Festiwal strzelecki Barcelony!

Leo Messi
Leo Messi fot. Paul Ursachi / Sport Pictures

Piłkarze Barcelony zakończyli sezon 2019/2020 od wyjazdowej wygranej 5:0 z Deportivo Alaves, które przed meczem było pewne utrzymania w La Liga. Dla Katalończyków dublet zdobył Messi.

Czytaj dalej…

Jedno z ostatnich spotkań sezonu 2019/2020 miało miejsce na Estadio Mendizorrotza, gdzie Deportivo Alaves mierzyło się z FC Barceloną. Mecz ten rozpoczął się wcześniej niż pozostałe, ponieważ oba zespoły o nic już nie rywalizowały. Gospodarze byli pewni pozostania w La Liga, a Katalończycy nie mieli już szans na wywalczenie mistrzostwa Hiszpanii.

Barcelona swoją dominację w tym meczu potwierdziła po raz pierwszy w 24. minucie. Sergi Roberto zagrał do Messiego, którzy ze spokojem odegrał wbiegającemu w pole karne Fatiemu. Młody Hiszpan zaskoczył obrońców i uderzeniem w prawy dolny róg bramki zdobył siódmego gola w tym sezonie. 10 minut później było 2:0, a strzelcem gola był Messi. Argentyńczyk wykorzystał podanie od Puiga, minął obronę rywali i bez problemu z bliskiej odległości trafił do bramki.

Tuż przed końcem pierwszej połowy na listę strzelców ,,wpisał się’’ Suarez. Całą akcje rozpoczął Messi, kapitan ,,Blaugrany’’ odegrał do Alby, a ten dośrodkował na pole karne do Suareza. Urugwajczyk świetnie uderzył głową i pokonał bramkarza. Wynik 3:0 był dla gospodarzy najniższym możliwym wymiarem kary.

Po przerwie Barcelona kontynuowała swoja grę i w 58. minucie Roberto musiał wyciągać piłkę z siatki po raz czwarty. Puig zagrał podanie do Semedo, który doszedł do futbolówki i po pięknym strzale umieścił ją przy lewym słupku. Piąta bramka padła po wymianie kilku podań, zakończonej dośrodkowaniem Alby do Messiego. Lider Barcelony z łatwością umieścił piłkę w prawy dolnym rogu bramki. Katalończycy byli dziś nie do powstrzymania. Alaves nie miało żadnych argumentów sportowych, by przeciwstawić się rywalowi i zasłużenie przegrało wysoko.

Komentarze