JP Morgan planuje wpompować krocie w Superligę

Real Madryt - FC Barcelona
Real Madryt - FC Barcelona fot. PressFocus

Amerykański holding finansowy JP Morgan potwierdził, że sfinansuje wywołujące mnóstwo kontrowersji nowe rozgrywki Superligi. Lider w zakresie bankowości inwestycyjnej jest gotowy zainwestować w nowy format sześć miliardów dolarów.

Superliga zbrodnią na futbolu?

12 czołowych europejskich klubów zawarło już porozumienie i stworzyło grupę buntowników. Celem takiego przedsięwzięcia było utworzenie Superligi, która ma być konkurencją dla Ligi Mistrzów. Mecze w nowych rozgrywkach miałyby być również rozgrywane w środku tygodnia. Tymczasem w weekendy tak jak do tej pory miałby się toczyć starcia ligowe.

Tymczasem według doniesień Mundo Deportivo holding JP Morgan zgodził się na wspólną współpracę inwestycyjną z KEY Capital, gdzie ważną postacią jest hiszpański biznesmen Borja Prado. 65-latek znany jest z tego, że darzy ogromną sympatią Real Madryt. Tymczasem prezesem Superligi ma być Fiorentino Perez, który interesuje się głównymi firmami użyteczności publicznej i mediami w Hiszpanii.

Duże koncerny grają do jednej bramki

Krążą pogłoski, że JP Morgan / Key Capital oferuje każdemu z założycieli ligi wstępną gwarantowaną kwotę 3,6 mln euro. Chociaż są również doniesienia, że kluby mają nadzieję na jeszcze większy wpływy.

Odnotujmy, że z La Liga za Superligą są oprócz Realu Madryt także FC Barcelona i Atletico. Trzech przedstawicieli ma również Serie A (Inter Mediolan, Juventus FC i AC Milan). Grupę sześciu ekip z Hiszpanii i Włoch uzupełnia sześciu przedstawicieli Premier League (Arsenal FC, Liverpool FC, Manchester City, Manchester United, Chelsea FC, Tottenham Hotspur).

Zdecydowanie przeciwna powstania nowym rozgrywkom jest jednak UEFA. Władze europejskiej piłki biorą pod uwagę surowe kary dla zwolenników stworzenia nowych rozgrywek.

Komentarze