Jeremy Mathieu
Jeremy Mathieu PressFocus

Były stoper wspiera Lengleta. “W szatni Barcelony jesteś sam”

Jeremy Mathieu przyznał, że rozumie swego rodaka, który czuje się ponoć przytłoczony popełnionymi w ostatnich meczach błędami.

Rodak rozumie Lengleta

37-letni Jeremy Mathieu występował na pozycji środkowego obrońcy w Barcelonie w latach 2014-2017, a w 2020 roku przeszedł na emeryturę po zakończeniu przygody z lizbońskim Sportingiem. W rozmowie z rozgłośnią RAC1 przyznał, że rozumie, iż Clement Lenglet może czuć się osamotniony w szatni Blaugrany.

Wcześniej to Xavi lub Cesc Fabregas rozmawiali z tobą po tym, jak popełniłeś błąd. Mówili, że nic się nie stało i tego typu rzeczy. To prawda, że trochę tego brakuje w szatni Barcelony. Musisz się jednak nauczyć, że tam tak to działa, że jesteś trochę samotny. Musisz trenować więcej niż inni i to wszystko. Nie wiem, jak teraz wygląda szatnia, ale ja czułem się tam trochę samotny. Tam nikogo z tobą nie ma, dla mnie nie tak wygląda klubowa piłka nożna – powiedział Jeremy Mathieu – W moim ostatnim roku czułem się fatalnie. Miałem wrażenie, że to przeze mnie Barca przegrała w Turynie [w ćwierćfinale Ligi Mistrzów 2016/2017 Barcelona przegrała z Juventusem 0:3 – przyp. red.]. To nie fair, bo w piłkę gramy w jedenastu. Gdy popełniłem błąd w Sportingu, przychodzili, by ze mną o tym porozmawiać, ale nie w Barcelonie – dodał.

Francuz wypowiedział się też na temat gry w obronie, z czym obecnie Duma Katalonii ma spore problemy.

Kluczowa dla funkcjonowania środka obrony jest współpraca stoperów. Jeśli tego nie ma, defensywa bardzo cierpi. Odnośnie Samuela Umtitiego, po długiej kontuzji trudniej wrócić do stuprocentowej sprawności. Obstawiam, że to go spotkało. To wielki zawodnik, mistrz świata. Musi więcej pracować i dobrze pracować, by psychicznie również być gotowym na sto procent. Barca od dawna szuka partnera dla Gerarda Pique, ale trzeba się zastanowić po ostatnim sezonie, czy nie trzeba zmienić czegoś więcej. Ronald Araujo? Jest młody i silny – skomentował Mathieu.

Na koniec odniósł się też do formy Antoine’a Griezmanna.

Griezmann nie jest na swoim poziomie z Atletico. Uważam, że popełnił błąd, przechodząc do Barcelony. W zespole Simeone był bardzo ważnym elementem i nie wiem, czy w Blaugranie ma takie znaczenie – powiedział Francuz.

Mathieu w trakcie trzech lat pobytu na Camp Nou sięgnął po Ligę Mistrzów Klubowe Mistrzostwo Świata, dwa mistrzostwa oraz trzy puchary Hiszpanii. W barwach Barcelony zagrał 91 spotkań.

Komentarze