Stoper Barcy wygwizdany podczas meczu z Realem Madryt

Gerard Pique
Gerard Pique Pressfocus

Przedsezonowe spotkanie z Realem Madryt dla Gerarda Pique było pierwszym meczem od 1 maja, kiedy to stoper doznał kontuzji w meczu z RCD Mallorca. Hiszpan na boisku zameldował się w drugiej połowie spotkania, przy akompaniamencie głośnych gwizdów kibiców. Chłodne przyjęcie przez fanów było wynikiem ostatnich pozaboiskowych ekscesów stopera Blaugrany.

  • Latem niezwykle głośną medialnie sprawą był rozpad związku Pique i Shakiry
  • Para rozstała się z winy stopera Blaugrany, który miał ją wielokrotnie zdradzać
  • Hiszpan został mocno wygwizdany przez kibiców, kiedy wchodził z ławki w drugiej połowie meczu z Realem Madryt

Kibice odwracają się od Gerarda Pique

O Gerardzie Pique w mediach w ostatnich tygodniach mówiło się jedynie w kontekście jego życia pozaboiskowego. Hiszpan po wieloletnim związku rozstał się z Shakirą, którą według dziennikarzy miał od dawna zdradzać z dużo młodszą partnerką. Spekulowano, że defensor może stracić szacunek w szatni FC Barcelony, a nawet odejść z klubu. 

Xavi zapowiedział przed sezonem, że chce dać Pique szansę, o ile ten skupi się w pełni jedynie na meczach i nie będzie poświęcał aż tyle czasu i uwagi na aspekty pozaboiskowe. Rozmowa ze stoperem miała pozytywnie wpłynąć na jego zaangażowanie, co zauważalne było na treningach. 

W starciu z Realem Madryt Pique zameldował się na murawie w 63 minucie, zmieniając Erica Garcię. 35-latek został przywitany solidną porcją gwizdów, a warto zaznaczyć, że liczba fanów Barcy i Królewskich na stadionie w Las Vegas była zbliżona. Niewykluczone, że z podwodnym potraktowaniem Hiszpan może spotkać się w trakcie sezonu regularnego. Pique jako winny rozpadu medialnego związku przestał być jednym z ulubieńców kibiców Dumy Katalonii.

Czytaj u nas: Manchester United przekierował uwagę na innego zawodnika Barcy

Komentarze