Barca gubi punkty. Dobry występ Damiana Kądziora

Ousmane Dembele
Ousmane Dembele PressFocus

Damian Kądzior wystąpił od pierwszej minuty we wtorkowym meczu hiszpańskiej La Liga z FC Barceloną i zagrał naprawdę solidne 82 minuty. Polak pomógł swojej drużynie w osiągnięciu bardzo dobrego wyniku na Camp Nou. Dumie Katalonii brakowało skuteczności i pomysłu w ataku. Mecz zakończył się remisem 1:1.

Oglądając wyjściowe składy na to spotkanie wszyscy zdziwili się widząc w zestawieniu gości Damiana Kądziora. Polak wystąpił dotychczas w tylko jednym meczu Eibaru od pierwszej minuty. Pomimo tego trener Jose Luis Mendilibar zdecydował się posłać go do boju na szalenie trudny pojedynek z Barceloną.

Mecz ten mógł się rozpocząć idealnie dla gospodarzy, bo już w siódmej minucie otrzymali rzut karny, po tym jak piłką zagrywał w polu karnym Ronald Araujo. Jedenastki na gola nie zdołał zamienić jednak Martin Braithwaite, który fatalnie spudłował obok słupka.

Duma Katalonii zdecydowanie dominowała i powinna po pierwszej połowie prowadzić. Wspomniany wcześniej Martin Braithwaite miał tego wieczoru wyjątkowego pecha. Po niespełna dwóch kwadransach w końcu trafił do siatki, ale jego gol nie został uznany z powodu pozycji spalonej. Była to słuszna decyzja sędziego. Tuż przed przerwą bliski strzelenia bramki był też Antoine Griezmann, ale uderzał tuż obok słupka.

Nikt nie spodziewał się tego, co nastąpiło w 58. minucie. Po błędzie Araujo goście przeprowadzili kontrę, dzięki której rajem przez pół boiska popisał się Kike Garcia. Wykorzystał on nadarzającą się okazję i pokonał Marca-Andre ter Stegena.

Kądziorowi zabrakło sił na 90 minut

Barcelona rzuciła się do ataku i potrzebowała pięciu minut, by wyrównać. Udało jej się to po akcji Junira Firpo, który po wbiegnięciu w pole karne wykonał długie prostopadłe podanie, które dotarło do Ousmane’a Dembele. Zawodnik powracający po kontuzji płaskim strzałem pokonał golkipera Eibaru.

Gospodarze mieli czas, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Najbliższy bramki był w 71. minucie Martin Braithwaite. Strata punktów oznacza, że Barcelona znów nie nadgoniła dystansu do czołówki tabeli La Liga. Katalończycy zajmują szóstą lokatę w stawce i mają w dorobku 25 punktów.

Damian Kądzior spędził na boisku 82 minuty i pokazał się z naprawdę dobrej strony. Zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę to, że nie grał ostatnio regularnie. Polak mądrze podawał. Przyczepić można się jedynie do tego, że brakowało mu wyraźnie sił po godzinie gry. Tłumaczyć można to jednak tym, że nie przywykł do grania od pierwszej minuty.

Komentarze

Comments 3 comments

Nic nie wiadomo o tym by Messi miał problemy ze stawem skokowym , Koeman nie pierwszy raz popełnił bład dajac mu wolne zwłaszcza na koniec roku ,Nic by mu sie nie stalo jak by zagral była okazja wskoczyc na top 3 w tabeli na koniec roku a tak marne 6 ste miejsce