Kapitalny wolej na miarę punktu w Sewilli, przełamanie Granady

Luis Suarez
Luis Suarez PressFocus

Niedawno zakończyły się dwa kolejne mecze 13. kolejki La Liga. Betis zremisował z Villarrealem 1:1 (0:1). Wyrównanie padło po bardzo ładnym uderzeniu z woleja. Natomiast w drugim meczu Elche przegrało z Granadą 0:1 (0:1), która po pięciu meczach z rzędu bez zwycięstwa w lidze hiszpańskiej, zdobyła komplet punktów.

Betis – Villarreal

W pierwszej połowie więcej okazji stwarzali sobie gospodarze. Jednak bardzo szybko na prowadzenie wyszli goście. W 5. minucie na listę strzelców wpisał się Pau Torres. Villarreal wykonywał wtedy rzut wolny. Hiszpan najlepiej wyskoczył do dośrodkowania Parejo i uderzeniem głową wpakował piłkę między słupki.

Gospodarze, którzy starali się atakować bramkę rywala, mieli w pierwszej części meczu tylko jedną dogodną sytuację. Aitor Ruibal Garcia w 26. minucie znalazł się w sytuacji sam na sam z Segio Asenjo. Zwycięsko z tego pojedynku wyszedł jednak bramkarz Villarrealu.

W drugiej połowie tempo meczu zdecydowanie spadło. Obie drużyny stwarzały sobie już znacznie mniej sytuacji, niż przed przerwą. W 51. minucie bramkę wyrównującą zdobyli jednak gospodarze. Piłka została wybita przez obrońców po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ale przed polem karnym czekał na nią Ruibal Garcia. Hiszpan uderzeniem z woleja skierował futbolówkę w prawy górny róg bramki, zdobywając fenomenalnego gola.

Przez pozostałą część meczu żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć akcji, która zagrażałaby bramce przeciwnika. W związku z tym Betis podzielił się punktami z Villarrealem.

Elche – Granada

Pierwsza połowa była dosyć wyrównana, choć to gospodarze nieco częściej byli przy piłce i stwarzali większą liczbę okazji. Ze swoich ról dobrze wywiązywali się jednak bramkarze, którzy przez długi czas zapobiegali stratom gola.

W 42. minucie jednak bramkarz Elche musiał skapitulować. Wtedy to skrzydłem ładnie pobiegł Machis, który zgubił rywala, zakładając mu siatkę. Dośrodkował piłkę w pole karne, a tam mocnym uderzeniem w kierunku bliższego słupka, wynik meczu otworzył Suarez Charris.

W drugiej połowie gospodarze nie oddali ani jednego celnego strzału na bramkę. Do ataku nie kwapili się też goście, aby nie narazić się na zabójczą w skutkach kontrę. Końcowy rezultat spotkania to 0:1. Granada po pięciu meczach z rzędu w La Liga bez zwycięstwa, nareszcie zdobyła komplet punktów.

Komentarze