Barcelona szuka oszczędności. Zwróciła się do weterana

Jordi Alba
Jordi Alba Pressfocus

Barcelona potrzebuje zwolnić w budżecie pieniądze, aby zarejestrować Julesa Kounde. Jeden z pomysłów to renegocjacja kontraktu weterana.

  • Jordi Alba zarabia rocznie 12 milionów euro netto
  • Barcelona chce, aby Hiszpan zmniejszył swoje uposażenie
  • Klub zaoszczędzone środki chce wykorzystać na zarejestrowanie Julesa Kounde

Na Camp Nou próbują obniżyć pensje

Większość aktualnych problemów finansowych Barcelony, spowodowanych jest szkodliwymi dla klubu decyzjami, które podejmował Josep Maria Bartomeu, poprzedni prezydent. Joan Laporta stara się teraz naprawić jego błędy. Aktualny szef wicemistrza Hiszpanii jednocześnie wzmacniał drużynę piłkarzami takimi jak: Robert Lewandowski, Raphinha, czy Jules Kounde. Ostatni z nich nie został jeszcze zarejestrowany do gry, ponieważ Barcelona nie spełnia kryteriów FFP narzuconych przez La Ligę.

Barcelona potrzebuje zwolnić w budżecie pieniądze, aby Kounde mógł rywalizować na hiszpańskich boiskach. Klub próbuje pozbyć się niechcianych zawodników, ale nie ma gwarancji, że to się uda. Wobec tego wicemistrz Hiszpanii dąży do obniżenia pensji swoich piłkarzy. Prośbę o to otrzymali Sergio Busquets i Gerard Pique. Joan Laporta zamierza też negocjować z Jordim Albą.

33-letni lewy obrońca zarabia aktualnie dwanaście milionów euro netto rocznie. Barcelona chciałaby, aby Hiszpan za każdy rok gry inkasował dziewięć milionów euro netto. Jednocześnie szeregi wicemistrza Hiszpanii mogą opuścić Memphis Depay i Pierre-Emerick Aubameyang. Gdyby do tego doszło, Barcelona będzie mogła zarejestrować i Kounde i Alonso, który ma trafić na Camp Nou. Brak obniżki pensji Alby nie oznaczałby zatem katastrofy.

Czytaj także: Piłkarze Atletico rozchwytywani. Simeone może być spokojny

Komentarze