REKLAMA
REKLAMA

Bilbao lepsze od Sevilli, czwarty kolejny mecz bez zwycięstwa gości

dodał: Krzysztof Rymarczyk  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  31.10.2020 18:07
Bilbao lepsze od Sevilli, czwarty kolejny mecz bez zwycięstwa gości

Athletic Bilbao - Sevilla FC  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Gracze Athletiku Bilbao odnieśli trzecie zwycięstwo na boiskach Primera Division w kampanii 2020/21. Dzisiaj podopieczni Garitano wygrali z Sevillą FC 2:1 (0:1) i pokazali, że potrafią skutecznie odrabiać straty. Dla gości to kolejna wpadka - piłkarze tej ekipy nie zanotowali triumfu w ligowym spotkaniu już od 1 października...

Obie ekipy grały ostatnio bardzo słabo. Zawodnicy drużyny z Bilbao w czterech poprzednich spotkaniach na ligowym podwórku zanotowali trzy porażki. Z kolei Sevilla nie jest w stanie zdobyć choćby punktu już od 4 października. Jedni i drudzy chcieli się zatem przełamać.

Jak wyglądało to spotkanie? Goście szybko wyszli na prowadzenie. Już w dziewiątej minucie Ocampos zagrał do En Nesyriego, ten zaś uderzył z pierwszej piłki i pokonał bramkarza Athletiku Bilbao.

W 65. minucie gospodarze mogli doprowadzić do wyrównania. Uderzenie Williamsa było celne, aczkolwiek Bono poradził sobie z tą próbą i cały czas mieliśmy 1:0 dla przyjezdnych.

Podopieczni Garitano dopięli swego w 76. minucie. Wówczas Baskowie mieli rzut rożny, Vesga głową zgrał na dalszy słupek, a tam czekał już Muniain, który huknął nie do obrony.

Zawodnicy z San Mames poszli za ciosem. Kilka minut potem Williams zacentrował z lewej strony pola karnego, a nie do obrony (z pierwszej piłki) przymierzył Sancet. Gospodarze utrzymali do końca korzystny dla siebie rezultat i zanotowali cenne zwycięstwo.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

ex3boy | 31.10.2020 18:21

Sevilla ma problem "skończyć" mecz, kiedy ma na to szansę. Zamiast przycisnąć na początku, gdy byli lepsi to zwalniali większość akcji. Co się dzieje z tą Sevillą to ja nie rozumiem.



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy