Thibaut Courtois
Thibaut Courtois fot. Grzegorz Wajda

Courtois uważa, że Bale ma problemy z integracją

Belgijska gazeta Het Laatste Nieuws przeprowadziła w ostatnich dniach wywiad z bramkarzem Realu, Thibaut Courtois . Golkiper Królewskich został wypytany m.in. o życie w Hiszpanii. Belg chętnie podzielił się swoimi odczuciami, zaznaczając jednak, że nie każdy w zespole może podzielać jego zdanie.

Czytaj dalej…

– Dla mnie życie w Madrycie jest świetne. Czuję się tu bardzo naturalnie, praktycznie jakbym się tu urodził – zaczął bramkarz Realu Madryt.

– Myślę jednak, że nie wszystkim integracja z otoczeniem przychodzi tak naturalnie – dodał.

– Mam tu na myśli m.in. Garetha Bale’a. Ostatnio, kiedy umówiliśmy się na drużynową kolację o 21:30 to on odmówił wspólnego wyjścia. Toni Kroos podobnie. Powiedzieli, że dla nich jest to zbyt późna pora – kontynuował.

– Kolacja skończyło się późno, a my poszliśmy spać o pierwszej w nocy. Następnie, już o 11 rano, odbyliśmy pierwszy trening. Dla mnie to idealny czas na odpoczynek i pełną regenerację. Bale stwierdził jednak, że potrzebuj więcej czasu, chce być o 23:00 w łóżku i nie poszedł z nami. Być może do teraz nie przyzwyczaił się do życia w Hiszpanii – zakończył.

Warto podkreślić, że słowa, które powiedział Thibaut Courtois świetnie wpisują się w to, za co ostatnio krytykował Walijczyka John Toshack. Były trener Realu podkreślił bowiem, iż to, że Gareth Bale po tylu latach w zespole nadal nie mówi dobrze po hiszpańsku jest oznaką braku szacunku wobec kibiców i kolegów z boiska.

Komentarze