Dominacja i skromna wygrana Realu Betis

Piłkarze Realu Betis
Piłkarze Realu Betis PressFocus

Real Betis po raz jedenasty w tym sezonie zapisał na swoje konto komplet punktów. W pierwszym meczu 24. kolejki La Liga skromnie 1:0 pokonał u siebie Getafe.

W roli faworyta do piątkowego spotkania przystępowali gospodarze, którzy w ostatnich tygodniach prezentowali się zdecydowanie lepiej. Wygrali cztery z sześciu ostatnich spotkań w La Liga, doznając przy tym tylko jednej porażki w meczu z Barceloną. Tymczasem Getafe w ostatnich pięciu kolejkach zapisało na swoje konto tylko jeden punkt.

Za gośćmi przemawiały natomiast ostatnie wyniki uzyskiwane w meczach z Realem Betis. Drużyna spod Madrytu była bowiem niepokonana od pięciu pojedynków, wygrywając cztery z nich.

Od początku spotkanie toczyło się pod dyktando gospodarzy, którzy dominowali nad rywalem bardzo długo utrzymując się przy piłce. Częściej gościli również w okolicy pola karnego przeciwnika, ale bez większego efektu. Ofiarnie grająca defensywa Getafe radziła sobie z atakami rywala.

W drugiej połowie inicjatywa nadal należała do Realu Betis. W 58. minucie przed szansą zdobycia gola stanął Sergio Canales, ale jego uderzenie wybronił Soria. Kwadrans przed końcem meczu arbiter podyktował dla gospodarzy rzut karny za faul Sofiana Chakli, ale jedenastkę zmarnował Canales.

Wydawało się nawet, że spotkanie zakończy się bezbramkowym remisem. Jednak kilka minut przed końcem meczu arbiter ponownie wskazał na jedenasty metr, dyktując kolejny rzut karny dla Realu Betis. Tym razem skutecznym egzekutorem okazał się Borja Iglesias, który zapewnił swojej drużynie ważne trzy punkty w walce o europejskie puchary.

Komentarze