Luis Suarez
Luis Suarez PressFocus

Atletico odrobiło straty przeciwko Valencii

Atletico przegrywało z Valencią, ale ostatecznie wygrało 3:1. We wcześniejszym spotkaniu LaLigi Celta Vigo podzieliła się punktami z Eibarem (1:1).

Celta Vigo – SD Eibar 1:1

Celta Vigo dobrze rozpoczęła spotkanie. Już w 8. minucie akcję napędził Emre Mor, a po obtarciu od Sergio Alvareza dotarła do Braisa Mendeza. Pomocnik gospodarzy pewnym strzałem wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Po upłynięciu połowy godziny Eibar mógł odpowiedzieć po dobrze bitym rzucie rożnym, ale nikt nie przeciął świetnego dośrodkowania.

Po zmianie stron podopieczni trenera Mendilibara udowodnili, że im równie mocno zależało na zdobyczy punktowej. W 54. minucie odebrali oni piłkę na połowie rywala, Yoshinori Muto popisał się przytomną asystą, którą na bramkę zamienił Bryan Gil. Później szansę na dublet zmarnował Mendez, gdy nie wyszedł mu lob po podaniu Nolito, ale generalnie oba zespoły wyglądały na zadowolone z remisowego rezultatu. W jego efekcie Eibar ma dwa punkty przewagi nad strefą spadkową, Celta natomiast oddala się od europejskich pucharów.

Atletico Madryt – Valencia CF 3:1

Atletico po raz kolejny pokazało, jak świetnie radzi sobie w trudnych okolicznościach. W 11. minucie stracili gola, gdy fantastycznym uderzeniem z dystansu popisał się Uros Racić. Jeden z kandydatów do bramki sezonu nie zdeprymował jednak gospodarzy. Aktywny Joao Felix szybko odpowiedział, wykorzystując dośrodkowanie Thomasa Lemara z rzutu rożnego. Wcześniej Portugalczyk wyprowadził w pole kryjącego go Thierry’ego Correię.

Nietoperze mocno utrudniali życie liderom LaLigi, ale po przerwie podopieczni Diego Simeone zdołali odwrócić rezultat. Wyszli na prowadzenie już w 54. minucie. Mario Hermoso popisał się pięknym przerzutem do Joao Feliksa, a ten szybko oddał piłkę Luisowi Suarezowi. Urugwajczyk, w swoim stylu, spokojnie pokonał Jaume Domenecha. W 72. minucie Los Colchoneros zamknęli mecz. Marcos Llorente pomknął prawym skrzydłem i wystawił futbolówkę jak na złotej tacy Angelowi Correi.

Pomimo sporych perturbacji z początku, Atletico ponownie zwyciężyło i przywróciło przewagę siedmiu punktów nad Realem Madryt. Poza świetną bramką Racicia, to gospodarze byli stroną dominującą, dużą aktywnością wykazał się duet Joao Felix-Luis Suarez. Za tydzień liderów LaLigi czeka wyjazdowy pojedynek z beniaminkiem z Kadyksu.

Komentarze

Comments 2 comments

Nic nie dolegało tym razem Atletico, w przeciwieństwie do poprzedniego meczu w Eibar, gdzie nie dało się grać przez ciasnotę i faule a punkty uratował Suarez dając się sfaulować.
Tutaj najpierw brawurowy gol Racica. Atletico ma z przodu Felixa z Suarezem (ostry kąt), potem Llorente z Correą, 3 akcje godne oklasków. W tym sezonie nie zna się dnia ani godziny.