Co za powrót Athletic! Baskowie z szansą na obronę tytułu

Luis Suarez i Unai Nunez
Luis Suarez i Unai Nunez Pressfocus

W drugim półfinale Superpucharu Hiszpanii doszło do pojedynku pomiędzy Atletico Madryt i Athletic Bilbao. Najwięcej emocji przyniosła końcówka, w której Baskowie w kilka minut odrobili straty z nawiązką. Natomiast Rojiblancos nie byli już w stanie doprowadzić do remisu, dlatego o trofeum zagra ekipa z Bilbao.

Bez fajerwerków do przerwy

W pierwszej połowie działo się niewiele. Atletico dłużej utrzymywało się przy piłce, ale w żaden sposób nie było w stanie wykorzystać własnej przewagi. Z kolei Athletic szukał sytuacji bramkowych w kontrach czy stałych fragmentach gry.

Jednak do przerwy celnych strzałów prawie nie było. Obie ekipy w pewnym momencie walczyły już wyłącznie w środku pola, przez co tempo meczu drastycznie zwolniło.

Jedną z lepszych okazji na strzelenie gola stworzył sobie Geoffrey Kondogbia. Środkowy pomocnik huknął z dystansu, jednak jego uderzenie nie zrobiło większego wrażenia na Unaiu Simon, który sparował piłkę na rzut rożny.

Emocje zaczęły się w drugiej połowie

Worek z bramkami rozwiązał się dopiero po upływie godziny rywalizacji. Wówczas niesamowitego pecha miał Unai Simon, który wpakował futbolówkę do własnej siatki. Hiszpan podczas próby interwencji przy rzucie rożnym nieco spóźnił się z reakcją. Piłka odbiła się od słupka, po czym wpadła na plecy golkipera i Atletico objęło tym sposobem prowadzenie.

Rojiblancos dzielnie utrzymywali korzystny wynik, jednak w końcówce Athletic nieoczekiwanie wrócił z dalekiej podróży. Najpierw do remisu doprowadził Yeray Alvarez, który kapitalnie wyskoczył do zagrania Muniaina i główką pokonał Oblaka.

Te trafienie podziałało motywująco na Basków. Atletico zaczęło popełniać błędy aż w końcu Nico Williams skorzystał na złym ustawieniu obrońców, wybiegł do zagrania z głębi pola, aby bez namysłu uderzyć z kilku metrów w lewy dolny róg.

Ostatecznie więcej już nic się nie wydarzyło, stąd drużyna z Bilbao drugi raz z rzędu zagra w finale Superpucharu Hiszpanii.

Komentarze