Barcelona nie spieszy się z powrotem Fatiego

Ansu Fati
Ansu Fati PressFocus

Ansu Fati od kilku tygodni trenuje z zespołem i miał wrócić do gry w meczu z Rayo Vallecano. Według ostatnich doniesień, Barcelona nie chce doprowadzić do trzeciego nawrotu kontuzji, przez co 19-latek wróci do kadry meczowej dopiero w maju.

  • Ansu Fati pozostaje poza grą od stycznia
  • Wówczas 19-latkowi po raz drugi odnowiła się kontuzja
  • Gwiazda Barcelony trenuje z zespołem już od kilku tygodni i miał już wrócić do gry, ale klub nie chce ryzykować nawrotu urazu. Hiszpan może dostać minuty dopiero w meczu z Mallorką

Fati nie zagra z Rayo, może dostanie minuty z Mallorką

Barcelona przez niemal cały sezon musi radzić sobie bez jednej z największych gwiazd. Ansu Fati już dwukrotnie mierzył się z nawrotem kontuzji mięśni uda i łącznie wystąpił w zaledwie dziesięciu meczach w bordowo-granatowych barwach w bieżącej kampanii. Teraz Blaugrana nie chce już ryzykować powrotem 19-latka do gabinetu lekarskiego, jak miało to miejsce w styczniu. Wówczas Fati wrócił na dwa mecze po dwumiesięcznej przerwie, po czym znów odniósł uraz.

Już od ubiegłego tygodnia skrzydłowy trenuje z resztą kolegów z zespołu. Katalońskie media sugerowały, że wróci do gry jeszcze w kwietniu. Mijały jednak kolejne spotkania, a Xavi Hernandez nie decydował się na skorzystanie z usług swojej gwiazdy. Wygląda na to, że fani Dumy Katalonii muszą się jeszcze uzbroić w cierpliwość. 19-latek nie wystąpi bowiem w nadchodzącym starciu z Rayo Vallecano. Swoje pierwsze minuty po trzymiesięcznej przerwie może otrzymać dopiero w majowym starciu z Mallorką.

Hiszpan udowodnił, że gdy jest zdrowy, może mieć ogromny wpływ na grę drużyny. W dziesięciu meczach we wszystkich rozgrywkach strzelił pięć bramek.

18+ | Graj odpowiedzialnie! | Obowiązuje regulamin

Komentarze