Niepewna przyszłość Daniego Ceballosa

Dani Ceballos
Dani Ceballos Pressfocus

Pod znakiem zapytania stoi przyszłość Daniego Ceballosa. Hiszpan w Realu Madryt odgrywa marginalną rolę, a jego kontrakt wygasa w czerwcu 2023 roku. Pojawiają się głosy o możliwym odejściu pomocnika latem. Interesuje się nim między innymi Real Betis.

  • Dani Ceballos nie liczy się w planach Carlo Ancelottiego
  • Hiszpan w tym sezonie rozegrał zaledwie 75 minut
  • Jego kontrakt wygasa w czerwcu 2023 roku i nie zanosi się na przedłużenie

Transfer do Realu nietrafionym pomysłem?

Daniemu Ceballosowi i Realowi Madryt od początku jest nie po drodze. Gdy utalentowany pomocnik przechodził do drużyny Królewskich, madrycka prasa wróżyła mu świetlaną przyszłość. Ceballos nigdy na stałe nie zagościł w podstawowym składzie drużyny z Madrytu, a dwa sezony spędził na wypożyczeniu do Arsenalu. Tam spisywał się całkiem nieźle, jednak Kanonierzy nie zdecydowali się go wykupić. 

Przed rundą wiosenną Carlo Ancelotti obiecywał Hiszpanowi, że ten będzie odgrywał dużo większą rolę w drużynie. Jak widać były to słowa rzucone na wiatr. Od początku stycznia tylko Mariano i Jesus Vallejo pojawiali się na murawie rzadziej. W tym sezonie Ceballos rozegrał zaledwie 75 minut we wszystkich rozgrywkach. Jego kontrakt wygasa w czerwcu 2023 roku, więc decyzje odnośnie dalszej kariery na Estadio Santiago Bernabeu należy podjąć jak najszybciej. 

Mało prawdopodobne na ten moment wydaje się, żeby Real miał zaoferować Ceballosowi przedłużenie kontraktu. Dzięki udanym występom w Arsenalu pomocnik wciąż cieszy się na Wyspach dobrą renomą. Niewykluczone, że sięgnąć po niego postanowi któryś z klubów z Premier League. Według hiszpańskich dziennikarzy zainteresowanie usługami 25-latka wykazuje także Real Betis, w którym Ceballos stawiał pierwsze kroki.

Komentarze