Bale chce się godnie pożegnać z Realem Madryt

Gareth Bale
Gareth Bale Pressfocus

Kontrakt Garetha Bale`a z Realem Madryt wygasa 30 czerwca 2022 i wiadomo już, że nie zostanie przedłużony. Walijski skrzydłowy chce się jednak godnie pożegnać z Los Blancos.

  • Garteh Bale w sezonie 2021/2022 rozegrał w Realu Madryt zaledwie trzy spotkania
  • Wszystko przez serię kontuzji oraz zarażenie koronawirusem
  • Już wkrótce walijski skrzydłowy ma być już jednak do dyspozycji Carlo Ancelottiego

Cała nadzieja w Ancelottim

Gareth Bale od dawien dawna sprawia wrażenie, że na Santiago Bernabeu jest tylko ciałem, bo duchem zupełnie gdzie indziej. W zeszłym sezonie, 100-krotny reprezentant Walii wypożyczony był do Tottenham Hotspur, gdzie spisywał się w miarę przyzwoicie (w 35 meczach strzelił 15 goli i zaliczył 4 asysty). Spurs nie zdecydowali się jednak na transfer definitywnie, zatem 32-latek zmuszony był wrócić do Realu Madryt.

Wydawało się, że w stolicy Hiszpanii znów może zacząć błyszczeć, gdyż po sześciu latach przerwy do Madrytu powrócił Carlo Ancelotti. A przecież Bale zawsze znakomicie rozumiał się z włoskim szkoleniowcem. W czasie pierwszej kadencji Carletto w latach 2013-2015, rozegrał 92 mecze, w których strzelił 39 goli i zanotował aż 37 asyst. Królewscy zaś w tym czasie wygrali Ligę Mistrzów, Superpuchar Europy, Klubowe Mistrzostwo Świata oraz Puchar i Superpuchar Hiszpanii.

Przeczytaj również: Gareth Bale doznał długotrwałej kontuzji

Bale wkrótce do dyspozycji sztabu szkoleniowego

Niestety nadzieje fanów Królewskich, że właśnie pod batutą Ancelottiego, Bale przypomni sobie jak się gra w piłkę, okazały się płonne, choć niekoniecznie z winy samego zawodnika. Walijczyk bowiem wystąpił w pierwszych trzech meczach sezonu 2021/2022 w La Liga (w zremisowanym spotkaniu z UD Levante 3:3 zdobył nawet bramkę), ale później pech go nie odpuszczał. Najpierw doznał kontuzji kolana, później zaś zmagał się z urazem łydki. Nie ominęło go również zarażenie koronawirusem, zaś gdy już się wyleczył, zaczął mieć problemy z plecami. Jego bilans w bieżących rozgrywkach zamyka się zatem na razie na tych trzech pierwszych meczach sezonu w lidze hiszpańskiej.

Bale już jednak wraca powoli do zdrowia i niewykluczone, że będzie do dyspozycji Ancelottiego na czwartkowy mecz 1/4 finału Pucharu Króla z Athletic Bilbao. Przed Los Blancos realna szansa na potrójną koronę, zatem tak wypoczęci i niewyeksplatowani piłkarze jak Bale mogą być na wagę złota. Rodzina samego zawodnika też chce, aby ten godnie pożegnał się z Madrytem, a nie odszedł po cichu.

Przeczytaj również: Druga szansa dla Bale’a? “Ancelotti jest wielkim trenerem”

Komentarze