Hazard i Vinicius zyskają na przyjściu Ancelottiego?

Eden Hazard
Eden Hazard Pressfocus

Carlo Ancelotti wrócił do Realu Madryt i już od lipca rozpocznie pracę w w klubie, który darzy szczególną sympatią. Włoch został wybrany następcą Zidane’a i teraz stoi przed wielkim wyzwaniem, aby z powrotem przywrócić Królewskich na szczyt Europy.

  • Carlo Ancelotti spróbuje przywrócić Edena Hazarda do formy prezentowanej na boiskach Premier League
  • Vinicius może zyskać zdecydowanie najwięcej, dzięki współpracy z włoskim menadżerem

Ancelotti spróbuje odbudować dawną formę Edena Hazarda

Eden Hazard jest graczem, z którym Carlo Ancelotti będzie chciał pracować w nadchodzącym sezonie. Para nie zbiegła się ze sobą w Chelsea, ale nowy trener Realu Madryt doskonale zdaje sobie sprawę jaki talent skrywa w sobie Belg. Główny aspekt będzie dotyczył postawy i zaangażowania samego 30-latka na treningach oraz w pierwszych spotkaniach ligowych.

Umiejętności Hazarda nie budzą żadnych wątpliwości. Dotychczas eksperci głównie kwestionowali jego etykę pracy poza boiskiem. Teraz głównym celem będzie zintegrowanie Belga z resztą drużyny i doprowadzenie go do poziomu, który prezentował na boiskach w Premier League.

Co więcej, Mistrzostwa Europy powinny pomóc Edenowi odzyskać dawny blask. Wszystko zależy jednak od zdrowia samego piłkarza, ponieważ kampania 2020/21 upłynęła pod wielkim znakiem zapytania, głównie przez urazy mięśniowe 30-latka.

Zinedine Zidane niechętnie stawiał na młodzież

Zinedine Zidane znany był ze swoich upodobań względem budowania wyjściowego składu Królewskich. Dopiero w tym dziwnym sezonie po pandemii, kiedy z każdym tygodniem w kadrze ekipy z Madrytu pojawiały się kolejne urazy, Francuz sięgał po młodzieżowców lub pozwalał na częstsze granie mniej doświadczonych zawodników już od pierwszych minut.

W Madrycie uważa się teraz, że przyjście włoskiego trenera może całkowicie odmienić oblicze świeżej krwi w zespole. Carlo Ancelotti podczas oficjalnej prezentacji miał powiedzieć Florentino Perezowi, że w Viniciusie widzi spory potencjał i zrobi wszystko, co w jego mocy, żeby Brazylijczyk w najbliższym czasie stał się jednym z liderów zespołu.

Doświadczony szkoleniowiec zdaje sobie sprawę z głównych atutów skrzydłowego, czyli szybkości i lekkości w kreowaniu szans bramkowych. Nadszedł czas, aby zmienić podejście do większości zawodników i pozwolić im rosnąć w siłę, a przede wszystkim zniwelować kontuzje w klubie do minimum.

Przeczytaj również: Królewscy zagrają pierwsze mecze sezonu na stadionie Atletico?

Komentarze