Napastnik nie ułatwia Barcy rozstania z nim

Martin Braithwaite
Martin Braithwaite Pressfocus

Przyszłość Martina Braithewaite’a jest jedną ze spraw, którą FC Barcelona chciałaby rozwiązać jeszcze przed startem rozgrywek La Liga. Duńczyk nie figuruje w planach trenera, ale nie chce odchodzić z drużyny. Napastnik postawił nawet klubowi ultimatum. Zgodzi się na rozwiązanie kontraktu, jeśli ten wypłaci mu całą pensję za pozostałe dwa lata umowy.

  • W ubiegłym sezonie Martin Braithwaite nie liczył się w planach Xaviego
  • FC Barcelona liczyła, że napastnik nie będzie robił jej problemów z odejściem, jednak ten nie jest ku temu chętny
  • Klub rozważa rozwiązanie kontraktu z Duńczykiem, który domaga się wypłacenia mu pensji za pozostałe dwa lata umowy

Nieoczekiwane problemy Barcy z pozbyciem się Braithwaite’a

Sprowadzenie zimą 2020 roku Martina Braithwaite’a było awaryjnym transferem ze strony FC Barcelony wobec kontuzji Luisa Suareza. Duńczyka wykupiono z Leganes za 18 milionów euro, ale trudno powiedzieć, żeby spłacił się on Barcy. W przeciągu dwóch i pół sezonu napastnik wystąpił w 57 meczach, w których strzelił 10 bramek i zanotował pięć asyst. 

Jeszcze przed rozpoczęciem obozu przygotowawczego przed nowym sezonem z zawodnikiem rozmowę odbył Xavi. Przekazał on 31-latkowi, że nie liczy na niego, a najlepsze dla klubu i zawodnika będzie jego odejście. Na takie rozwiązanie Duńczyk nie jest jednak chętny. Wcześniej media hiszpańskie informowały, że chciałby on zostać w Dumie Katalonii, a jeśli miałby odejść, to tylko do jednego z topowych klubów.

Zainteresowanie Duńczykiem jest nikłe, dlatego klub rozważa rozwiązanie z nim kontraktu. Braithwaite byłby skłonny na takie rozwiązanie, pod warunkiem, że klub wypłaci mu należną pensję za pozostałe dwa lata kontraktu. Blaugrana chce zaoszczędzić na odejściu 31-latka, dlatego takie rozwiązanie nie wchodzi dla niej w rachubę.

Zobacz u nas: Laporta o Messim: chcemy, aby zakończył karierę w Barcelonie

Komentarze