Skromne zwycięstwo Realu Madryt i Elche, grał Kądzior

Karim Benzema
Karim Benzema fot. Grzegorz Wajda

Piłkarze Realu Madryt wygrali swój pierwszy domowy mecz w sezonie 2020/2021. Królewscy pokonali 1: Real Valladolid. W takim samym stosunku bramkowym, na wyjeździe triumfowało Elche, które było lepsze od Eibar. Od 74. minuty w barwach gospodarzy grał Damian Kądzior.

Czytaj dalej…

SD Eibar – Elche CF

W jednym z dwóch meczów La Liga, które rozgrywano o 21:30, Eibar podejmowało Elche. Zespół Damiana Kądziora po rozegraniu trzech meczów był na pozycji spadkowej i potrzebował punktów, aby się z niej wydostać. Idealną okazją na to było starcie z zamykającym tabele beniaminkiem Elche przegrało bowiem w pierwszym meczu sezonu 0:3 z Realem Sociedad.

W pierwszych 45. minutach bardziej widoczni byli gospodarze, którzy mieli przewagę w posiadaniu piłki i liczbie oddanych strzałów na bramkę rywali. W piłce nożnej najważniejsza jest jednak statystyka strzelonych goli, a Elche zdołało zdobyć bramkę na 1:0. W 37. minucie po strzale jednego z zawodników gości, futbolówka trafiła szczęśliwie do Lucasa Boye, który obrócił się z piłką i oddał precyzyjny strzał przy dalszym słupku. Do przerwy Elche prowadziło 1:0.

Piłkarze Eibar mogli świetnie rozpocząć drugą połowę, ponieważ arbiter przyznał im rzut karny. Do jedenastki podszedł Edu Exposito, który chciał podnieść piłkę, ale zrobił to za mocno i uderzył ponad bramką. Jose Luis Mendilibar chciał, aby jego zespół wygrał to spotkanie, więc dokonał zmian w składzie. Na boisku w 74. minucie pojawił się między innymi Damian Kądzior. Polak nie zdołał jednak pomóc swojej drużynie, która miała problem z oddaniem strzału celnego. Elche wygrało ostatecznie 1:0 i zdobyło pierwsze trzy punkty w tym sezonie.

W następnej kolejce piłkarze Eibar zmierzą się na wyjeździe z Realem Valladolid. Z kolei Elche podejmie u siebie beniaminka – Hueskę.

Real Madryt – Real Valladolid

W środowy wieczór swój mecz rozgrywał również Real Madryt. Królewscy po wygranej z Betisem (3:2), zamierzali odnieść drugie zwycięstwo w sezonie 2020/2021. Ich przeciwnikiem był Real Valladolid, który w trzech starciach wywalczył ledwie dwa punkty.

Piłkarze Realu zgodnie z przewidywaniami, mieli dużą przewagę nad rywalami. Królewscy dominowali w najważniejszych statystykach takich, jak posiadanie piłki, czy liczba oddanych strzałów. W kluczowej rubryce, czyli liczbie strzelonych goli, było jednak 0:0. Najlepsze okazje w drużynie gospodarzy mieli Federico Valverde oraz Luka Jovic, ale piłka po ich strzałach trafiał w słupek albo bramkarza. Do przerwy było więc 0:0.

Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy, świetną formę w tym meczu potwierdził Roberto Jimenez, który obronił uderzenie Jovicia. Real Valladolid także miał swoją okazję, ale Shon Weissman nie potrafił pokonać bramkarza gospodarzy.

Aktualni mistrzowie Hiszpanii dopięli swego w 65. minucie, gdy trafili na 1:0. W pole karne wbiegł Valverde, który chciał odegrać do Karima Benzemy, ale obrońcy rywali zachowali się na tyle niefortunnie, że podali wprost do Viniciusa Juniora. Brazylijczyk z bliskiej odległości trafił w prawy róg bramki.

Piłkarzom Realu Valladolid nie można było odmówić ambicji i woli walki. Goście próbowali zdobyć gola, mieli kilka dobrych szans. Między innymi, gdy uderzał Raul Garcia. W świetnej formie był jednak Thibaut Courtois. Rezultat tego meczu już się nie zmienił i Królewscy wygrali 1:0.

W weekend Real Madryt zmierzy się na wyjeździe z Levante. Natomiast zagra na własnym stadionie z Eibar.

Komentarze