Barcelona – Atletico: kosmiczny mecz na Camp Nou! Fenomenalny gol Alby [WIDEO]

Atletico Madryt - Barcelona
Atletico Madryt - Barcelona Pressfocus

W 23. kolejce La Ligi zobaczyliśmy jeden z najlepszych meczów w tym sezonie. Po niezwykle emocjonalnym meczu Barcelona pokonała Atletico 4:2.

Różnica klas na Camp Nou

Piłkarze Barcelony i Atletico do niedzielnego hitu La Ligi podchodzili po wygraniu ostatniego ligowego spotkania. Nastroje w obu ekipach były zatem dobre, ale równocześnie bojowe. Zespół Xaviego i Diego Simeone to bowiem rywale w walce o kwalifikację do Ligi Mistrzów.

Pojedynek na Camp Nou lepiej rozpoczęła Barcelona, która była aktywna i większość czasu spędzała na połowie Atletico. To jednak mistrzowie Hiszpanii wyprowadzili pierwszy tego dnia cios. W ósmej minucie Koke uruchomił świetnym podaniem będącego na prawej flance Luisa Suareza. Urugwajczyk wypatrzył w szesnastce Carrasco, który wyprzedził defensorów Barcelony i umieścił piłkę w lewym dolnym rogu bramki.

Atletico nie zdołało się nacieszyć objęciem prowadzenia. Barcelona błyskawicznie doprowadziła do wyrównania. Dwie minuty po utracie gola, Dani Alves zagrał do będącego na skraju pola karnego Jordiego Alby. Hiszpan podjął decyzję o strzale z woleja, która początkowo okazała się pochopna. Nawet Jan Oblak sądził, że futbolówka opuści boisko. Tymczasem piłka znalazła się w prawym górnym rogu bramki, a Alba wprawił kibiców Barcelony w euforię.

Blaugrana nie zamierzała się zatrzymać i wciąż narzucała swoje warunki gry. To zaowocowało trafieniem na 2:1, które nie byłoby możliwe, gdyby nie centra autorstwa Adamy Traore. Z podania Hiszpana skorzystał Gavi. Nastolatek wyskoczył do piłki i pokonał Jana Oblaka po uderzeniu głową. Słoweniec skapitulował po raz trzeci na dwie minuty przed końcem pierwszej połowy. Bramkę na 3:1 zdobył Ronald Araujo.

Emocje sięgnęły zenitu

Po zmianie stron natchniona wydarzeniami sprzed przerwy Barcelona, wygrywała z Atletico różnicą już trzech trafień. Na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Alves. Brazylijczyk przymierzył w lewy dolny róg bramki i do asysty dołożył gola.

Los Colchoneros nie zamierzali się poddawać i 58. minucie zdobyli drugą bramkę na Camp Nou. Rodrigo De Paul zagrał z rożnego w kierunku Jose Gimeneza, który przedłużył dośrodkowanie i futbolówka trafiła do Suareza. Urugwajczyk nie mógł zmarnować takiej okazji i przywrócił Atletico nadzieję na odwrócenie losów meczu.

W poczynania Barcelony po golu dla mistrza Hiszpanii, ewidentnie wkradła się nerwowość. Jej efektem była czerwona kartka dla Alvesa. Kartką niedługo później został upomniany Frenkie de Jong. Przez to zwiększały się szanse Atletico. Finalnie nie zobaczyliśmy już żadnego gola i Barcelona zwyciężyła 4:2.

Komentarze

Na temat “Barcelona – Atletico: kosmiczny mecz na Camp Nou! Fenomenalny gol Alby [WIDEO]

Atletico pozostaje w beznadziejnej formie z meczu z Valencią- bez następującej tam w końcówce rewelacyjnej remontady. Uprzejmie ustępuje Barcelonie miejsca w LM.
Nie do wiary, destrukcja jest obecnie jeszcze słabszą formą działania Atletich niż szczątkowy atak: dziś noty w obronie między 4,7 a 5,9 przeciw podreperowanej transferami (AdamaTraore, F.Torres, D.Alves) Barcelonie.
Przez kilkadziesiąt minut Atletico zapraszało do 16ki uwidaczniając slabe ogniwa w obronie. Barcelona przestała strzelać w 49′ przy 4-1, od 69′ grała w 10kę, co na Gilu Manzano wyegzekwował Var.
O ile 2 tyg temu z Valencią wpuszczenie Cunhy i Correi odwróciło mecz z 0-2 na 3-2, to dziś nie powtórzyli cudu. Wcześniej Felix bliski 2ch goli, zniechęcany ustawicznym faulowaniem; jedynym kontynuującym wielką formę jest Carrasco, wycięty dziś przez Alvesa na czerwo.