REKLAMA
REKLAMA

Borussia myśli o przyszłości. Kto może zastąpić Favre'a?

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Bild  |  28.10.2020 15:10
Borussia myśli o przyszłości. Kto może zastąpić Favrea?

Lucien Favre  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Lucien Favre ma kontrakt ważny z Borussią Dortmund tylko do końca czerwca 2021 roku. Wygląda na to, że nie zostanie przedłużony. Bild w swoim internetowym wydaniu zaczął zastanawiać się nad tym, kto może zastąpić Szwajcara na stanowisku opiekuna BVB.

Lucien Favre, chociaż ma średnią wywalczonych punktów na poziomie 2,15, to wciąż nie wywalczył żadnego ważnego trofeum dla klubu z Dortmundu. Taki stan rzeczy ma się przyczynić do tego, że władze Borussii mogą podjąć decyzję o zmianie na stanowisku trenera.

Niemieccy dziennikarza podają, że faworytami do zastąpienia Favre'a na stanowisku szkoleniowca BVB są: Julian Nagelsmann z RB Lipsk, czy Marco Rose z Borussii M'Gladbach. Wysoko mają stać też akcje Jesse Marscha, który aktualnie prowadzi FC Salzburg.

Filozofia gry ma być kontynuowana


Za wymienioną trójką przemawiać ma to, że preferują podobny styl gry do tego, który jest wizytówką BVB pod wodzą szwajcarskiego szkoleniowca. Tym samym gra Borussii ma się opierać na wysokim pressingu, szybkiej zmianie gry i dużej wymienności podań. Pod wodzą wymienionych trenerów zespoły są cały czas w grze.

Odnotujmy, że Favre trafił do teamu z Dortmundu w 2018 roku. Jak na razie prowadził Borussii w 99 meczach, w których wygrał 62 spotkania, 15 zremisował i 22 przegrał. Dortmundzki team jedyne trofeum jakie wywalczyła pod batutą trenera ze Szwajcarii to Superpuchar Niemiec.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

rebuzz | 28.10.2020 15:22

Lucien jest typem człowieka, którego nie da się nie lubić. Jest sympatycznym facetem, ale to nie może być zasłona dymna do tego co aktualnie prezentuje zespół.

Jest źle. Miał już mnóstwo czasu na poprawki, doszlifowanie, a chyba większość kibiców BVB spodziewa się kolejnego straconego sezonu (no może Puchar Niemiec wpadnie i to wszystko).

Nie potrafi wygrywać z najlepszymi, notuje wpadki z dużo gorszymi przeciwnikami. Największy zarzut to jednak kompletnie zaskakujące zmiany w trakcie spotkań.

Pojawia się zasadnicze pytanie, czy na rynku jest dostępny ktoś lepszy ? No i nie znam odpowiedzi na to pytanie.

Nagelsmann wydaje się najlepszym na co aktualnie możemy sobie pozwolić, ale krążą pogłoski, że on po lipsku będzie chciał wyjechać, albo objąć Bayern (choć Flick na obecny moment jest nie do ruszenia). Pozostali dwaj kandydaci mają zbliżony profil i wspólną cechę - nie osiągnęli jeszcze nic znaczącego. Albo z któregoś z nich będzie nowy Klopp, albo klops.

Naszym problemem jest trener, ale jeszcze większym zarząd (na szczęście już niebawem upragniona zmiana), a właściwie mentalność zarządu na zasadzie "Jak coś wygramy to super, a jak nic nie wygramy to właściwie też super" i tak to się kręci.

Czekam na zmiany. Skład na papierze mamy ekstra wybitny. Ktoś to musi poukładać.

Pozdrawiam
HEJA BVB !!

FCHollywood | 28.10.2020 17:00

Pytanie kto zechce przyjść. Trener na dorobku zawsze z chęcią podejmie się takiego wyzwania. Gorzej z kimś doświadczonym. Normalnie market dla Europy. Wchodzi kto chce i bierze co chce. Jak tu cokolwiek zbudować na dłuższą metę? Nie da się. A potem oczekuj wyników od dzieciaków.

Asgaard | 28.10.2020 17:46

prawda jest taka, ze tu nie ma z czego wycisnac wiecej. taka polityka BVB. Favre to najlepsze co moga miec aktualnie

Matthew1987 | 29.10.2020 01:59

Główna cechą Favre jest przewidywalność. Tzn, wyjazd z rywalem na podobnym poziomie lub mocniejszym - przegrana. Głupia strata punktów z outsiderem - jak najbardziej i to nie raz. Odpadnięcie z LM zaraz po wyjściu z grupy - no tak. Oklep od Bayernu w Lidze - poza pierwszym meczem, gdzie Borussia Favre grała KAPITALNIE, też zaliczony.

Ta jego przywidywalnosc ma jednak wiele plusów. Jest to trener z największą średnia pkt za mecz. Wicemistrzostwo osiągane jak do tej pory bez trudu. Nagelsman i Rose sa notorycznie niszczeni taktycznie przez Szwajcara. I po prostu daje to pewna stabilizację.

Na pewno brak Lucienowi umiejętności motywowania to jest zdecydowanie jego największą wada. Ładnie gra Borussia, piłkarze się rozwijają, trener potrafi się dostosować taktycznie ale na ważne mecze oni wychodzą przestraszeni, brakuje im pewności siebie, zimnej głowy; nie wiem jak jeszcze można to opisac. widać u nich brak tej wiary, zadziornosci. Grają bardzo elegancko ale bez żadnej woli walki czy pewnej agresji, a już nie ma mowy że Borussia jakąś drużynę zabiega.. Tu akurat Gladbach Rose mi imponuje, bo ok dwa razy stracili pkt w końcówce ale pomimo o wiele gorszego składu nie przestraszyli się ani Realu ani Interu. Jeśli Borussia myśli pod tym kątem to raczej Favre nowego kontraktu nie dostanie...

Osobiście uważam, że każdy z tych kandydatów to byłoby większe ryzyko niż utrzymanie Favre na stanowisku, jednak jeśli Borussia ma ambicje walki o wyższe cele to musi zaryzykować.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy