Lionel Messi
Lionel Messi fot. ASInfo

Barcelona poległa w Walencji

Trzeciej porażki w tym sezonie doznała w sobotę Barcelona. Zespół Ernesto Valverde niespodziewanie przegrał 1:3 w wyjazdowym meczu z Levante.

Czytaj dalej…

Po pierwszej połowie nie zanosiło się na porażkę, bowiem Barcelona prowadziła skromnie 1:0. W 38. minucie prowadzenie dla Dumy Katalonii pewnym uderzeniem z rzutu karnego uzyskał Lionel Messi.

W drugiej połowie Levante wykorzystało jednak dekoncentrację rywali. W 61. minucie do wyrównania doprowadził Jose Campanoa, który precyzyjnym strzałem z około czternastu metrów po podaniu Jose Luisa Moralesa, nie dał szans Ter Stegenowi.

Dwie minuty później gospodarze byli już na prowadzeniu. Tym razem niemiecki bramkarz Barcelony musiał wyciągać futbolówkę z siatki po świetnym strzale Borjy Mayorala zza pola karnego.

W 68. minucie padła trzecia bramka dla Levante. Tym razem na listę strzelców wpisał się Nemanja Radoja, do którego piłka trafiła po rzucie wolnym. W zdobyciu gola pomógł mu rykoszet od jednego z zawodników Barcelony.

Zespół Ernesto Valverde nie potrafił odpowiedzieć w żaden sposób i wynik 3:1 utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego.

UD Levante – FC Barcelona 3:1 (0:1)

0:1 Messi (k.) 38′
1:1 Campana 61′
2:1 Mayoral 63′
3:1 Radoja 68′

żółte kartki:
Levante – Bardhi
Barcelona – Arthur, Griezmann, Pique, Lenglet, Roberto, Fati

Levante:  Aitor Fernandez – Miramon, Postigo, Vezo, Clerc – Melero, Radoja, Campana (87′ Cabaco) – Bardhi (62′ Rochina) – Mayoral, Morales (82′ Vukcevic)

Barcelona: ter Stegen – Roberto, Pique, Lenglet, Semedo – Vidal (65′ Busquets), De Jong, Arthur (67′ Fati) – Messi, Suarez (41′ Perez), Griezmann

Komentarze