Ronald Koeman
Ronald Koeman fot. Grzegorz Wajda

Media: Koeman wpłynął na decyzję Messiego

Od wtorkowego wieczoru głównym tematem w piłkarskiej rzeczywistości jest przyszłość Leo Messiego w FC Barcelonie. Tymczasem ostatnie doniesienia Ole wskazują, że kluczowa dla decyzji Argentyńczyka o zmianie klubu miała być rozmowa z trenerem Ronaldem Koemanem, który miał powiedzieć piłkarzowi, że “przywileje się skończyły”.

Czytaj dalej…

Wskazane na wstępie słowa miały zmobilizować kapitana Dumy Katalonii do wysłania wiadomości do władz klubu z prośbą o rozwiązanie umowy. Zawodnik chciał skorzystać z opcji rozwiązania kontraktu, po czym na zasadzie wolnego transferu mógłby się związać z innym pracodawcą.

Quo vadis, Messi?

Okazuje się jednak, że taka klauzula, która co prawda była zapisana w umowie piłkarza, wygasła już w czerwcu, co podkreślają na każdym kroku przedstawiciele władz Dumy Katalonii. Tym samym dzisiaj potencjalny chętny musi się liczyć z ogromnym wydatkiem, chcąc pozyskać reprezentanta Argentyny.

Ciekawym tematem jest natomiast to, że czynnikiem, który wpłynął na to, że Messi wysłał wiadomość do klubu z żądaniem rozwiązania umowy, była rozmowa zawodnika z nowym trenerem. Koeman miał przekazać Messiemu jednoznaczny komunikat: “Przywileje w drużynie dobiegły końca. Nie będę na tej płaszczyźnie elastyczny. Najważniejszy ma być zespół” – miał powiedzieć Holender w rozmowie telefonicznej z zawodnikiem, co cytują hiszpańskie media, opierając się na doniesieniach Ole.

Dodajmy, że Associated Press potwierdziło wczoraj, że Messi wysłał do klubu list z prośbą o zmianę klubu, chcąc jak najszybciej zmienić barwy klubowe. 33-latek ma w swojej umowie klauzulę, która pozwala mu odejść pod koniec każdego sezonu, ale Barcelona przygotowuje odpowiedź, mówiącą, że klauzula wygasa 10 czerwca.

Zabiegi o zarządzanie klubem

W kontekście Koemana warto odnotować, że został on niedawno nowym szkoleniowcem teamu z Katalonii, zastępując Quique Setiena. Holender rozstał się jednocześnie z reprezentacją Holandią, podpisując z Barceloną umowę na dwa lata.

Tymczasem burzliwą atmosferę wokół Barcy zamierza wykorzystać kandydat na prezydenta Blaugrany Victor Font, który poprosił już o natychmiastowe ogłoszenie nowych wyborów, jeśli prezydent Josep Maria Bartomeu nie zrezygnuje ze stanowiska.

Komentarze