Araujo uratował honor FC Barcelony [WIDEO]

Frankie De Jong
Frankie De Jong Pressfocus

Na koniec 5. kolejki La Liga, FC Barcelona grała z Granadą. Trzeba przyznać, że nikt nie spodziewał się takiego widowiska na Camp Nou. Ekipa z Andaluzji objęła prowadzenie tuż po pierwszym gwizdku sędziego. Niewiele brakowało, aby w Katalonii doszło do niespodzianki. W końcówce jednak gola na wagę remisu strzelił Araujo, ratując tym samym honor drużyny 1:1 (0:1).

Wielkie kłopoty Barcy już na starcie

Ronald Koeman nie tak wyobrażał sobie start swoich piłkarzy. FC Barcelona straciła gola już po dwóch minutach. Wówczas źle ustawiona linia defensywy pozostawiła wolną strefę z boku boiska. Wszystko sprytnie zauważył Domingos Duarte, który kapitalnym strzałem głową pokonał Ter Stegena z bliskiej odległości.

Kibice na Camp Nou przez dłuższą chwilę przecierali oczy ze zdumienia, ale sędzia nie dopatrzył się złamania przepisów, więc gospodarze wznowili grę od środka. Duma Katalonii ruszyła odrabiać straty i po krótkim czasie zdominowała środek pola. Rywale zmuszeni byli cofnąć się do głębokiej defensywy, żeby jakoś przetrwać ten fragment spotkania.

Pomimo pełnej dominacji gospodarzy, wynik nie ulegał zmianie. Barca w ataku wyglądała mizernie. Natomiast zespół z Andaluzji grał swoje. Dobrze zorganizowani pomocnicy byli niemal wszędzie, by tylko uchronić swój zespół przed stratą prowadzenia.

Wyrównanie nadeszło w samej końcówce

Od początku drugiej odsłony widzieliśmy podobne obrazki. Barcelona zirytowana niepowodzeniami, chciała szybko strzelić gola i ruszyć za ciosem. Tak się jednak nie stało. Memphis Depay wraz z kolegami obijali bramkę Granady, w której kapitalnie spisywał się Maximiano.

Kiedy już szykowaliśmy się do niemałej niespodzianki, nagle Barca doprowadziła do wyrównania. Wszystko za sprawą Ronalda Araujo. Urugwajski obrońca świetnie wyczuł intencję podającego, wyskoczył najwyżej do zagrania z przed pola karnego i pewnym uderzeniem głową zapewnił punkt Dumie Katalonii.

Komentarze