Atletico sfinalizowało rozmowy w sprawie de Paula

Rodrigo de Paul
Rodrigo de Paul Pressfocus

Atletico Madryt ustaliło wszystkie szczegóły w sprawie pozyskania Rodrigo de Paula z Udinese. Transfer ma być potwierdzony w najbliższych tygodniach.

  • Atletico wkrótce dokona pierwszego transferu w letnim oknie transferowym
  • Nowym zawodnikiem mistrzów Hiszpanii zostanie Rodrigo de Paul
  • Argentyńczyk przeniesie do Madrytu z Udinese za 35 milionów euro

Atletico wzmacnia ofensywę

Fani Atletico będą dobrze wspominać sezon 2020/2021. Ich ulubieńcy triumfowali bowiem w La Lidze pierwszy raz do 2014 roku. Los Colchoneros wyprzedzili drugi Real o dwa punkty.

Kluczem do sukcesu drużyny ze stolicy Hiszpanii była żelazna defensywa. Madrycka drużyna straciła tylko 25 goli (najlepszy wynik w lidze). Atletico ma jednak rezerwy w liczbie strzelonych goli. 67 zdobytych bramek to nie jest mało, ale Barcelona ma blisko 20 trafień więcej. Diego Simeone rozumie tę sytuację i postanowił dokonać wzmocnienia ofensywy.

W najbliższych tygodniach na Wanda Metropolitano dołączy Rodrigo de Paul. Rozmowy z Udinese dotyczące trwały od pewnego czasu, ale finalnie zostały zakończone. Fabrizio Romano poinformował na Twitterze, że kluby dogadały się. 27-latek będzie kosztował Atletico 35 milionów euro. Piłkarz podpisze kontrakt do 2026 roku.

Rodrigo de Paul będzie wzmocnieniem linii ofensywnej madryckiej ekipy. Przez pięć lat gry w Udinese, rozegrał blisko 200 spotkań. Strzelił w nich 34 gole i dorzucił 37 asyst. W minionej kampanii zdobył 9 bramek i dorzucił 12 ostatnich podań. Analizując te statystyki należy pamiętać, że Argentyńczyk grał w przeciętnym zespole, który nie przekraczał raczej pierwszej dziesiątki tabeli.

W przeszłości, Rodrigo de Paul grał już na hiszpańskich boiskach. Z krótką przerwą, reprezentował barwy Valencii w latach 2014-2016. Uzbierał wówczas ponad 40 występów dla Nietoperzy. Jego statystyki są jednak fatalne (dwa gole i cztery asysty). W Atletico oczekują lepszych meczów w wykonaniu 27-latka.

Czytaj także: Możliwy zwrot akcji w sprawie przyszłości Ramosa

Komentarze