Hit nie zawiódł. Rzuty karne wyłoniły pierwszego finalistę

Piłkarze reprezentacji Włoch
Piłkarze reprezentacji Włoch Pressfocus

To był mecz na miarę półfinału Euro 2020. W regulaminowym czasie gry pojedynku Włochy – Hiszpania było 1:1, więc konieczna była dogrywka. Ona również nie wyłoniła triumfatora i arbiter zarządził serię rzutów karnych. Te lepiej wykonywała Italia, która awansowała do finału Mistrzostw Europy. Zmierzy się w nim z Anglią, bądź Danią.

Zaskakująca pierwsza połowa

Obie ekipy w pierwszej połowie nie przypominały siebie. Hiszpania rozegrała być może najlepsze 45 minut na Euro 2020. Luis Enrique pozostawił na ławce Alvaro Moratę i przyniosło to spodziewany efekt. La Furia Roja była bardzo mobilna, zdominowała posiadanie piłki oraz wymieniała mnóstwo podań. Hiszpanie zneutralizowali właściwie wszystkie akcje rywala i nie pozwolili mu rozwinąć skrzydeł. Sami oddali jednak ledwie jeden celny strzał.

Włosi prawdopodobnie nie spodziewali się aż tak dużej przewagi Hiszpanów. Zostali bowiem zepchnięci przez nich do defensywy. Kluczowe postacie Italii nie miały nic do powiedzenia. Zostały wyłączone z gry. Zespół Roberto Manciniego na przerwę schodził przy wyniku 0:0.

Wystarczył jeden cios

Po zmianie stron piłkarze obu drużyn zadbali o to, byśmy się nie nudzili. Hiszpanie wciąż przeważali, ale grali odważniej w ofensywie. W 50. minucie Mikel Oyarzabal otrzymał świetnie wstrzeloną w szesnastkę piłkę od Daniego Olmo. Przy lewym słupku czujny był jednak Giovanni Di Lorenzo, który oddalił zagrożenie. Trzy minuty później Oyarzabal podawał, a uderzał Sergio Busquets. 32-latek przymierzył niecelnie.

Włosi próbowali przetrwać napór oponenta, jednocześnie czekając na swoją okazję do wyprowadzenia kontrataku. Ten miał miejsce po godzinie gry, gdy akcję rozprowadził Gianluigi Donnarumma. Wystarczyło kilka podań i Federico Chiesa znalazł się w polu karnym Hiszpanów. Następnie przymierzył idealnie w prawy górny róg bramki. Nie dało się lepiej wykończyć tej sytuacji.

Perfekcja w każdym calu

Hiszpania przegrywała 0:1, ale nie zasługiwała na taki wynik. Robiła zatem wszystko, aby odwrócić losy spotkania. Wciąż napierała na przeciwnika i dopięła swego. Dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry Aymeric Laporte zagrał do Alvaro Moraty, który wykonał efektowną dwójkową akcję z Olmo. Dzięki temu miał kapitalną okazję na strzelenie gola. Wykorzystał ją i przedłużył szanse Hiszpanii na udział w finale Euro 2020.

Z nieba do piekła

Doliczony czas gry łudząco przypominał podstawowe 90 minut. Znów oglądaliśmy zaangażowaną Hiszpanię i pasywnych Włochów. Italia wyczekiwała na serię rzutów karnych. Z kolei La Furia Roja chciała uniknąć jedenastek, ale tak się nie stało.

Konkurs rzutów karnych rozpoczął Manuel Locatelli, który przegrał pojedynek z Unaiem Simonem. Hiszpania mogła objąć prowadzenie, ale Olmo uderzył ponad bramką. Później do siatki trafiali: Andrea Belotti, Gerard Moreno, Leonardo Bonucci, Thiago Alcantara, a także Federico Bernardeschi. Swojej jedenastki nie wykorzystał zaś Morata. Wobec tego Jorginho mógł dać Włochom finał Euro 2020. Tak też uczynił po pewnym strzale. W meczu o Mistrzostwo Europy Italia zmierzy się z Anglią, bądź Danią.

Komentarze