REKLAMA
REKLAMA

Kolejny problem Kloppa. Dłuższa przerwa Brazylijczyka?

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Daily Mail  |  29.10.2020 19:53
Kolejny problem Kloppa. Dłuższa przerwa Brazylijczyka?

Fabinho  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Fabinho został wycofany z kadry reprezentacji Brazylii, co prawie na pewno wyklucza go z występu w hicie Premier League pomiędzy Liverpoolem i Manchesterem City, który zaplanowany jest na przyszły weekend. Powodem jest kontuzja, której 27-latek nabawił się podczas wtorkowego spotkania Ligi Mistrzów z FC Midtjyllad.

Brazylijczyk podczas pierwszej połowy ostatniego meczu doznał urazu uda i musiał opuścić boisko, na którym zastąpił go Rhys Williams. Uraz doświadczonego zawodnika to kolejny problem dla menedżera The Reds Juergena Kloppa, bowiem Fabinho zastępował ostatnio na środku obrony jego zespołu poważnie kontuzjowanego Virgila van Dijka.

"Lekarz reprezentacji Brazylii otrzymał niezbędne badania i informacje od sztabu medycznego Liverpoolu, które potwierdziły niemożność udziału Fabinho w kolejnym zgrupowaniu drużyny narodowej" - czytamy w oficjalnym komunikacie Brazylijskiego Związku Piłki Nożnej.

Zgrupowanie, podczas którego reprezentacja Brazylii miała zmierzyć się z Wenezuelą i Urugwajem, miało rozpocząć się 8 listopada. Do tego czasu drużynę Liverpoolu czekają dwa ligowe spotkania. W najbliższą sobotę The Reds zmierzą się z West Hamem United, natomiast w kolejny weekend zagrają z Manchesterem City.

Defensywne problemy Liverpoolu


Fabinho w ostatnich meczach zastępował kontuzjowanego Van Dijka, który prawdopodobnie nie zagra już w tym sezonie, po tym jak doznał poważnej kontuzji kolana podczas niedawnego derbowego meczu z Evertonem. Brazylijczyk na środku defensywy Liverpoolu występował u boku Joe Gomeza, a było to również związane z problemami zdrowotnymi, z jakimi zmaga się Joel Matip. Jego występ w najbliższym meczu z West Hamem również stoi pod znakiem zapytania.

Juergen Klopp przyznał w tym tygodniu, że trzech młodych zawodników, Rhys Williams, Nathaniel Phillips i Billy Koumetio, niespodziewanie rozpoczęło walkę o miejsce w pierwszej drużynie. Wiele wskazuje na to, że pierwszy z nich na sobotnie spotkanie z Młotami wybiegnie na boisko w podstawowym składzie mistrzów Anglii.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

The__Normal__On | 29.10.2020 22:33

Co za ku*wa porażająca logika... Najlepiej - wyciąć równo z trawą wszystkich podstawowych zawodników, wtedy "Jeżeli ten liverpool jest rzeczywiście taki mocny a Klopp taki świetny to poradzą sobie również bez podstawowych zawodników"... No ludzie...

teppin | 30.10.2020 05:52

W końcu avatar komika do czegoś zobowiązuje ;)

The__Normal__On | 30.10.2020 08:24

Nieeee, oczywiście, że nie było... Keita podgrzewa szpitalne łóżko po Sturridge'u, Shaqiri gra z nim w fifę a ich koledzy z pokoju (Matip i Gomez) co chwila się zmieniają, a jeszcz Lovren potrafił przyjść z innego pokoju, Henderson przykuśtykał z drugiego piętr. Ale nie, nie było kontuzji. Teraz też by nie było gdyby nie banda c*eli z Evertonu.

redsik | 30.10.2020 09:51

Keep calm, coś wam powiem, przypatrzcie się Rhysowi w najbliższych meczach, daje rade nasz małolat

BRUNO_18 | 30.10.2020 11:51

czyli nikt kluczowy z pola nie wypadał oprócz Hendersona w zeszłym sezonie, ale Liv miał już wtedy praktycznie zagwarantowanego mistrza.

Pepe12LFC | 30.10.2020 12:19

Bruno_18 jak to nikt kluczowy ? Fabinho nie grał, Henderson, Stoperzy na zmianę wypadali. Poza tym nie można brać pod uwagę tylko pierwszego garnituru bo rezerwowi tez dają opcje zmian, a pewnym momencie przed wyjazdem na KMŚ było 13 bądź 14 ludzi do grania, nawet Van Dijk nie grał na tym turnieju. Ograniczona liczba zawodników powodowala brak rotacji, wiec kontuzje rezerwowych tez trzeba brać pod uwagę Każdy klub miał swoje problemy i tak będzie cały czas bo to sport kontaktowy, jedni mniejsze drudzy większe. Poza tym mało który klub może pozwolić sobie na ławce wielu wartościowych graczy. United, Chelsea i Liverpool w tamtym sezonie nie mieli mocnej ławki, teraz przyszło paru zawodników i można rotować składem, a nawet trzeba bo zaczynaja się kontuzje

LFC_91 | 30.10.2020 17:46

Pepe - dlatego dziwię się, że tak kluczowa pozycja jak środkowy obrońca nie została zabezpieczona w okienku transferowym skoro tyle kontuzji obrońców.

@redsik
Jestem ciekaw jego rozwoju. Kontuzje są przykrym elementem footbolu ale często są szansą na pokazanie się wielu talentom. Miejmy nadzieję, że Williams wykorzysta taką szansę i pokaże na co go stać :)



primeradivision.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy