Betis coraz bliżej europejskich pucharów

Piłkarze Realu Betis
Piłkarze Realu Betis Pressfocus

W ostatniej rywalizacji 21. kolejki La Liga, Real Betis grał z Osasuną. Starcie rozkręcało się powoli. Przed przerwą byliśmy świadkami festiwalu zmarnowanych okazji. Ostatecznie szalę zwycięstwa na swoją korzyść w samej końcówce przechylili gospodarze 1:0 (0:0).

Sporo zmarnowanych okazji do przerwy

Béticos częściej utrzymywali się przy piłce, ale nie potrafili wykorzystać swojej przewagi. Ich gra w ofensywie pozostawiała wiele do życzenia. Co prawda, Victor Ruiz wpakował futbolówkę do siatki gości, jednak arbiter nie mógł zaliczyć tego trafienia, ze względu na spalonego. Tymczasem zespół z Pampeluny swoich szans szukał w kontratakach oraz stałych fragmentach. Podopieczni Arrasate byli aktywniejsi pod bramką przeciwnika, a jedną z lepszych okazji do zdobycia gola miał Jonathan Caleleri, który z odległości kilku metrów trafił wprost w Roblesa.

Końcówka dla Béticos

Po przerwie byliśmy świadkami podobnej gry. Czas mijał, a na tablicy wyników dalej widniał bezbramkowy remis. Patrząc na postawę obu drużyn, z każdą kolejną minutą goście opadali z sił. Betis większą łatwością, niż wcześniej dochodził do sytuacji bramkowych. Podanie za podaniem zmuszało drużynę z Pampeluny do ciągłego biegania za piłką. W samej końcowe zmęczenie zawodników Osasuny było widoczne gołym okiem. W konsekwencji w 79. minucie gola na wagę trzech punktów zdobył Borja Iglesias. Hiszpan podgrzał temperaturę tego widowiska znakomitym trafieniem. Zauważył, że golkiper jest daleko od linii bramkowej, więc postawił na spryt i po chwili wpisał się na listę strzelców po strzale lobem.

Komentarze