Florentino Perez ujawnił kulisy odejścia Ramosa

Florentino Perez
Florentino Perez Pressfocus

Florentino Perez był gościem audycji w Onda Cero, gdzie poruszył ciekawe tematy z rozmówcami z programu – El Transistor. Prezydent Realu Madryt uchylił rąbek tajemnicy ws. odejścia Sergio Ramosa, Zinedine’a Zidane’a, a także Ikera Cassillasa.

  • Florentino Perez przedstawił swoje stanowisko względem ostatnich wydarzeń w klubie
  • Prezydent Królewskich był skłonny odnieść się nawet do odejścia Ikera Cassillasa, które było głośno krytykowane w madryckich mediach

Najpierw Zidane, później Ramos

Kilka dni po zakończeniu kampanii La Liga 2020/21 ze stanowiska trenera Realu Madryt zrezygnował Zinedine Zidane. Francuz za pośrednictwem dziennika “AS” opublikował list, w którym przedstawił swoje odczucia dotyczące pracy w klubie. Trzeba przyznać, że obok całej sytuacji nie można było przejść obojętnie. Zidane skrytykował władze Królewskich, że nie obdarzyły go odpowiednim zaufaniem, nie dementując plotek o przedwczesnym zwolnieniu jeszcze podczas trwania niezwykle trudnego sezonu.

Na ratunek Los Blancos przybył, więc Carlo Ancelotti. Włoch przez dłuższy czas pozostawał w dobrych stosunkach z prezydentem Realu Madryt i bez chwili zwątpienia zgodził się ponownie przejąć stery nad szatnią. Doświadczony trener zaraz po oficjalnej prezentacji, miał wyznać, że chciałby mieć w swoim składzie Sergio Ramosa.

Tymczasem pod koniec czerwca, Sergio Ramos ogłosił, że nie zostaje w Madrycie i Florentino Perez został zmuszony do zorganizowania kolejnej pożegnalnej konferencji.

Po kilku dniach, kiedy emocje opadły właściciel Los Blancos wziął udział w dyskusji na łamach programu El Transistor, gdzie udzielił ciekawych wypowiedzi dotyczących ostatnich wydarzeń, ale i uchylił rąbek tajemnicy odnośnie planów na przyszłość klubu.

Miałem ciężki czas po pożegnaniu Sergio Ramosa. Kocham Sergio jak syna. Zaoferowaliśmy mu kontrakt, daliśmy mu termin, a on go nie przyjął. Myślał o innych rzeczach i teraz życie toczy się dalej – wyznał Perez ws. odejścia Sergio Ramosa.

Znając Zidane’a, nie byłem zaskoczona, kiedy odszedł. To był bardzo trudny rok. Całe popołudnie spędziłem, próbując przekonać go, żeby nie wyjeżdżał. Przysięgam na życie moich wnuków, że nie przeczytałem listu Zidane’a. Ten list nie był przez niego napisany. To nie był Zidane. Znam go bardzo dobrze. Zidane odszedł, ponieważ był zmęczony, nie przeze mnie, ale przez media, prasę i tyle – dodał odnośnie zakończeniu współpracy z Zidane’m.

Powrócił wątek Ikera Casillasa

Kiedy Iker Casillas opuszczał bramy Santiago Bernabeu, Madryt czuł się zdradzony przez Florentino Pereza. Początkowo klub nawet nie zorganizował bramkarzowi imprezy pożegnalnej, a przecież Hiszpan bronił białych barw nieprzerwanie od 1998 roku. Wszystko nie spodobało się kibicom, ale i madryckiej prasie, co znacząco odbiło się na wizerunku samego prezydenta.

Casillas nie odszedł w dobry sposób. Zadzwoniłem do niego w nocy, zaproponowałem imprezę pożegnalną. Stało się tak, że przez nerwy nie był w najlepszej formie. Był jednym z wielkich, naszą legendą. Cała ta sytuacja była dziecinna – przyznał Florentino.

Co z transferem Kyliana Mbappe?

W dość gorącej rozmowie nie mogło zabraknąć pytań ws. transferu Kyliana Mbappe. Francuz od dawna jest łączony właśnie z przenosinami do Realu Madryt, a obrazki które możemy zauważyć z reprezentacji Trójkolorowych mówią jedno. Karim Benzema złapał bardzo dobry kontakt z zawodnikiem PSG, co według hiszpańskich dziennikarzy oznacza tylko jedno – dobre relacje Mbappe z Benzemą mogą mieć kluczowy wpływ podczas negocjacji.

Kibice Realu Madryt chcą, aby tu byli najlepsi piłkarze, ale najlepsi, być może, przychodzą w wieku 18 lat. Wiem, czego chcą kibice Realu Madryt. Oni wiedzą, jaka jest moja polityka/ Nie chcę mówić o graczu, który nie jest nasz. Jakiekolwiek negocjacje ruszą dopiero po Mistrzostwach Europy. Mbappe jest świetnym zawodnikiem – zakończył Perez.

Przeczytaj także: Były selekcjoner Hiszpanii poprowadzi Granadę

Komentarze