Courtois powitany przez pluszowe szczury

Thibaut Courtois
Thibaut Courtois fot. Grzegorz Wajda

Nie tak powrót na Wanda Metropolitano wyobrażał sobie zapewne Thibaut Courtois. Zawodnik Realu Madryt został bowiem bardzo gorzko przywitany przez fanów Atletico, który obrzucili piłkarza pluszowymi szczurami.

Czytaj dalej…

W sierpniu 2018 roku Thibaut Courtois zmienił Londyn na Madryt, gdzie zasilił szeregi Realu. W sobotę, w ramach starcia derbowego, pierwszy raz przyjechał z Królewskimi na Wanda Metropolitano, gdzie przez 3 sezony miał okazję reprezentować barwy Atletico.

Przejście Belga do ich rywala zza miedzy bardzo rozwścieczyło sympatyków Los Rojiblancos. W związku z tym gospodarze przygotowali bramkarzowi bardzo niemiłe przywitanie.

Otóż już przed pierwszym gwizdkiem sędziego zaczęły pojawiać się na murawie pluszowe maskotki. Problem w tym, że przypomniały one szczury. Zabawki leciały w stronę bramkarza także podczas spotkania, a dodatkowo każdy kontakt Belga z piłką był wygwizdywany przez sympatyków Atletico.

Cała sprawa szeroko odbiła się w hiszpańskich mediach. Bramkarz Realu, który wypowiedział się o wydarzeniach na Wanda Metropolitano, podkreślił jednak, że nie przejął się zachowaniem kibiców.

– Nie przejmowałem się rzucanymi we mnie przedmiotami. Byłem skupiony tylko i wyłącznie na dobrym występie. Ten incydent nie zmienia mojego stosunku to Atletico, który zawsze był bardzo dobry. Spędziłem w tej drużynie trzy fantastyczne sezony, których nie da się zapomnieć – powiedział Belg w pomeczowym wywiadzie.

Warto dodać, że do incydentów doszło także przed stadionem Atletico. Zniszczona została bowiem tablica, która upamiętniała trzy sezony, jakie w barwach Rojiblancos rozegrał Thibaut Courtois.

Komentarze