Blamaż Atletico. Wstydliwe pożegnanie z Europą

FC Porto - Atletico Madryt
FC Porto - Atletico Madryt Pressfocus

Atletico Madryt przegrało z FC Porto na koniec fazy grupowej Ligi Mistrzów. Drużyna Diego Simeone na wiosnę nie wystąpi nawet w Lidze Europy.

  • Atletico nie zaprezentuje się wiosną w europejskich pucharach
  • Drużyna z Madrytu przegrała z FC Porto 0:2
  • Ekipa Diego Simeone skończyła rozgrywki na ostatnim miejscu w tabeli

Atletico pogrążone jeszcze przed przerwą

Piłkarze Atletico byli faworytem do wygrania grupy w Lidze Mistrzów. Drużyna z Madrytu trafiła na: FC Porto, Club Brugge oraz Bayer Leverkusen. Mimo tego Aptekarze stracili szansę na fazę pucharową po piątej serii gier. Przed ostatnią kolejką znajdowali się jednak na pozycji, która dawała prawo występów w Lidze Europy na wiosnę przyszłego roku. Udział hiszpańskiego klubu w tych rozgrywkach nie był jednak przesądzony, ponieważ Atletico mógł wyprzedzić Bayer.

We wtorek o godzinie 18:45 podopieczni Diego Simeone rozpoczęli wyjazdowy bój z FC Porto, czyli liderem grupy. Portugalski klub nie znajdował się na pierwszej lokacie przez przypadek, co udowodnił już po pięciu minutach gry. Wówczas Evanilson dostał podanie w pole karne, a następnie wystawił piłkę Mehdiemu Taremiemu, a ten z łatwością trafił do bramki.

Nie minęło nawet pół godziny meczu w Portugalii, a FC Porto wygrywało już 2:0. Tym razem z lewej strony boiska nie popisał się Stefan Savic. Czarnogórzec bezskutecznie próbował odciąć od podania Galeno. Ten kontynuował jednak akcję i podał w pole karne, gdzie bramkę zdobył Stephen Eustaquio. Do przerwy wynik już się nie zmienił. Po zmianie stron gola obejrzeliśmy dopiero w piątej minucie doliczonego czasu gry. Samobójcze trafienie zaliczył wówczas Ivan Marcano i Atletico przegrało 1:2. Wobec tego, że Bayer wywalczył punkt przeciwko Club Brugge, drużynę Diego Simeone nie zobaczymy nawet w Lidze Europy.

Komentarze