Bohater Barcelony przypłacił awans kontuzją

Gerard Pique
Gerard Pique PressFocus

Gerard Pique doznał kontuzji kolana w końcówce środowego spotkania Barcelony z Sevillą (3:0). Nie doszło do nawrotu kontuzji, przez którą pauzował przez ostatnie miesiące, ale nie wystąpi w najbliższym meczu Blaugrany. Może pauzować nawet przez trzy tygodnie.

Pique – bohater odpocznie w trakcie weekendu

Gerard Pique pauzował przez ponad trzy miesiące, by wrócić na nieudane spotkanie Barcelony z Paris-Saint Germain (1:4). Od tamtej pory Katalończyk w czterech kolejnych meczach. W środę Blaugrana potrzebowała dwóch goli przeciwko Sevilli, by wyrównać straty z pierwszego spotkania w półfinale Pucharu Króla. To właśnie środkowy obrońca w doliczonym czasie gry wykorzystał dośrodkowanie Antoine’a Griezmanna. Gol weterana wprowadził zespół do dogrywki, z której Barcelona wyszła zwycięsko.

Jednakże kilka chwil po zdobytej bramce Pique zaczął uskarżać się na uraz kolana. Jako że to właśnie ta część ciała doskwierała stoperowi w ostatnich miesiącach, spodziewano się nawrotu kontuzji i długiej przerwy. Ostatecznie zawodnik dokończył spotkanie, ale widać było, że nie jest w pełni zdrowy.

W czwartek klub oznajmił, że 34-latek doznał skręcenia więzadła pobocznego przyśrodkowego w prawym kolanie. Zostanie poddany rehabilitacji, a jej postępy będą determinować jego powrót do zdrowia. Hiszpański dziennikarz, Alfredo Martinez, donosi, że nie doszło do nawrotu kontuzji, ale Pique z pewnością nie wystąpi w sobotnim meczu z Osasuną w Pampelunie. Inne źródła sugerują, że przerwa Katalończyka potrwa około trzy tygodnie.

Jeżeli do zdrowia nie wróci Ronald Araujo, trener Koeman będzie miał zatem do dyspozycji trzech środkowych obrońców: Clementa Lengleta, Samuela Umtitiego oraz Oscara Minguezę.

Komentarze

Na temat “Bohater Barcelony przypłacił awans kontuzją