Barca dogadała transfer, ale Dembele musi odejść

Pierre-Emerick Aubameyang
Pierre-Emerick Aubameyang Pressfocus

Gerard Romero przekazał, że FC Barcelona porozumiała się z Arsenalem w celu wypożyczenia napastnika. Pierre-Emerick Aubameyang wydał zgodę na taką operację, ale najpierw z Katalonii musi wyjechać Ousmane Dembele. Wszystko przez uszczuplony budżet płac. Bez tego Gabończyk nie zostanie zarejestrowany.

  • Pierre-Emerick Aubameyang może zostać piłkarzem FC Barcelony
  • Barcelona wypożyczy napastnika Arsenalu, jeżeli z klubu odejdzie Dembele
  • Sprawa odejścia Francuza jest teraz priorytetem władz z Camp Nou

Aubameyang przed życiową szansą

Pierre-Emerick Aubameyang nie wyjechał na obóz przygotowawczy Arsenalu, co mówi samo przez siebie. W takiej sytuacji Mikel Arteta nie zmienia zdania i woli dalszą część sezonu pracować bez 31-latka. Otoczenie napastnika od dłuższego czasu otrzymuje sporo ciekawych ofert. Po kilku tygodniach rozmyśleń w końcu pojawiły się konkrety.

Jak przekazał Gerard Romero, FC Barcelona wynegocjowała wypożyczenie Gabończyka. W grę wchodzi półroczne wypożyczenie z opcją wykupu. Wpływ zapewne miała na to niechęć Atletico Madryt, które zablokowało przejście Alvaro Moraty do Katalonii. Hiszpański snajper jest pełnoprawnym graczem Rojiblanco, więc wypełni swoją pożyczkę w Juve do końca czerwca.

Romero podał jeszcze jeden ważny szczegół, co do operacji “Auba”. Żeby finalizacja całej transakcji doszła do skutku, Blaugrana musi rozstać się z Ousmane Dembele. Francuz jest pod ścianą, po tym gdy przegiął w negocjacjach nad odnowieniem wygasającej umowy. Z tego powodu Barca szuka chętnego na skrzydłowego, ale od kilku dni sprawy utknęły w martwym punkcie.

Zapewne wszystko w tej sprawie rozstrzygnie się ostatniego dnia zimowego okienka. Najbliższe godziny dla działaczy FC Barcelony będą kluczowe. Trzeba szybko znaleźć zespół, który podpisze Dembele. Na rynku jest coraz mniej możliwości, natomiast Aubameyang nie będzie czekał w nieskończoność.

Czytaj więcej: Były piłkarz Barcelony znów zagra w La Lidze

Komentarze