Sergio Ramos
Sergio Ramos PressFocus

Kandydaci do zastąpienia Sergio Ramosa w Realu Madryt

Hiszpan od stycznia będzie mógł negocjować transfer do innego klubu. Florentino Perez nadal nie zdołał dogadać się ze swym kapitanem w kontekście przedłużenia umowy. Nawet jednak, jeśli Ramos zostanie w drużynie, klub rozgląda się już za jego następcą.

Już prawie styczeń, a Sergio Ramos nadal nie przedłużył kończącej się pod koniec sezonu umowy z Realem Madryt. Choć w klubie panuje optymizm co do pozostania kapitana w klubie, włodarze Królewskich już rozglądają się za środkowymi obrońcami. Hiszpan ma już 34 lata i nawet, jeśli zostanie w Madrycie, to warto znaleźć już jego następcę. Marca wytypowała trzech kandydatów.

Pau Torres

Obrońca Villarrealu rozpoczął dwa ostatnie spotkania w Lidze Narodów u boku Sergio Ramosa, ale równie dobrze może wejść w jego buty w Realu Madryt. 23-latek udowodnił, że jest jednym z najlepszych stoperów w lidze w trakcie kilku ostatnich sezonów. Ponadto, jako że jest lewonożny, mógłby zarówno partnerować Ramosowi, jak i zastąpić go w duecie z Raphaelem Varane’em. Pau Torres w 2019 roku przedłużył umowę z Villarrealem do 2024 roku. Klauzula odstępnego wynosi 50 milionów euro, ale wzrasta ona do 65 milionów w czasie ostatnich 15 dni okienka transferowego.

David Alaba

Kolejny lewonożny kandydat. Austriak może dołączyć do Realu przed odejściem z niego Ramosa. 28-latkowi kończy się umowa z Bayernem Monachium, a według mediów Królewscy są jednym z najmocniej zainteresowanych podpisaniem go klubów. Alaba pierwotnie grał na lewej stronie defensywy, zmienił się w jednego z najrówniejszych środkowych obrońców pod wodzą Hansiego Flicka. Na tej pozycji sięgnął ostatnio po Ligę Mistrzów. Szybkość i zdolność przewidywania sprawiają, że Austriaka bardzo chciałby zobaczyć u siebie Zinedine Zidane.

Jules Kounde

Sergio Ramos przybył na Santiago Bernabeu z Sevilli w 2005 roku. Teraz Królewscy znowu mogą skierować swój wzrok na Estadio Sanchez Pizjuan. Jules Kounde był latem mocno łączony z przejściem do Manchesteru City, ale wówczas dyrektor generalny Sevilli, Monchi, odesłał Anglików do klauzuli odstępnego gracza. Ta wynosi 90 milionów euro i może odstraszyć Real Madryt, ale 22-latek pozostaje pod obserwacją Florentino Pereza.

Komentarze