Festiwal bramek na stadionie Hueski

Piłkarze Celty
Piłkarze Celty PressFocus

SD Huesca przegrała w La Liga z Celtą Vigo 3:4 (2:2). Obie drużyny zmieniały się na prowadzeniu, ale finalnie to goście zdołali zdobyć komplet punktów. Gdyby gospodarze wygrali, to opuściliby strefą spadkową. A tak mają cztery oczka straty do 17. lokaty.

Mecz na Estadio El Alcoraz rozpoczął się znakomicie dla gości. Zawodnicy drużyny z Vigo prowadzili już po pięciu minutach, a bramkę mocnym uderzeniem przy słupku zdobył Santi Mina. Przyjezdni nie cieszyli się jednak długo z tego wyniku. Zaledwie kilka minut potem na listę strzelców wpisał się Dimitrios Siovas, który wykorzystał dokładną wrzutkę Pablo Maffeo.

To nie był jednak koniec emocji przed przerwą. Gospodarze nie tylko zdołali wyrównać, ale za chwilę zdobyli także bramkę na 2:1. Rafael Mir przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów, stanął oko w oko z bramkarzem rywali, a następnie z zimną krwią go pokonał. Przed przerwą piłkarze z Vigo wyrównali. Konkretnie uczynił to Nolito który dopadł do odbitej piłki w polu karnym przeciwników i trafił do pustej bramki.

Siedem minut po zmianie stron Celta Vigo prowadziła 3:2. Precyzyjnie z rzutu rożnego dośrodkował Denis Suarez, a bramkę głową zdobył Hugo Mallo. W 67. minucie Dani Escriche uderzył w słupek. Kilka minut potem padł kolejny gol. Dośrodkowanie Javiera Galana z lewej strony pola karnego na bramkę zamienił David Ferreiro. Na odpowiedź rywali nie trzeba było długo czekać. Iago Aspas przytomnie wycofał do Francisco Beltrana, który huknął nie do obrony.

Na siedmiu bramkach się skończyło i ostatecznie Celta Vigo zwyciężyła 4:3. Aktualnie gospodarze zamykają ligową tabelę. W tym momencie piłkarze tej ekipy mają jedynie 20 punktów. Natomiast Celta Vigo jest na ósmej lokacie w La Liga (33 oczka).

Komentarze