lecz mentalnością wad strukturalnych składu nie naprawisz.

Solaris1990 | 22.10.2020 00:48

Bez przesady z tym bayernem. Athletico zagralo tak ospale i ciezko jak real . Bayern gral swoje i tyle. Wogule hiszpanskie kluby slabe narazie. Bo barcy nie bede po meczu z wegrami ocenial. Bez przesady. Fakt dla bayernu spacerek w grupie

Solaris1990 | 22.10.2020 00:51

Z bayernem wystarczy zagrac jak to zrobilo hoffenheim. Bayern jest do ogrania ale powtazam athletico bardzo slabo nic z przodu do pokazania. Suarez to niewiem po co gral.

RG_11 | 22.10.2020 01:06

To zobaczymy jak Bayer detronizuje Bayern skoro to takie proste i wystarczy zagrać jak Hoffenheim

dalmare | 22.10.2020 01:41

Hoffenheim? jeśli może wystarczyć więcej wydobyć z siebie byłoby światełko:)

szuszu | 22.10.2020 03:29

Ten mecz pokazał że Bayern ma passę i gratuluję wygranej ale przesadą jest mówienie że Atletico Madryt w tym meczu nic nie gralo bo tak nie jest. Starali się jak mogli mimo odczuwalnej straty Diego Costy, Gimeneza i Saula. Nie mniej jednak trzeba uznać w tym meczu porażkę i tyle. Następnym razem będzie lepiej.... Vamos Atléti!!! Aúpa Atléti!!!

dalmare | 22.10.2020 04:46

Chodzi o to że po 10 latach oglądania piłki chciałoby się móc rozumieć.

szuszu | 22.10.2020 05:07

Spokojnie..... To dopiero faza grupowa.... Wszystko się może jeszcze zdarzyć. Nie ma co srać żarem. Przegraliśmy ze świeżo upieczonym na haju miszczem Bayernem więc nie z byle jakim typem. Było to mówione że ta konfrontacja nie będzie łatwą przeprawą. Jestem tego samego zdania co Cholo, iż dobrze graliśmy ale jeszcze trzeba poprawić sklad. Szkoda tego gola Felixa bo ta brama kontaktowa mogłaby zmienić inny bieg spotkania.... Trudno.... Głowa do góry i jedziemy dalej.....

bundes | 22.10.2020 07:25

Wypadają Bayernowi podstawowi skrzydłowi i nie zmienia się w grze nic a to bardzo cieszy, ostatnio tez ktoś mówił ze brakuje podań Alcantary i jego brak strata której Kimmich nie pokryje :-) polecam zerknąć na asystę przy pierwszym golu. Atleci bez ikry nawet jak mieli szanse to sami sobie utrudniali proste sytuacje.

Luqe | 22.10.2020 08:12

Duet Joao Felix - Suarez nie wygląda póki co. Oglnie Atleti zagrało słabo, bez pomysłu.
Bayern po prostu solidnie, do tego zadecydowały indywidualności takie jak Kimmich i Coman. Z wyłanianiem faworytów to bym się jednak wstrzymał, pierwsza kolejka za nami a niektórzy już uczestników finału widzą. Ludzie litości.  

chosen | 22.10.2020 11:27

Bardzo dobry mecz Bayernu. Jak powiedział przedmówca, wypada Gnabry, Sane a Bayern wcale nie gra gorzej. W tym dziwnym sezonie zwłaszcza duże znaczenie będzie miała mocna ławka rezerwowych, bo takich przypadków jak z Gnabrym będzie pewnie więcej i to nie tylko w Bayernie. Brawo dla Comana, a już miałem pisać po meczu ligowym że liczby za nim nie przemawiają (chociaż w poprzednich sezonach tak było) to teraz pokazał że na ligę mistrzów potrafi się spiąć i strzelać ważne bramki, Tolisso bardzo solidnie i w końcu Hernandez z meczu na mecz coraz lepiej. Atletico jak na taki skład to, można spodziewać się czegoś więcej.

