Saul Niguez
Saul Niguez PressFocus

Diego Simeone zawiedziony piłkarzami po bolesnej porażce

Porażka Atletico Madryt z trzecioligową Cornella (0:1) była jednym z największych rozczarowań ery Diego Simeone. Trener zawiódł się na kilku ze swoich graczy.

Odpadnięcie w poprzedniej edycji z zespołem Cultural Leonesa także było bolesną porażką dla “Cholo”. Przeciwko Cornelli wystąpili jednak gracze, którzy powinni wykorzystać okazję do pokazania się trenerowi, a jednak zawiedli. Media przedstawiły krótką listę graczy, którzy stracili swoją szansę.

Pierwszym z nich jest Vitolo. Hiszpan dołączył do Atletico w 2017 roku z Sevilli, ale nie pokazywał tego, czym imponował w Sevilli. Występ przeciwko Cornelli tylko potwierdził tę tendencję.

Geoffrey Kondogbia, którego Los Colchoneros zakupili awaryjnie z Valencii w miejsce Thomasa, nie pokazał, że nauczył się czegokolwiek w trakcie dwumiesięcznej aklimatyzacji. Diego Simeone z pewnością nie zaimponował fakt, że jego defensywny pomocnik dał się fizycznie zdominować rywalom z trzeciego stopnia rozgrywek.

Kolejnym zawodem jest forma Renana Lodiego. Brazylijczyk w przeciągu roku znacznie zwiększył swoje znaczenie w reprezentacji, ale w tym sezonie kiepsko mu się wiedzie na Wanda Metropolitano. Ciężko mu wywalczyć minuty na lewej obronie, rozdzielone głównie pomiędzy Mario Hermoso i Yannicka Carrasco. Bazując na środowym występie, ta sytuacja zmieni się nieprędko.

Inny Latynos, Lucas Torreira także zaprezentował występ, po którym jego rywale do gry w środku pola nie muszą drżeć o swoją pozycję.

Zdecydowanie największym zawodem dla Diego Simeone jest jednak forma Saula Nigueza. Hiszpan przez lata zbudował swoją pozycję w zespole argentyńskiego trenera i nadal dostawać będzie minuty, ale jego dyspozycja w obecnej kampanii odbiega od tej, do której przyzwyczaił nas w poprzednich latach.

Komentarze