Real Sociedad

Real Sociedad

Primera Division

Valencia aktualnie kojarzy się kibicom ze kontrowersyjnymi decyzjami właściciela (Peter Lim) i niewykorzystywaniem potencjału. Valencia to bowiem piąty najbardziej utytułowany klub w La Liga, który odnosił także sukcesy na arenie międzynarodowej.

Rok założenia: 1903

Przydomek: Erreala

Barwy: biało-niebieskie

Adres:
Paseo de Anoeta 1 20014 San Sebastian

Fax:
9 43 45 89 41

Telefon:
9 43 45 11 09

Prezes:
Jokin Aperribay

Menedżer:
Imanol Alguacil

Stadion:
Anoeta

Pojemność:
39,500

Sukcesy

Mistrzostwo Hiszpanii:
2 tytułów

Zdobytych w 1981, 1982

Puchar Hiszpanii:
2 tytułów

Zdobytych w 1929, 1940

Superpuchar Hiszpanii:
1 tytuł

Zdobyte w 1982

Valencia CF – historia klubu

5 marca 1919 roku grupa przyjaciół i pasjonatów futbolu zebrała się w barze Torino i tak powstała Valencia Foot-ball Club (w 1941 roku nazwa została zmieniona na Valencia Club de Fútbol). 18 marca spełniono wszystkie formalności i drużyna została zarejestrowana. Główne role odegrali Gonzalo Medina i Octavio Augusto Milego Díaz, który został pierwszym prezydentem klubu dzięki korzystnemu rozstrzygnięciu w rzucie monetą. Początkowo zespół występował tylko w białych strojach. Dwa lata od momentu założenia dodano jednak kolor czarny. Stąd przydomek Blanquinegres (Biało-Czarni). Valencia nazywa się również Los Murciélagos (Nietoperze) albo Los Ches. Drużyna rozwijała się szybko, więc potrzebowała własnego stadionu, którym było Estadio Mestalla oddane do użytku 20 maja 1923 roku. Wówczas obiekt mieścił 19 tysięcy osób (aktualnie 48 600).

Valencia może pochwalić się wieloma trofeami w gablocie. Sześciokrotnie wygrała bowiem mistrzostwo Hiszpanii. Osiem razy zdobyła Puchar Króla. Zwyciężyła także raz w Superpucharze Hiszpanii. Sukcesy odnosiła również na arenie międzynarodowej. Najcenniejsze trofeum to Puchar UEFA wywalczony w sezonie 2003/2004. Jeszcze wcześniej Valencia zdobyła Puchar Zdobywców Pucharów i Puchar Miast Targowych (dwukrotnie). Całość dopełniają dwa zwycięstwa w Superpucharze Europy.

Pierwsze sukcesy

Wojna domowa w Hiszpanii (1936-1939) wyrządziła spore szkody w kraju i wiele klubów miało problem z utrzymaniem poziomu prezentowanym sprzed konfliktu. Ta sytuacja nie dotyczyła jednak Valencii, dla której lata 1940-1950 były obfite w sukcesy. Spory udział w tym miał charyzmatyczny prezydent Luis Casanova Giner, który piastował tę funkcję po wojnie od 1940 do 1959 roku. Utrzymał on bowiem kluczowych zawodników, a jednocześnie wzmocnił drużynę

Los Ches po pierwsze trofeum w historii sięgnęli w 1941 roku, gdy w decydującym meczu Pucharu Króla pokonali 3:1 Espanyol. Rok później wygrali wyczekiwane mistrzostwo Hiszpanii. Dokonali tego w świetnym stylu, ponieważ wyprzedzili Real i Atletico o siedem punktów. Ponadto w 26. spotkaniach strzelili aż 85 goli. Dwa lata później sięgnęli po drugi tytuł mistrzowski.

Valencia odnosiła znaczące sukcesy, ale doznawała również goryczy porażki. W latach 1944-1946 trzykrotnie dochodziła do finału Pucharu Króla. Mimo tego nie wygrała żadnego. Nietoperze najpierw uległy dwukrotnie Athletikowi Bilbao (0:2 i 2:3), a następnie Realowi Madryt (1:3). Co ciekawe, wszystkie te potyczki zostały rozegrane na Estadio Olimpico de Montjuic w Barcelonie. W sezonie 1946/1947 Valencia sięgnęła po trzeci tytuł w La Liga. Tym razem jego losy ważyły się do ostatniej kolejki. Los Ches kapitalną dekadę spuentowali w 1949 roku w Madrycie, gdzie zdobyli drugi Puchar Króla. W decydującej batalii pokonali 1:0 Athletic Bilbao.

Blisko, ale jednak daleko

Przez kolejne pół wieku Valencia próbowała potwierdzić swoją silną pozycję w Hiszpanii, chociaż nie zawsze z zamierzonym skutkiem. Jeden tytuł mistrzowski (1970/1971) i Puchar Króla (1979), to za mało, aby nazywać się gigantem. Zwłaszcza, że w międzyczasie Nietoperzom przydarzył się roczny pobyt na zapleczu elity. Valencia swoją obecność mocno zaznaczyła natomiast na arenie międzynarodowej, gdzie dwa lata z rzędu sięgała po Puchar Miast Targowych. Triumfowała także w Pucharze Zdobywców Pucharów i Superpucharze Europy.

W historii Los Ches są jednak dwa sezony, które wywołują w fanach tej ekipy bolesne wspomnienia. Po zdobytym dublecie (Puchar Króla i Superpuchar Hiszpanii) nastąpiły dwa przegrane finały Ligi Mistrzów za kadencji Hectora Cupera. W sezonie 1999/2000 sposób na Valencię znalazł Real Madryt, który zwyciężył 3:0. Rok później po serii rzutów karnych lepszy okazał się Bayern Monachium.

Era Beniteza

Po bolesnych klęskach w finałach Ligi Mistrzów włodarze Valencii uznały, że czas na zmiany i zatrudniły Rafaela Beniteza, który wywalczył właśnie awans do La Liga z CD Tenerife. Wówczas 41-letni trener w pierwszym sezonie pracy odzyskał dla klubu mistrzostwo Hiszpanii (ledwie 27 straconych bramek).

Najlepszy był jednak trzeci i zarazem ostatni sezon pracy Beniteza. Poprowadził on bowiem zespół do drugiego mistrzostwa Hiszpanii (najszczelniejsza defensywa i drugie miejsce w liczbie strzelonych goli, tuż za Realem Madryt). Swoją trwającą 1095 dni przygodę na Estadio Mestalla zakończył triumfem w Pucharze UEFA. W finale Valencia pokonała 2:0 Olympique Marsylię.

Próby nawiązania do przeszłości

Sympatycy Nietoperzy z utęsknieniem wspominają przeszłość, bo co im więcej pozostało? Chwilę po odejściu Beniteza Valencia wywalczyła Superpuchar Europy. Dwa ostatnie trofea to Puchary Króla zdobyte w 2008 (za kadencji aktualnego trenera FC Barcelony – Ronalda Koemana) i 2019 roku (wówczas Los Ches prowadził obecny menedżer Athletiku Bilbao – Marcelino). Singapurski właściciel Peter Lim koncentruje się przede wszystkim na tym, czy pieniądze w kasie się zgadzają. Wobec tego Estadio Mestalla opuszczają kolejni utalentowani gracze, którzy nie widzą dla siebie miejsca w tym projekcie. Szukają szansy na lepszą przyszłość tak jak fani Valencii.