James w szczerym wywiadzie: Największe rozczarowanie w karierze

James Rodriguez
James Rodriguez fot. Grzegorz Wajda

James Rodriguez, który ma za sobą bardzo nieudany sezon, udzielił szczerego wywiadu, w którym nie ukrywał frustracji spowodowanej swoją sytuacją w Realu Madryt. Kolumbijczyk nie miał szans na regularne występy, a kiedy chciał odejść z klubu, nie otrzymał na to zgody.

Czytaj dalej…

29-latek latem ubiegłego roku wrócił do Realu Madryt po tym jak dwa wcześniejsze sezony spędził na wypożyczeniu w Bayernie Monachium. Jamesowi nie udało się jednak przekonać do siebie trenera Zinedine’a Zidane’a, który sporadycznie korzystał z usług doświadczonego reprezentanta Kolumbii. Biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, James wystąpił w zaledwie 14 spotkaniach, w zdecydowanej większości w pierwszej części sezonu.

James: Nie wiem gdzie będę grał w przyszłym sezonie

Nie ma wątpliwości, że latem kolumbijski zawodnik definitywnie opuści Santiago Bernabeu. Jego umowa z Realem Madryt wygasa dopiero w czerwcu przyszłego roku, ale obie strony są zdecydowane na rozstanie. James cieszy się dużym zainteresowaniem, ale na razie nie wie w koszulce jakiego zespołu będzie mu dane występować w kolejnym sezonie. Nie wyklucza jednak żadnej z opcji.

– Również chciałbym wiedzieć, gdzie trafię. Teraz wszystko się finalizuje, bo koronawirus zatrzymał wszystko. Wiele klubów nie dysponuje już takimi kwotami jak wcześniej. Być może za kilka dni dowiem się, gdzie trafię, choć może to być również kwestia najbliższych tygodni. W tej chwili tego nie wiem – powiedział James Rodriguez w podcaście prowadzonym przez Daniela Habifa, cytowany przez AS.

– Mogą to być Włochy, Hiszpania, Anglia. Trudno w tej chwili coś powiedzieć na ten temat. Chciałbym trafić do klubu, w którym miałbym możliwość gry, w którym będę szczęśliwy i będę czuł się kochany przez wszystkich – kontynuował Kolumbijczyk.

James: Zidane miał swoich zawodników

Ostatni sezon był zupełnie nieudany dla Jamesa, który określił go nawet jako jedno z największych rozczarowań w dotychczasowej karierze. – To frustrujące, bo wiem, że mam umiejętności pozwalające na grę cały czas, ale nie miałem takiej możliwości. Jestem osobą, która chce regularnie grać i cały czas wygrywać, więc cała sytuacja była dla mnie frustrująca. Zidane ma własne preferencje co do niektórych zawodników i zasługuje na szacunek. Nie zamierzam się w to mieszać – powiedział pomocnik.

– W tym roku chciałem iść do innego klubu, ale Real Madryt nie pozwolił mi na odejście i musiałem zostać. Chciałem dołączyć do zespołu, w którym mógłbym grać więcej, ponieważ wiedziałem, że nie będą miał na to większych szans tutaj w tym sezonie. Zidane miał już bowiem swoich zawodników i swoją bazę – dodał James.

Komentarze