RG_11 | 22.10.2020 11:39

"Jestem tego samego zdania co Cholo, iż dobrze graliśmy ale jeszcze trzeba poprawić sklad."

No zajebiście Atleti zagrało. już nie chodzi o wynik, ale byli słabsi o klasę w KAŻDYM aspekcie rzemiosła.

szuszu | 22.10.2020 14:28

@RG_11: "...byli słabsi w KAŻDYM aspekcie rzemiosła."

Ja w tym meczu nie zauważyłem, by Atletico Madryt jakoś zbytnio się przejęło tym wynikiem ;D;D  Grali swoje a że rywal już od dłuższego czasu jest w szczytowej formie to nawet FCB, i Real Madryt niby tacy giganci też by klękali. Robka Lewego aż pięciu piłkarzy Rojiblancos kryło i widocznie tak musiało być i tyle. To też pewien sposób na grę i całkiem zrozumiałe. Mieli doczynienia z najlepszym napastnikiem, który schodził z murawy z tęgą miną bo jeśli się nie mylę miał tylko jedną akcję w całym meczu. Natomiast już widać że Suarez+Felix jest dobry ponieważ jak pierwszy miał sytuacje podbramkowe tak i drugi. Felix i Suarez cały czas próbowali przełamać mur Bayernu. Według mnie w Atléti brakło.... coś w rodzaju siły, skuteczności?  Tak jak mówię, przegraliśmy z drużyną która jest w formie a nie z klubem z drugiej półki jak Real z ukraińskim Szachtarem. Tak jak wspomniałem, to dopiero początek i nie mam zamiaru za wczasu jakieś wnioski wysuwać. Ja jestem spokojny mimo tej przegranej. Bayern i Atléti i tak wyjdą z grupy.... Jeśli w tym meczu nie poszło?....to w następnym pójdzie lepiej. Pytanie tylko czy w fazie grupowej LM są dwumecze... Jeśli tak to Bayern ma łomot na Wanda Metropolitano.... Hehehe XD XD

AberTrainer | 22.10.2020 15:24

Tęsknię za starym Atetico z Mirandą, Godinem i Gabim, któremu strzelić gola to była sztuka nawet dla lepszych lodołamaczy i ekip od obecnego Bayernu Hansiego. Tam pasował bardziej Griz niż Felix itp

szuszu | 22.10.2020 15:28

Przed chwilą czytałem artykuł na meczyki.pl gdzie miałem wrazenie jakby autorzy tekstu się dziwili dlaczego Diego Cholo Simeone pochwalił swoją drużynę za grę a wyszczególnosci Hectora Herrerę, Yannicka Carrasco i Marcosa Llorente i sam dodał że momentami były sytuacje w których Atléti nie wykorzystało akcji które mogłyby inaczej zaważyć nad wynikiem meczu. A co? Miał powiedzieć że grali żenade jak niektórzy tutaj? XD XD przyjdzie czas na słodką zemstę XD XD

FCHollywood | 22.10.2020 15:30

Bayern ma łomot? Dobre sobie. Prędzej kolejną wpadkę zaliczą w Bundeslidze niż dostaną łomot w LM(rewanż 01.12.2020)

Co do awansu, to nie byłbym taki pewien Atleti. W grupie jest zawsze groźby Red Bull, który nie lęka się nikogo vide mecze z Liverpoolem i Napoli w zeszłym sezonie. Do tego Loko nie będzie chciało atakować, tylko się bronić, więc kwestia czy coś wepchną czy 0:0.

W teorii wychodzi Bayern i Atleti, a praktyka może zaskoczyć, szczególnie w dobie pandemii.

szuszu | 22.10.2020 15:50

Cieszy mnie widok drużyny która ma wyjbne na to i się wogóle nie przejmuje tym spotkaniem co Herrera potwierdził iż  są w dobrych nastrojach XD XD



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy