Wbrew wcześniejszym zapowiedziom Barca negocjuje z CVC

Joan Laporta
Joan Laporta Pressfocus

Wbrew swoim wcześniejszym zapowiedziom, FC Barcelona rozpoczęła negocjacje z funduszem CVC. Donoszą o tym Sport oraz 2Playbook. Umowa, którą włodarze klubu chcieliby zawrzeć różni się jednak od propozycji firmy. Powodem zmiany decyzji są problemy ze zrównoważeniem budżetu.

  • Kilka miesięcy temu dyrekcja klubu odrzuciła możliwość porozumienia z funduszem CVC
  • Było to podyktowane obawą co do długości umowy i realnym korzyściom dla FC Barcelony
  • Obecnie zarząd zmienił zdanie i negocjuje indywidualne warunki porozumienia

Poprawa finansów klubu najważniejsza dla Joana Laporty

Umowa La Ligi z CVC miała polegać na otrzymaniu przez 37 klubów z pierwszej i drugiej ligi hiszpańskiej pieniędzy w ramach pożyczki partycypacyjnej z zerowymi odsetkami, która byłaby zwracana przez 40 lat. Naturalnie zagwarantowałoby to zwiększenie płynności finansowej wielu klubów. W drugą stronę firma miała otrzymać nieco ponad 8% zysków z transmitowania hiszpańskiej piłki przez najbliższe 50 lat. FC Barcelona uważała podpisywanie umowy na tak długi okres za ryzykowne, dlatego początkowa była przeciwna. Oprócz Katalończyków w opozycji do umowy z CVC stał również Real Madryt i Athletic Bilbao.

Klub nie chciałby, żeby porozumienie z CVC było zadłużeniem, a przychodem. Z tego względu chciałby sprzedać część akcji Barca Studios, lub utworzyć nową spółkę. Fundusz CVC otrzymałby do niej dostęp jako partner klubu. Zagwarantowałoby to Blaugranie przychód w wysokości niemal 270 milionów euro. To z kolei pomogłoby zbilansować budżetu na sezon 2021/2022, a także uzyskać zwiększenie limitu wynagrodzeń.

Do porozumienia jeszcze długa droga, a klub musiałby najpierw uzyskać zgodę zgromadzenia socios. Nie wiadomo też, jak na tego typu indywidualne porozumienie z firmą zareagowałyby pozostałe kluby. La Liga odmawia komentarza w tej sprawie, a w Hiszpanii pojawiają się już głosy niezadowolonych z takiego obrotu spraw klubów. 

Według 2Playbook Barcę motywuje to, że w budżecie na sezon 2021/2022 zawarła już częściową sprzedaż Barça Studios i uzyskanie 25 milionów od nowych sponsorów, czego na ten moment nie udało się osiągnąć. W klubie zmniejszyła się opozycja względem umowy z CVC, po odejściu Ferrana Revertera. 2Playbook donosi też, że kilku dyrektorów Barcelony było także w Port Aventura, gdzie rozmawiano z przedstawicielami innych klubów m.in. na temat umowy z CVC. Negocjacje mają toczyć się w kolejnych tygodniach.

Czytaj też: Karuzela trenerska zakręciła się w Granadzie, Moreno stracił pracę

Komentarze