Getafe przerwało czarną serię! Piękny gol Arambarriego

Jaime Mata
Jaime Mata PressFocus

Getafe przerwało serię sześciu ligowych meczów bez zwycięstwa i pokonało u siebie Valencię (2:0). Świetnym uderzeniem popisał się Mauro Arambarri.

Trener gospodarzy, Pepe Bordalas, znalazł się pod ścianą. Jego zespół nie tylko przegrał cztery ostatnie starcia, ale w pięciu nie zdołali nawet zdobyć bramki. W walce z sąsiadem z tabeli zagrali jednak, jak za starych, dobrych czasów. Wysoko naciskali rywali i stwarzali zagrożenie w polu karnym Jaspera Cillessena. Wreszcie, w 39. minucie, przerwali posuchę strzelecką. I to z przytupem! Yunus Musah starał się wybić piłkę w kierunku Daniela Wassa, ale Duńczyk minął się z piłką. Dopadł do niej Mauro Arambarri i huknął z kilkudziesięciu metrów. Zrobił to na tyle mocno i precyzyjnie, że Cillessen nie miał szans na udaną interwencję.

Valencia podpisała na siebie wyrok na początku drugiej połowy. Mouctar Diakhaby nie zdołał przyjąć prostego podania. Na Francuza nacisnął Nemanja Maksimović, a obrońca Nietoperzy go sfaulował. Arbiter musiał pokazać za ten faul czerwoną kartkę. Kilka minut później Getafe prowadziło już 2:0. Po długim wybiciu golkipera Getafe, piłka trafiła do Enesa Unala. Strącił ją w kierunku Jaime Maty, a ten przerwał swą, trwającą pod półtora miesiąca, posuchę strzelecką, zapewniając kolegom więcej spokoju. W końcówce spotkania swojego debiutanckiego gola zaliczył nawet wprowadzony z ławki Carles Alena, pieczętując wysokie i pewne zwycięstwo Getafe.

Dzięki tej wiktorii piłkarze spod Madrytu oddalają się od strefy spadkowej na dystans sześciu punktów. Ponadto, równają się ze swoimi rywalami z Walencji. Fani Los Che to spotkanie woleliby z kolei szybko zapomnieć i pozostaje im skupić się na nadchodzących derbach przeciwko Villarrealowi.

Komentarze