Kylian Mbappe
Kylian Mbappe PressFocus

Gwiazda Mbappe lśni pełnym blaskiem! PSG górą na Camp Nou

Paris-Saint Germain pokonało Barcelonę na Camp Nou (4:1). Hat-trick ustrzelił Kylian Mbappe.

Wydawało się, że Paris-Saint Germain, osłabione nieobecnością Neymara i Angela Di Marii będzie znacznie łatwiejszym rywalem dla Barcelony, ale boisko brutalnie zweryfikowało aspiracje podopiecznych Ronalda Koemana.

Pierwsza połowa była jeszcze w miarę wyrównana. W 14. minucie Pedri odnalazł Antoine’a Griezmanna, ale Francuz uderzył prosto w Keylora Navasa. Chwilę później odpowiedzieli goście; przed stuprocentową okazją stanął Mauro Icardi, ale skiksował. Tuż przed upływem połowy godziny arbiter podyktował rzut karny. Frenkie De Jong dostał długie podanie, a w swojej szesnastce sfaulował go Layvin Kurzawa. Do piłki podszedł Lionel Messi i pewnym uderzeniem wyprowadził Barcelonę na prowadzenie. PSG odpowiedziało po kilku akcjach. Lewy defensor paryżan zrehabilitował się za swój faul, zagrał do Marco Verrattiego, a Włoch pięknie podał do Kyliana Mbappe. Francuz fantastycznie przyjął, minął Clementa Lengleta i huknął po krótkim słupku. Jeszcze przed przerwą po jednej dobrej okazji zmarnowali Kurzawa i Griezmann, po czym oba zespoły zeszły do szatni z rezultatem remisowym.

Po przerwie już jednak przewaga paryżan nie podlegała dyskusji. Mauricio Pochettino wprowadził Andera Herrerę, a ten wyregulował grę drugiej linii PSG. W 65. minucie dośrodkowanie z prawej strony usiłował wybijać rekonwalescent, Gerard Pique, ale piłka spadła pod nogi Mbappe, a ten z łatwością ustrzelił dublet. Chwilę później Moise Kean był całkowicie niekryty w polu karnym i wykorzystał dośrodkowanie Leandro Paredesa z rzutu wolnego. Po tym trafieniu Blaugrana starała się jakkolwiek odpowiedzieć; Keylor Navas był blisko fatalnego błędu, ale po jego wybiciu wprost w Griezmanna, futbolówka nie trafiła do siatki. Zmasowany – przynajmniej liczbowo – atak wykorzystał PSG, ruszając w kontrę czterech na dwóch w 85. minucie. Tę pięknym strzałem spuentował Mbappe, zaliczając hat-trick na Camp Nou.

Barcelona, zwłaszcza w drugiej połowie, wyglądała, jakby uprawiała inną dyscyplinę niż przyjezdni. PSG, pomimo braku dwóch najważniejszych graczy, całkowicie zdominowało gospodarzy, a Kylian Mbappe dał kolejny pokaz swego najwyższego kunsztu.

Komentarze

Comments 7 comments

Podejżewam że Barcelona po tym sezonie nie podniesie się przez najbliższe 2- 3 sezony. Tak że dla kibiców Barcy przewiduje niestety suche najbliższe lata. No chyba że nowy prezes Barcy zdzaiła cuda…znajdzie kasę na transfery i jakoś to poukłada.

Tym razem rekomenady nie należy się spodziewać. PSG ma naprawdę szeroką kadre …i mocną ławke. Wypadają dwaj z podstawowego składu…wchodzą inni i robią tę samo robote. Tylko z odpowiednim szerokim zapleczem kadrowym można wygrać tali turniej jak LM, natomiast barca na ten moment ma problem ze skąpletowaniem 11-stki porządnej. Efekty widzieliśmy dzisiaj.

Gratulacje dla PSG, dziś pokazali jak się gra z zaangażowaniem. Co do Barcy to każdy dziś zasłużył na opierd*l. To co dziś było grane to zasługuje na pomstę do nieba. Koeman zasnął ponownie ze zmianami ofensywnymi (79 min to zdecydowanie za późno).

@Ronaldo1997
W punkt. Niestety najbliższe lata będą bardzo biedne. Co do transferów to na ten moment tylko wolne transfery mogą być brane pod uwagę. Perfekcyjnym przykładem jest chociaż sytuacja z Depayem, gdzie parę milionów było już zbyt wysoką ceną.